skrepowanie gdy komus sie podobam

18.02.05, 12:17
TEraz tez. Jest ochroniarz ktory na mnie zwrocil uwage. Zawsze mnie wita i
sie usmiecha. Gdy go nie ma ide pewnie siebie i sie ladnie poruszam.
Jak tylko wiedze ze na mnie patrzy, nachodzi na mnie ogromne skrepowanie, ide
niezrecznie i nie jestem swobodna. Wiem ze to nie dodaje mi atrakcyjnosci.
I co tu robic?
    • kvinna Jeśli mu się naprawdę podobasz, 18.02.05, 12:20
      to krzywe stawianie nóg na jego widok, potknięcia on odbierze za komplement.
      A kiedy czujesz się atrakcyjna?
    • paco_lopez Re: skrepowanie gdy komus sie podobam 18.02.05, 12:31
      A on ci się podoba? Skąd wiesz, ze ty jemu sie podobasz? Moze on wszystkie
      laski tak wita. Z twojego postu wynika, ze dobrze sie czujesz tylko wtedy kiedy
      nikomu sie nie podobasz. To w sumie dobrze. Przyjmij takie załozenie na resztę
      zycia. ja jestem brzydki i smierdze i nieźle na tym wychodzę.
    • hubkulik Re: skrepowanie gdy komus sie podobam 18.02.05, 13:34
      My mezczyzni uwielbiamy to skrepowanie
      :)

      Pozdrawiam Hubert
      • dominica Re: skrepowanie gdy komus sie podobam 18.02.05, 22:29
        wyobraz sobie ze na Ciebie nie patrza.
      • mam_wychodne Re: skrepowanie gdy komus sie podobam 18.02.05, 22:46
        hubkulik napisał:

        > My mezczyzni ....(?????) ooooo Hihihi hahahaha
        > :)
        >
        > Pozdrawiam Hubert

Inne wątki na temat:
Pełna wersja