lily25
10.03.05, 14:08
Ludzie pomóżcie, bo ja już nie daję rady. Mam juz dosyć chorej rywalizacji,
uważania na każdym kroku co się mówi itd. itp. W dodatku trzyma nas w szachu,
bo teść jest bardzo chory i nie możemy się wyprowadzić. Może ktoś ma jakiś
pomysł co zrobić żeby z nią jakoś wytrzymać.