imagiro Re: Wodzu czemu tak sie czepiłes tej deprechy? 09.03.05, 21:58 zazwyczaj czepiam sie zjawisk, ktore istnieja tylko w naszej wyobrazni a nie realnie ... jak deprecha czy homoseksualizm ... Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Wodzu czemu tak sie czepiłes tej deprechy? 09.03.05, 22:00 nie wiem jak jest relnie z homoseksualizmem, jestem hetero a depreche znam Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Wodzu czemu tak sie czepiłes tej deprechy? 09.03.05, 22:01 xy2 napisała: > nie wiem jak jest relnie z homoseksualizmem, jestem hetero > > a depreche znam **** kazdy jest hetero a deprechy nie znasz, bo czegos takiego nie ma w realu ... Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Wodzu czemu tak sie czepiłes tej deprechy? 09.03.05, 22:09 to wytłumacz mi fenomen zwiazków homoseksualnych i seksu. a deprecha (przynajmniej u mnie) to chyba czasowy spadek odpornosci psychicznej, jestem generalnie silna ale nieraz wysiadam Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Wodzu czemu tak sie czepiłes tej deprechy? 09.03.05, 22:20 xy2 napisała: > to wytłumacz mi fenomen zwiazków homoseksualnych i seksu. ****** seks jest absurdem a seks homoseksualny jest absurdem do kwadratu ... widzisz, ludziom sie wydaje ze seks jest w jakis sposob zwiazany z miloscia. seks realizowany jest na jednym z najnizszych poziomow swiadomosci i do milosci sie ma tak jak ameba do delfina ... w homoseksualizmie przybiera ten absurd rozmiary takiej farsy, ze porownac to mozna tylko do zachowan w stylu chomika biegajacego w swej karuzelce do celu, ktorego nigdy nie osiagnie. homoseksualizm jest niczym innym jak dwuosobowym onanizmem, a to ze komus sie wyrwie w czasie orgazmu slowo "kocham" to jeszcze o niczym to nie swiadczy. zreszta to samo slowo w zwiazkach hetero tez nie ma najmniejszego znaczenia. Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Wodzu czemu tak sie czepiłes tej deprechy? 09.03.05, 22:24 homoseksualizm szczerze mówiac mnie nie obchodzi ale jestes obrzydliwie cyniczny, napiszesz mi czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Wodzu czemu tak sie czepiłes tej deprechy? 09.03.05, 22:27 bo przejrzalem na wskros to zycie, poza skorupe, ktora powleka cala egzystencje ... nazywam rzeczy tak jak sobie w moich oczach na to zasluguja. prawda cie boli. prawda jest bolesna. niechetnie rozstajemy sie z naszym, njaczesciej narzuconym obrazem rzeczywistosci ... ja juz jestem poza tym tyglem. Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Wodzu czemu tak sie czepiłes tej deprechy? 09.03.05, 22:32 czemu tak mówisz ze prawda mnie boli, zbyt surowo mnie oceniasz w twoich oczach... czemu one sa az tak deminiczne, czy nic nie jest w stanie zmienic tego obrazu swiata i zycia? Odpowiedz Link Zgłoś
xy2 Re: Wodzu czemu tak sie czepiłes tej deprechy? 09.03.05, 22:38 a najnizszym poziomem swiadomosci nie przypuszczalam ze ty Odpowiedz Link Zgłoś