hubkulik Re: Jedno czy wiecej dzieci,dlaczego? 22.02.05, 15:03 Z jakiego powodu nas pytasz? Co nam do tego ile Ty bedziesz miala dzieci? Poza tym nie ma odgornych norm prawnych na to jak w Chinach. Partnerzy ustalaja miedzy soba te sprawy. Lub ewentualnie zdaja sie na los albo na bozie. Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
mika_forum Re: Jedno czy wiecej dzieci,dlaczego? 22.02.05, 16:14 Teraz, jak mama dwuletniego malucha, widze jak jest angazujacy. Jak dla mnie, to moze byc dwojka ale z duza roznica wieku (min. 8 lat): aby starsze bylo juz w miare samodzielne i nie musialaby sie miotac miedzy dwoma maluchami (a kazdy w tym samym czasie chcialby cos innego) Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Jedno czy wiecej dzieci,dlaczego? 22.02.05, 16:16 dwójka dzieci i najlepiej bliźniaki. 2 pieczenie na 1 ogniu:) i same plusy: razem rosną, nie ma różnicy wieku, idealna więź miedzy dziećmi, w tym samym czasie do przedszkola, do szkoły. tylko pomarzyć Odpowiedz Link Zgłoś
zoe7 Re: Jedno czy wiecej dzieci,dlaczego? 22.02.05, 16:47 Dzidzia 14 mies. w domu rozrabia (słodki facet), no i zgodnie z wcześniejszymi założeniami trzeba by się szykować do następnego (!!!) - nie chciałabym różnicy większej niż 3 lata, ale.... Robić dzidzi też mi sie nie chce. no i impas. A gdybym miała kasę i zdrowie, chciałabym mieć duuużą rodzinę, taki włoski model, mi się podoba. Pozdrawiam - T. Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Jedno czy wiecej dzieci,dlaczego? 22.02.05, 16:57 a mnie sie podoba rodzinka z dwójką dzieci, a z bliźniakami to już wogóle:) Odpowiedz Link Zgłoś
mausi12 Re: Jedno czy wiecej dzieci,dlaczego? 22.02.05, 18:41 Pytam sie raczej czy lepiej miec jedno czy wiecej,bo ludzie z jedynakami mowia,ze jedno to dobrze,a dwoje lub wiecej to tyyyyyyyyyle roboty.Dla mnie to totalna bzdura,bo mam juz dwojke i musze powiedziec,ze jest latwiej niz z jednym. Odpowiedz Link Zgłoś
axxolotl Re: Jedno czy wiecej dzieci,dlaczego? 23.02.05, 00:14 Ja mam jedno (9 lat) i sobie nie wyobrazam zakopania sie znowu w pieluchy, kaszki, zupki, nieprzespane noce itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mausi12 Re: Jedno czy wiecej dzieci,dlaczego? 23.02.05, 13:23 ...a kto powiedzial,ze jak ma sie dzieci to automatycznie oznacza to iz sa - "nieprzespane noce".Ja mialam dwoje spokojnych dzieci i jesli nawet to pierwsze byloby krzykliwe to nie oznacza dla mnie,iz nie bede miec wiecej dzieci,bo niemowleta rosna,a ja - decydujac sie na nastepne dziecko nie myslalam tylko o "mojej dupie" tylko o tym aby dziecko mialo rodzenstwo,a kiedys nie zostalo same.Mi sie wydaje,ze sa poprostu leniwe kobiety i te nieleniwe... Odpowiedz Link Zgłoś
oleena Re: Jedno czy wiecej dzieci,dlaczego? 23.02.05, 13:42 jeśli uważasz, że dobrze wybrałaś w życiu, to po co szukasz potwierdzenia na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
octopussy Re: Jedno czy wiecej dzieci,dlaczego? 23.02.05, 13:46 Ale macie problemy //// Odpowiedz Link Zgłoś
mika_forum o 23.02.05, 13:46 O rety, jaki prymitywizm umyslowy: "decydujac sie na nastepne dziecko nie myslalam tylko > o "mojej dupie" tylko o tym aby dziecko mialo rodzenstwo,a kiedys nie zostalo > same.Mi sie wydaje,ze sa poprostu leniwe kobiety i te nieleniwe..." Odpowiedz Link Zgłoś
mausi12 Re: o 23.02.05, 13:49 ...o pewnie,bo nie ba nic "lepszego"od jedynakow... Odpowiedz Link Zgłoś
smok_danek Rodzeństwo gó.. daje, jeżeli rodzice 23.02.05, 15:30 nie potrafią wychować ich na przyjaciół. Ja mam 2 siostry, obie od wielu lat za granicą i one nie interesowały sie nigdy moim losem, a 10 lat temu to mieliśmy cieniutko tutaj w Polsce, że lepiej zapomnieć. Teraz nie jest mi żle, a z nimi nie mam żadnego kontaktu i już się przyzwyczaiłam, chociaż kiedyś wyłam z rozpaczy, że to takie wstrętne potwory... Odpowiedz Link Zgłoś
axxolotl Re: 23.02.05, 15:33 Jestem wiec leniwa i jest mi w tym w zyciu bardzo dobrze. Acha, i jeszcze jestem egoistka i z tym tez mi dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kamea28 Re:Ja też mam jedno dziecko, bo tak chciałam:) 24.02.05, 05:25 Ja też mam jedno i jest mi z tym dobrze! A do autorki wątku: Jak można oceniać kobiety na leniwe i nieleniwe, biorać pod uwagę tylko to ile urodziły dzieci??? Przepraszam, to kobieta jest jakąś maszyną produkującą dzieci? Ma obowiązek rodzić dzieci? A poza tym - co to oznacza "zostanie samo" - przecież wszyscy jesteśmy/zostajemy sami! A co -w grupie to zawsze lepiej? Czy "razem" oznacza łatwiej/lepiej - czasem tak, a czasem nie. Więc te uogólnienia nie są potrzebne, bo nie oddają istoty rzeczy, jaką jest życie... Rzeczywiście - nie wiadomo do czego zmierza autorka wątku - skoro ma dwoje dzieci i jej z tym dobrze, to ok. Po co tylko kogoś innego obrażać, bo inne plany/poglądy na życie? A tak w ogóle to sądze, ze właśnie posiadanie dzieci to czysty egoizm - powołujemy je do życia wcale nie pytając, czy tego chcą! A na starość mamy (lub nam się tak teraz wydaje, że mamy/będziemy mieć) zapewnioną przyszłość - no bo przecież mamy dzieci, które się nami zajmą! To jest dopiero egoizm! I nic dziwnego, że potem są problemy z toksycznymi matkami (rodzicami) - poczytajcie wątek - TOKSYCZNA MATKA Szczęście jednego nie jest szczęściem innego - nie uszczęśliwiajmy nikogo na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś