imagiro 15.02.05, 17:30 to zabijanie siebie czy odnajdywanie siebie ? Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
vattukvinna Re: Bycie pijanym 15.02.05, 17:41 imagiro napisał: > to zabijanie siebie czy odnajdywanie siebie ? > Imagine. <<<<<<<< Spórz w lustro, tam odnajdziesz odpowiedź na twoje genialne pytanie, pijaczyno! Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Bycie pijanym 15.02.05, 17:43 vattukvinna napisała: > imagiro napisał: > > > to zabijanie siebie czy odnajdywanie siebie ? > > Imagine. > <<<<<<<< > Spórz w lustro, tam odnajdziesz odpowiedź na twoje genialne pytanie, pijaczyno! **** buahahahahahaha, w piekle skonczysz, wiesz o tym ? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: Bycie pijanym 15.02.05, 17:50 a Ty trzrezwiejesz kiedykolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
baba2005 Re: Bycie pijanym 15.02.05, 17:55 Jedrek uzywa alkoholu do celow poznawczych - taki srodek, zwlaszcza jesli dodatkowo smaczny - pozwala na zglebianie zycia i wszechswiata w sposob wyjatkowo przyjemny ;)))) Sciskam, Jedrus :) Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Bycie pijanym 15.02.05, 18:02 baba2005 napisała: > Jedrek uzywa alkoholu do celow poznawczych - taki srodek, zwlaszcza jesli > dodatkowo smaczny - pozwala na zglebianie zycia i wszechswiata w sposob > wyjatkowo przyjemny ;)))) > Sciskam, Jedrus :) **** odsciskuje cie. ja pilem zeby odnalezc siebie a ze przy okazji odnajdywalem diabelka to tylko swiadczy o ubocznych skutkach picia ankoholu ... Odpowiedz Link Zgłoś
baba2005 Re: Bycie pijanym 15.02.05, 18:04 imagiro napisał: > baba2005 napisała: > > > Jedrek uzywa alkoholu do celow poznawczych - taki srodek, zwlaszcza jesli > > > dodatkowo smaczny - pozwala na zglebianie zycia i wszechswiata w sposob > > wyjatkowo przyjemny ;)))) > > Sciskam, Jedrus :) > **** > odsciskuje cie. ja pilem zeby odnalezc siebie a ze przy okazji odnajdywalem > diabelka to tylko swiadczy o ubocznych skutkach picia ankoholu ... > > Ale duzy chlopczyk z Ciebie, wiec i diabelek pewnie juz oblaskawiony... ;) Pa :) Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Bycie pijanym 15.02.05, 18:00 alicja-ciekawska napisała: > a Ty trzrezwiejesz kiedykolwiek? *** chto ? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: Bycie pijanym 15.02.05, 18:05 imagiro napisał: > alicja-ciekawska napisała: > > > a Ty trzrezwiejesz kiedykolwiek? > *** > chto ? nic ! tak sobie zapytalam ,bo moze akurat jestes przed ..piciem,, Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Bycie pijanym 15.02.05, 18:47 po pijanemu nie odnajdziesz siebie. lepiej po ziółkach. do dobrego jointa 1-2 piwka lub lekki drink to jest to Odpowiedz Link Zgłoś
aretha04 Re: jedno i drugie........... 15.02.05, 19:21 można być pijanym ze szczęścia:) a więc najpierw "znalezienie siebie", a potem "zabijanie siebie", jeżeli to szczęście ulotne:) pozdr. A. Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: Bycie pijanym 15.02.05, 19:50 niejaki wuj jozef u hlaski pil, by wyrobic sie dramatycznie i wprowadzic do zycia elementy basniowe bo to jest w zyciu najwazniejsze: wyrobienie dramatyczne i elementy basniowe Odpowiedz Link Zgłoś
malvvina Re: Bycie pijanym 15.02.05, 23:04 wlasciwie to nikogo by to nie obchodzilo (oprocz delikwenta) gdyby alkoholicy nabrali przyjemnego zwyczaju dekowania sie raz a dobrze w czterech scianach . Bez ochoty na normalne zycie : z zona (dziewczyna) dziecmi i innymi wnukami. W sumie rzecz niemozliwa bo i wlasnych rodzicow musieliby wyrznac w pien. Chce przez to powiedziec ze to przede wszystkim zabijanie bliskich. Twoje pytanie mi wisi. Bo czy splodzisz w zapedzie egzystencjalnym dzielo wieku czy tez z marskoscia watroby skonczysz - jest mi obojetne. Byles mi sie w moje zycie nie implikowal. Tak tak ... Chlejcie sobie zwawo - inni nosza wasze traumy > to zabijanie siebie czy odnajdywanie siebie ? > Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: Bycie pijanym 16.02.05, 07:00 Dla mnie kazda forma nieprzytomnosci ma w sobie cos groznego, cos ze smierci. Nie chcac byc trzezwym i przytomnym usilujemy zabic to, od czego uciekamy. Powolne zabijanie. Tylko bedac trzezwym i przytomnym utrzymujac swiatlo swiadomosci tu i teraz mozemy zyc. W praktyce czesto okazuje sie ze jest to sciezka dla odwaznych. Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Bycie pijanym 16.02.05, 16:48 greengrey napisała: > > odpowiedź C : żadne z powyższych **** masz jakis pomysl czym jest Bycie Pijanym ? Odpowiedz Link Zgłoś
greengrey Re: Bycie pijanym 16.02.05, 23:41 imagiro napisał: > masz jakis pomysl czym jest Bycie Pijanym ? .. ucieczką Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: odnajdywanie poprzez zabijanie n/t 16.02.05, 16:50 "ideologicznie" twoja wypowiedz jest najblizsza memu rozumieniu. zdaje sie, ze pilem w takt tej melodii ... Odpowiedz Link Zgłoś
luz.ser Re: odnajdywanie poprzez zabijanie n/t 16.02.05, 17:39 wiadomo, Imagin. wilk wilkowi czlowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
qw5 Re: Bycie pijanym 16.02.05, 21:24 Późnym wieczorem do mieszkania pewnej kobiety dzwoni pijany facet. - Przepraaszam, czy ja tu mieszkam ? - pyta. - Nie. - odpowiada kobieta. Za parę chwil znowu dzwonek. Za drzwiami ten sam dżentelmen. - Czy ja tu mieszkam ? - Nie! Po trzecim czy czwartym dzwonku kobieta nie wytrzymuje: - Przecież tłumaczę do chol..., że pan tu nie mieszka. - To jak to jest, pani mieszka wszędzie, a ja nigdzie ? :) Więc bycie pijanym to zdecydowanie odnajdywanie. Odpowiedz Link Zgłoś