madame_bovary1
06.03.05, 21:05
Czuje paralizujacy strach przed pojsciem do pracy. Kazdego dnia wydaje mi
sie , ze mnie wyrzuca. Moj strach jest dosc uzasadniony - w listopadzie
rzeczywiscie wyrzucono mnie z pracy ( na skutek intryg ). Mialam troche
szczescia, dosc szybko znalazlam nowa prace. Pracuje tam od 5 tygodni i to
jest po prostu koszmar : cale weekendy leze w lozku placzac z obawy przed
wyrzuceniem, w domu jestem apatyczna, osowiala. W miejscu pracy wlasciwie
trzese sie z nerwow, przez to, ze jestem zdenerwowana, zdarza mi sie
zapomniec o zrobieniu czegos i szef musi mi przypominac, ze mam to zrobic.
Zdarzylo mi juz raz wykonac pewna rzecz zle, bo tak bylam "rozdygotana".
Zdaje sobie sprawe, ze mimo najlepszych checi robie na szefie i
wspolpracownikach zle wrazenie. Jezeli mnie teraz z tej pracy wyrzuca, to
bedzie to dla mnie straszny cios.
Jak sie pozbierac ? Jak opanowac strach, nerwy, lek ?