Smutno mi...

10.03.05, 12:04
Jestem w sytuacji bez wyjścia...Czuję, ze znowu wyjde na głupią i nic nie
wartą..Moja wiara we wlasne mozliwości równa się dzisiaj zeru...Dlaczego nie
moze mi się w końcu coś udać, tak jak innym ludziom;(
    • hubkulik Re: Smutno mi... 10.03.05, 12:10
      Moze starasz sie spelnic cudze oczekiwania?
      Jakie sa Twoje pragnienia? Czego pragniesz cala soba?

      Pozdrawiam Hubert
    • procesor Re: Smutno mi... 10.03.05, 12:11
      fiolkaa napisała:
      > Jestem w sytuacji bez wyjścia...Czuję, ze znowu wyjde na głupią i nic nie
      > wartą..Moja wiara we wlasne mozliwości równa się dzisiaj zeru...Dlaczego nie
      > moze mi się w końcu coś udać, tak jak innym ludziom;(

      Lubisz kopac samą siebie?
      Oczywiście że moż eci sie udać to co innym ludziom.

      A tak w ogóel to co się dziej? (pewnie odpiszesz że dopiero się stanie.. :) )
      • fiolkaa Re: Smutno mi... 10.03.05, 12:18
        Chodzi o to, ze mam drugi raz taką samą sytuację w swoim zyciu...i czuję, ze
        dokonam znowu niewłaściwego wyboru...lub oni wybiorą - ale nie mnie...Poza tym
        przez coś takiego tracę poczucie własnej wartości;( I boję sie, ze inni też
        będą o mnie wtedy źle myśleć;(
        • procesor Re: Smutno mi... 10.03.05, 12:25
          Zaraz, zaraz.
          To kto wybiera??

          Czemu tak kluczysz?

          Inni myślą rózne głupoty. Ty też. Sama powinnaś wiedzieć. Więc po co sie przejmowac?
          Ty jesteś TY. A inni niech sie czepiają tramwajów.
          To jak - kto i do czego wybiera??
        • joanna_1 Re: Smutno mi... 10.03.05, 12:57
          Naturą ludzi jest myśleć rózne rzeczy. Nie masz na to wływu, bo to co pomyślą
          wynika z ich systemu wartości. Poza tym pomyślą, pomyślą i pewnie za jakiś czas
          zapomną :) To raz. Dwa, od decyzji innych nie uzależniaj swojej siły
          wewnętrznej, jedna wpadka, zła decyzja... pomyśl, ile jeszcze w ciągu całego
          zycia może się zdarzyć. Ważne by się podnosić i iść dalej. A któż się nie
          potyka? Nie ma takich.
          • fiolkaa Re: Smutno mi... 10.03.05, 13:30
            Dziękuję, za te słowa...Masz rację..ale czasami trudno otrząsnąć się z porażki
            i znowu optymistycznie spojrzeć na swiat ...i znowu walczyc o swoje..!
            Ale dziękuję!
Pełna wersja