Pamięć innych.......?

19.02.05, 09:33
co sprawia, że pamiętamy: ruchy, gesty, słowa, mimikę innych osób, rzecz
jasna nie wszystkich, ale kilku lub kilkunastu... co sprawia, że tak robimy?
czy to, że ich lubimy? że nam się podobają w tym co robią? fascynują nas?
przyprawiają o zachwyt?

jestem ciekaw opinni forumowiczów!
ja mam też takie osoby! i Wy zapewne też macie!:-)))

HP
    • procesor Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 10:02
      Tak mamy mózg ukształtowany.. :)
      I nic na to nie poradzimy..
    • jopowa Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 11:28
      Myślę, że nasz osobisty stosunek do tych osób. Jak kogoś polubię, to chcę jak
      najwięcej o nim wiedzieć i zapamiętać
      • hrabia_potocki Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 11:32
        idzie tylko o osobisty stosunek!
        czasem jest tak, iż my kogoś trawimy a ktoś inny tego samego osobnika wogóle
        nie lubi...
        druga rzecz to taka, iż czasami, darząc kogoś sympatią, lubiąc kogoś tego
        zachowanie, sposób mówienia, sposób bycia, poświadomie odnajduję, iż czasami
        moje zachowanie to jakaś kopia zachowania powiedzmy "idola"

        mam oczywiście wszystką plątaninę, ale nie takie opętanie typu guru-wyznawca!

        co sądzicie:-))) o tym?

        HP
      • xy2 Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 11:38
        jopowa napisała:

        > Myślę, że nasz osobisty stosunek do tych osób. Jak kogoś polubię, to chcę jak
        > najwięcej o nim wiedzieć i zapamiętać
        to jest naturalne.

        ale czasem jest tak, że widzisz kogoś po raz pierwszy i bez konieczności
        zamykania oczu jestes w stanie odtworzyc kazdy ruch tej osoby, każdy gest, masz
        przed oczami tak wyraźny obraz ze az trudno w to uwierzyc

        • hrabia_potocki Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 11:58
          xy2 napisała:

          > ale czasem jest tak, że widzisz kogoś po raz pierwszy i bez konieczności
          > zamykania oczu jestes w stanie odtworzyc kazdy ruch tej osoby, każdy gest,
          > masz przed oczami tak wyraźny obraz ze az trudno w to uwierzyc

          pomija się w tym konotacje damsko-męskie urok i czar, choć to pewnie, też jest
          skladową takiego zachowania, ale czasami o rzeczach, które są tematem naszej
          dyskusji, i dzieją się miedzy kobieta-kobieta, facet-facet!

          co w tym jest?;-)))

          HP
          • xy2 Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:04
            hrabia_potocki napisał:
            > pomija się w tym konotacje damsko-męskie urok i czar, choć to pewnie, też
            jest
            > skladową takiego zachowania, ale czasami o rzeczach, które są tematem naszej
            > dyskusji, i dzieją się miedzy kobieta-kobieta, facet-facet!
            >
            > co w tym jest?;-)))

            a kto powiedział ze ja mówie o konotacjach damsko-meskich- urok i czar;)
            > HP
            • hrabia_potocki Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:07
              no nikt niepowiedzał!
              uzupełniłem tylko mój post pierwszy to zapytanie, rozszerzyłem jedynie pole
              dociekań o nową niewielką przestrzeń doznań tym razem duchowych!;-)
              • xy2 Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:10
                a kto powiedział ze ja nie miałam na myśli doznań duchowych:)
                • hrabia_potocki Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:16
                  xy2 napisała:

                  > a kto powiedział ze ja nie miałam na myśli doznań duchowych:)

                  a taaak, ta składowa wplata się i tkwi nieodłącznie w NAS, bo przecież jesteśmy
                  istotami duchowymi i tak samo jak jeść czy pić. potrzebujemy przeczytać coś,
                  obejrzeć coś, coć wyśnić i wymarzyć!;-)))
          • isabelle7 Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:10
            Ciekawy temat poruszyłeś.
            Ludzie są wzrokowami, słuchowcami albo tak pół na pół.Ja sama zauwazyłam, że
            rozpamiętuje gesty ukochanego, jego usmiech itp Ale jak lubię jakąś dziewczynę
            to tez pamiętam jej gesty, barwe głosu, tonacje jakiej uzyje mowiąc do mnie. I
            myślę, że to jest to COś co przyciąga innych do tych ludzi. To taki urok ich
            gestów, spospbu mówienia, tembru głosu itd. Róznica jest tylko taka, że do pana
            jest to juz z urokiem, a do pani z sympatii, no chyba, że jakas pani nie jest
            hetero.
            Ja zastanawiam sie nad tym po co ludziom idole - chodzi o wygląd. I doszłam do
            wniosku, że taki idol to niedościgniony wzór nas samych tzn taka wymarzona
            kopia nas, jakaś taka doskonalsza od nas, taka jaką sami chcielibyśmy być.
            Autorytet to co innego, bo tu nie chodzi o wygląd, a o poglądy. Człowiek i
            autorytet ma takie same poglądy, przemyślenia, wyznają podobne lub takie same
            wartości.
            • hrabia_potocki Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:14
              isabelle7 napisała:

              > Ciekawy temat poruszyłeś.
              > Ludzie są wzrokowami, słuchowcami albo tak pół na pół.Ja sama zauwazyłam, że
              > rozpamiętuje gesty ukochanego, jego usmiech itp Ale jak lubię jakąś
              dziewczynę
              > to tez pamiętam jej gesty, barwe głosu, tonacje jakiej uzyje mowiąc do mnie.
              I
              > myślę, że to jest to COś co przyciąga innych do tych ludzi. To taki urok ich
              > gestów, spospbu mówienia, tembru głosu itd. Róznica jest tylko taka, że do
              pana
              >
              > jest to juz z urokiem, a do pani z sympatii, no chyba, że jakas pani nie jest
              > hetero.
              > Ja zastanawiam sie nad tym po co ludziom idole - chodzi o wygląd. I doszłam
              do
              > wniosku, że taki idol to niedościgniony wzór nas samych tzn taka wymarzona
              > kopia nas, jakaś taka doskonalsza od nas, taka jaką sami chcielibyśmy być.
              > Autorytet to co innego, bo tu nie chodzi o wygląd, a o poglądy. Człowiek i
              > autorytet ma takie same poglądy, przemyślenia, wyznają podobne lub takie same
              > wartości.


              bardzo dziękuję isabelle7, to wiele wyjaśnia, i masz rację idol i autorytet, no
              i sprawa uroku czy sympatii...!;-)))

              ale skąd to się bierze?...jasny gwint nie mam pojęcia!;-)))

              HP
            • isabelle7 Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:14
              >Ja sama zauwazyłam, że
              > rozpamiętuje gesty ukochanego, jego usmiech itp
              Aktualnie rozpamiętuje:)) Bo ten ktos ma wiele ciepła w sobie:))

              Jak juz kogoś nie kocham, to nie ropamiętuje.
              Przyznam się, że ngdy nie ujmowały mnie gesty pana, jego sposób bycia, usmiech,
              a tym bardziej glos jak mówi ( nie każdy ma to ciekawe w sobie ) dopiero
              teraz:))Natomiast zawsze zwracałam uwage na to co kto mowi i jak mowi, na
              slownictwo itp:))
              • hrabia_potocki Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:17
                isabelle7 napisała:

                > >Ja sama zauwazyłam, że
                > > rozpamiętuje gesty ukochanego, jego usmiech itp
                > Aktualnie rozpamiętuje:)) Bo ten ktos ma wiele ciepła w sobie:))
                >
                > Jak juz kogoś nie kocham, to nie ropamiętuje.
                > Przyznam się, że ngdy nie ujmowały mnie gesty pana, jego sposób bycia,
                usmiech,
                >
                > a tym bardziej glos jak mówi ( nie każdy ma to ciekawe w sobie ) dopiero
                > teraz:))Natomiast zawsze zwracałam uwage na to co kto mowi i jak mowi, na
                > slownictwo itp:))

                no tak! ale jeszcze przy tym trzeba coś ciekawego wiedzieć, by móc powiedzieć,
                bo na pewno tekstów o tzw. "dupie marynie" nie lubisz słuchać...!

                przepraszam jeżeli tak niewybrednie to ująłem!;-)))
                • isabelle7 Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:26
                  > no tak! ale jeszcze przy tym trzeba coś ciekawego wiedzieć, by móc
                  powiedzieć,
                  > bo na pewno tekstów o tzw. "dupie marynie" nie lubisz słuchać...!
                  tak:)) Ale dla Ciebie moze byc cos nieciekawe tzn uznasz a co jej bede mowic to
                  na pewno nudne, a ja bede miec iskry w oczach tak mnie to bedzie ciekawic:))

                  > przepraszam jeżeli tak niewybrednie to ująłem!;-)))
                  Hm:)) ale znam sie na zartach, nie lubie stanowczo wulgaryzmow.


                  Wiesz, ja nie wiedziałam, ze pan moze tak melodyjnie powiedziec Uhmmmmmmmmm:)))
                  Cudnie !!!! Zatem nie musi zbytnio wymyslac tematow!!:)) Nie ma to jak pan z
                  milutkim głosem, wspaniał dykcja ( nie wiedziałam, ze tak cenie dykcje, to
                  wyszło niedawno:)) ) i z poczuciem humoru no i inteligencja, madroscia w oczach
                  i cieplym zmyslowym usmiechem:))

                  Mów do mnie jeszcze, pisz jeszcze tak czy siak przechodza mnie dreszcze :)) Tak
                  to ujme.



    • alicja-ciekawska Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:06
      hrabia_potocki napisał:

      > co sprawia, że pamiętamy: ruchy, gesty, słowa, mimikę innych osób, rzecz
      > jasna nie wszystkich, ale kilku lub kilkunastu... co sprawia, że tak robimy?
      > czy to, że ich lubimy? że nam się podobają w tym co robią? fascynują nas?
      > przyprawiają o zachwyt?
      >
      > jestem ciekaw opinni forumowiczów!
      > ja mam też takie osoby! i Wy zapewne też macie!:-)))
      >
      > HP

      Pewnie odnajdujemy w tych osobach,wlasne idealy;zachowan ,wygladu....
      • hrabia_potocki Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:11
        alicja-ciekawska napisała:

        > hrabia_potocki napisał:
        >
        > > co sprawia, że pamiętamy: ruchy, gesty, słowa, mimikę innych osób, rzecz
        > > jasna nie wszystkich, ale kilku lub kilkunastu... co sprawia, że tak robi
        > my?
        > > czy to, że ich lubimy? że nam się podobają w tym co robią? fascynują nas?
        >
        > > przyprawiają o zachwyt?
        > >
        > > jestem ciekaw opinni forumowiczów!
        > > ja mam też takie osoby! i Wy zapewne też macie!:-)))
        > >
        > > HP
        >
        > Pewnie odnajdujemy w tych osobach,wlasne idealy;zachowan ,wygladu....

        ale skąd u Nas taki proces selekcji, że to a nie inne nam odpowiada, bo
        wiadomo, iż morderca odwzoruje zachowania destrukcyjne, przeczyta, coś obejrzy,
        coś go poruszy, tak jak i estetę wzruszy piękny obraz....
        wychodzi na to, iż coś mamy w sobie zapisane od początku i to odkrywamy, czy
        może ulegamy sugestii...

        mam kolegę świetny mówca, zawsze słucham go prawie z rozdziawioną gębą, mimo,
        iż poglądy jego nie zawsze mi leża...do tego jak dojdzie mimika, mimowolny
        żart, mój umysł jest zniewolony...

        w towarzystwie jednych czujemy się lepiej i mówimy, ale z nim dobrze jest,
        posłuchać, pobyć i nasycić się...???

        czy to zagadka naszego umysłu, podświadomości, serce? nie wiem!:-)))

        HP
        • isabelle7 Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:21
          > mam kolegę świetny mówca, zawsze słucham go prawie z rozdziawioną gębą, mimo,
          > iż poglądy jego nie zawsze mi leża...do tego jak dojdzie mimika, mimowolny
          > żart, mój umysł jest zniewolony...
          Mam to samo z róznymi ludzmi, ale nie jest ich wielu.

          > w towarzystwie jednych czujemy się lepiej i mówimy, ale z nim dobrze jest,
          > posłuchać, pobyć i nasycić się...???
          >
          > czy to zagadka naszego umysłu, podświadomości, serce? nie wiem!:-)))

          o wynika z tego, że kazdy z każdym tworzy inną konstelacje. Kazdy człowiek ma
          swoja energie i urok i teraz zależy zkim sie spotka to tak to jest odbierane,
          że jedna stona nie moze sie nasycic magia drugiej?:)))
          Np A-B
          A-c to juz inne fale, inny odbior
          B-c tak samo

          I tu wchodzimy w słowo charyzma ! Ona jest napewno i w tym co sie mowi jak sie
          mowi, ale i w glosie, oczach, ciepłym usmiechu, gestach itp Warto posłucac co o
          nas inni mowia np masz madre oczy, zmysłowy usmiech - nie tylko usta, ale w
          sposob jaki sie usmiechasz. To nie kazdy ma. Emanujesz ciepłem zyli taka
          pozytywna energia, jakims dobre itp
          To Opis Mojego Urwiska:))
        • alicja-ciekawska Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 12:36

          >
          > ale skąd u Nas taki proces selekcji, że to a nie inne nam odpowiada, bo
          > wiadomo, iż morderca odwzoruje zachowania destrukcyjne, przeczyta, coś
          obejrzy,
          >
          > coś go poruszy, tak jak i estetę wzruszy piękny obraz....
          > wychodzi na to, iż coś mamy w sobie zapisane od początku i to odkrywamy, czy
          > może ulegamy sugestii...
          >
          > mam kolegę świetny mówca, zawsze słucham go prawie z rozdziawioną gębą, mimo,
          > iż poglądy jego nie zawsze mi leża...do tego jak dojdzie mimika, mimowolny
          > żart, mój umysł jest zniewolony...
          >



          > w towarzystwie jednych czujemy się lepiej i mówimy, ale z nim dobrze jest,
          > posłuchać, pobyć i nasycić się...???
          >
          > czy to zagadka naszego umysłu, podświadomości, serce? nie wiem!:-)))
          >
          > HP
          Pewnie z podswiadomosci,
          Swiadomie musimy pogodzic sie z tym jacy jestesmy .
          Ale w naszych marzeniach i pragnieniach chcemy byc inni.
          Ty masz swojego kolege ktory ,pieknie "sprzedaje" swoje przkonania.
          Pomimo ze sie z nim nie zgadzasz,sluchsz go ,bo chcialbys tak samo umiec to
          robic.
          Ja tez podziwiam kobiety interesu,podziwiam jak sobie radza,idt...
          Nieraz mnie denerwuja ale mi imponuja.I dokladnie wiem ze chcialabym byc
          taka sama.Ale nie umiem z jakichs tam powodow,wynikajacych z mojego charakteru.
          • hrabia_potocki Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 14:06
            alicja-ciekawska napisała:

            > I dokladnie wiem ze chcialabym byc taka sama.Ale nie umiem z jakichs tam
            > powodow,wynikajacych z mojego charakteru.

            właśnie chcemy! ale chyba też selekcjonujemy to co chcielibyśmy przeszczepić na
            swój prywatny grunt!
            ba nawet bierzemy składowe z wielu osób i łączymy w jedną całość okraszając to
            swoją osobą...i wychodzi z tego no właśnie, albo pośmiewisko parodii wielu
            osób, zgrywa, albo rzeczywiśćie coś emocjonującego...!

            isabelle7 napisała:

            > I tu wchodzimy w słowo charyzma ! Ona jest napewno i w tym co sie mowi jak
            > sie mowi, ale i w glosie, oczach, ciepłym usmiechu, gestach itp Warto
            > posłucac co o nas inni mowia np masz madre oczy, zmysłowy usmiech - nie tylko
            > usta, ale w sposob jaki sie usmiechasz. To nie kazdy ma. Emanujesz ciepłem
            > czyli taka pozytywna energia, jakims dobre itp

            o właśnie brakowało mi tego słowa, choć je dobrze znam owa CHARYZMA!, to coś co
            sprawia, że mimo jakiś tam cech zewnętrznej nieatrakcyjności, pozwala dostrzec
            piękno człowieka, któe chciał czy nie chciał, leży w jego wnętrzu, owa
            autentyczność, ta powiedzmy lekkoś bytu, lekkość poruszania się w słowie, ze
            słowem... doskonałymi czujnikami reagującymi na wewnętrzne piękno, a zewnętrzny
            fałsz są dzieci, one to doskonale widzą po mimice, kto ma humor, komu coś
            doleka, mają badawcze spojrzenie...

            czasami też ludzie, mówią, że z tym to naprawdę można porozmawiać, przypatruję
            się tej osobie, a ona jest z gatunku małomównych, mówię chyba opinia nader
            myląca, przecież rzadko się odzywa, słowem jednym drugim skomentuje, a sukces
            leży gdzie indziej, on potrafi SŁUCHAĆ;-))) i tu jest jego sekret...

            ot!, co myślicie...tak wiele można powiedzieć, tak wiele można napisać...!;-)))

            HP
            • alicja-ciekawska Re: Pamięć innych.......? 19.02.05, 20:32
              hrabia_potocki napisał:

              > alicja-ciekawska napisała:
              >
              > > I dokladnie wiem ze chcialabym byc taka sama.Ale nie umiem z jakichs tam
              > > powodow,wynikajacych z mojego charakteru.
              >
              > właśnie chcemy! ale chyba też selekcjonujemy to co chcielibyśmy przeszczepić
              na
              >
              > swój prywatny grunt!

              tylko te idealy zachowan zmieniaja sie z wiekiem .
              jako dziecko -dziewczynka ,chcemy byc krolewna sniezka.
              potem Ania z Zielonego Wzgorza
              idt.
              A mysle ze i tak zostaniemy soba.


              > ba nawet bierzemy składowe z wielu osób i łączymy w jedną całość okraszając
              to
              > swoją osobą...i wychodzi z tego no właśnie, albo pośmiewisko parodii wielu
              > osób, zgrywa, albo rzeczywiśćie coś emocjonującego...!
              >
              mysle ze dziedziczyc zachowanie i nawyki mozemy tylko od rodziny i najblizszych.



              >
              > > I tu wchodzimy w słowo charyzma ! Ona jest napewno i w tym co sie mowi ja
              > k
              > > sie mowi, ale i w glosie, oczach, ciepłym usmiechu, gestach itp Warto
              > > posłucac co o nas inni mowia np masz madre oczy, zmysłowy usmiech - nie t
              > ylko
              > > usta, ale w sposob jaki sie usmiechasz. To nie kazdy ma. Emanujesz ciepłe
              > m
              > > czyli taka pozytywna energia, jakims dobre itp
              >
              > o właśnie brakowało mi tego słowa, choć je dobrze znam owa CHARYZMA!, to coś
              co
              >
              > sprawia, że mimo jakiś tam cech zewnętrznej nieatrakcyjności, pozwala
              dostrzec
              > piękno człowieka, któe chciał czy nie chciał, leży w jego wnętrzu, owa
              > autentyczność, ta powiedzmy lekkoś bytu, lekkość poruszania się w słowie, ze
              > słowem... doskonałymi czujnikami reagującymi na wewnętrzne piękno, a
              zewnętrzny

              Charyzma jest nie do skopiowania ,ja sie ma ,albo nie.


              >


              >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja