Totalny hardcore

03.03.05, 23:30
W ostatni weekend robiłam badania do pracy magisterskiej.
Badałam pasażerów pociągu, najpierw z Łodzi do Krakowa, potem z Krakowa do
Koszalina.Słyszałam, że to niebezpieczna trasa szczególnie od Wa-wy.
Rzeczywiście w tych okolicach w pociągu pojawili się Sokiśći i kilku
podejrzanych kolesi.
Było jakieś zamieszanie przy toalecie i konduktor ją zamknął.
W pewnym momencie poczułam silną potrzebę fizjologiczną, nie mogąc dostać sie
do rzeczonej toalety udałam się do sąsiedniego wagonu i szybko przystąpiłam
do dzieła.
Jakie było moje zdziwienie gdy w pewnym momencie spojrzałam na ścianę- była
cała wyklejona strasznie hardcorowymi zdjęciami, następnie mój wzrok padł na
okolice lusterka nad zlewem, był tam haczyk, na którym wisiała prezerwatywa
wypełniona moczem, w zlewie zalegała pewna biaława półprzezroczysta
wydzielina w sporych ilościach, było mi już b. nie dobrze, najgorzej, że nie
zobaczyłam tego od razu i tak stałam za przeproszeniem rozstawiona nad
sedesem bezradna i nie wiedziałam, czy uciekać, czy skończyć- miasteczko Twin
Peaks.
Przy wyjściu zobaczyłam jeszcze inną wydzielinę w rogu- koloru brązowego,
uciekłam.
Będąc w przejściu między wagonami ujrzałam wymiciny- czyżby ktoś wrażliwszy
ode mnie był tam wczesniej?
Niby nic mi się nie stało, ale cały czas myślałam -z kim przyszło mi jechac w
tym samym pociągu?
Co wy na to?
    • sdfsfdsf Re: Totalny hardcore 03.03.05, 23:31
      na ktoro, na wymiciny, na to brazowe w rogu, czy prezer przepraszam tywe?
      • isabar Re: Totalny hardcore 04.03.05, 02:45
        Na całą sytuację, dla mnie to było jakieś science-fiction.
        Nie za bardzo wiedziałam jak to zinterpretować, ktoś się nawalił i jakiś cyrk
        odwalił, czy jakiś kompletny czub, i ciekawe co musiało być w tej zamkniętej
        obok toalecie?
        • keri5 Re: Totalny hardcore 04.03.05, 14:16
          Współczuję!!! nie wiedziałam że tak jest ale dobrze wiedzieć, na smo czytanie o
          tym robi mi się niedobrze. pozdrawiam
          • lunar1978 Re: Totalny hardcore 04.03.05, 15:42
            Podróż pociągiem to dla mnie koszmar, wolę autobus. Tam przynajmniej
            nie ma żadnego bydła. Najlepiej posiadać własne "cztery kółka", ale
            z tym wiadomo jak jest ... trochę kosztuje, utrzymanie, przeglądy no
            i zakup samego auta.
Pełna wersja