myślenie pozytywne

09.03.05, 22:12
to właśnie to czym powoli zarazam sie od bardzo sympatycznej pani psychiatry
    • lunar1978 Re: myślenie pozytywne 09.03.05, 22:16
      gratuluję, mam nadzieję że to zaraźliwe :-))
      • xy2 Re: myślenie pozytywne 09.03.05, 22:19
        dzieki niej olewam to co powinnam olewać:)
    • imagiro Re: myślenie pozytywne 09.03.05, 23:13
      zostaw te fanaberie ...
      • xy2 Re: myślenie pozytywne 09.03.05, 23:19
        a czemu fanaberie?
        • imagiro Re: myślenie pozytywne 09.03.05, 23:25
          czytaj Krishnamurti .....
          • xy2 Re: myślenie pozytywne 09.03.05, 23:27
            Wodzu , czytelniej, jasniej i wogóle ...
            • imagiro Re: myślenie pozytywne 09.03.05, 23:33
              chyba czytelnie napisalem: Krishnamurti (Jiddu).
              • xy2 Re: myślenie pozytywne 09.03.05, 23:38
                zajrzałam w google, calkowita wolność.

                to teraz pytanie: czym jest wolność?
                • imagiro Re: myślenie pozytywne 09.03.05, 23:39
                  xy2 napisała:

                  > zajrzałam w google, calkowita wolność.
                  >
                  > to teraz pytanie: czym jest wolność?
                  ***
                  mistyfikacja ... nie ma wolnosci ...
                  • xy2 Re: myślenie pozytywne 09.03.05, 23:58
                    dla mnie wolnoscia całkowita byłoby szczescie
                    • procesor Re: myślenie pozytywne 10.03.05, 10:43
                      xy2 napisała:
                      > dla mnie wolnoscia całkowita byłoby szczescie

                      A może raczej szczęściem jest całkowita wolność?
                      Od namiętności, od pożądań.. :)

                      Niczego nie pragniesz - nic nie może cię rozczarowac, wszystko co cie spotyka,
                      wszystko co osiągasz jest przyjmowane z radościa?
                      :)
                      • xy2 Re: myślenie pozytywne 10.03.05, 10:55
                        "A może raczej szczęściem jest całkowita wolność?
                        > Od namiętności, od pożądań.. :)
                        >
                        > Niczego nie pragniesz - nic nie może cię rozczarowac, wszystko co cie spotyka,
                        > wszystko co osiągasz jest przyjmowane z radościa?
                        > :)"

                        to to byłoby nieciekawe
                        • spiral_architect Re: myślenie pozytywne 10.03.05, 11:10
                          xy2 napisała:

                          > zajrzałam w google, calkowita wolność.

                          > to teraz pytanie: czym jest wolność?

                          Czym jest wolnosc? Znouwu niczym innym jak nominalizacja. Pustym, tak naprawde
                          naduzywanym pojeciem. Nie lubie takich pytan, zadawanych zupelnie bez
                          zastanowienia sie.

                          Od czego cchcesz byc wolna.

                          Od snow ?
                          Os cierpienia ?
                          Od leku ?
                          Od refleksji ?
                          Od procesow zachodzacych w Twoim ciele ?
                          Od wplywu innych ludzi ?
                          Od tesciowej ?

                          Od 1001 innych rzeczy i zjawisk ?

                          W kazdym z tych przypadkow wolnosc jest czyms zupelnie innym ? Pytasz o
                          uniwersalna wolnosc ? Nie zartuj.
                          • xy2 nie czepiaj sie 10.03.05, 11:12
                            nie twoja sprawa jak ja pojmuje wolność, nic ci do tego
                            • spiral_architect Re: nie czepiaj sie 10.03.05, 11:13
                              xy2 napisała:

                              > nie twoja sprawa jak ja pojmuje wolność, nic ci do tego

                              Pytasz czym jest wolnosc i masz pretensje, ze ktos Ci odpowiada ??? To ci dopiero...
                              • xy2 Re: nie czepiaj sie 10.03.05, 11:19
                                nie ciebie pytalam
                                • spiral_architect Re: nie czepiaj sie 10.03.05, 11:22
                                  xy2 napisała:

                                  > nie ciebie pytalam

                                  To Ty chodzisz na terapie ??? jakos zupelnie tego nie widac ;).
                                  • spiral_architect Re: nie czepiaj sie 10.03.05, 11:24
                                    widze pytanie "a teraz: czym jest wolnosc". Odpowiadaja na nie 2 osoby i jakos
                                    nie czepiasz sie ich, ze sie czepiaja. Jakos tez akurat nie widze, zebys akurat
                                    do nich adresowala swoje pytanie. Wiec dobrze sie zastanow nastepnym razem,
                                    zanim bedziesz sie obnosic z pretensjami.
                                    • xy2 Re: nie czepiaj sie 10.03.05, 11:25
                                      ja nie mam pretensji, mylisz sie:)
                                  • xy2 Re: nie czepiaj sie 10.03.05, 11:26
                                    a co ma byc widac na forum;)
                        • procesor Re: myślenie pozytywne 10.03.05, 11:58
                          A niekoniecznie!

                          Bo to nie oznacza siedzenia i patrzenia pzed siebie tepym wzrokiem. :)

                          Choć ja akurat nie jestem w stanie wyobrazic sobie takiego wyzwolenia - to myśle
                          sobie że mnisi buddyjscy chyba do czegoś takiego dążą? Może zreszta inni mnisi
                          tez. :)

                          Zastanawiam sie jak można godzić posiadanie i uczucie wolności. Bo widzisz -
                          masz coś - to zwykle boisz się by tego nie stracić. Musisz o to dbać - pilnowac,
                          opiekowac się, ubezpieczać.. Robisz mnóstwo rzeczy - posiadając.. a może raczej
                          będąc posiadanym przez rzeczy?

                          Chcesz ruszyć w świat przed siebie?
                          Co cię zatrzymuje/zatrzymywałoby? :)
                          Zastanów się!
    • psychoguru Oby to bylo jak hif 10.03.05, 11:03
      xy2 napisała:

      > to właśnie to czym powoli zarazam sie od bardzo sympatycznej pani psychiatry

      Obys sie zarazila jak hifem: nieuleczalnie i z postepujacymi objawami:).
      • xy2 porównianie nie na miejscu 10.03.05, 11:06
        • anett26 Re: porównianie nie na miejscu 10.03.05, 16:42
          ja wlasnie potrzebuje znow!! zaczac myslec pozytywnie.
          please, daj jakies rady:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja