dobrutka
18.02.05, 12:17
TEraz tez. Jest ochroniarz ktory na mnie zwrocil uwage. Zawsze mnie wita i
sie usmiecha. Gdy go nie ma ide pewnie siebie i sie ladnie poruszam.
Jak tylko wiedze ze na mnie patrzy, nachodzi na mnie ogromne skrepowanie, ide
niezrecznie i nie jestem swobodna. Wiem ze to nie dodaje mi atrakcyjnosci.
I co tu robic?