xy2
10.03.05, 16:45
Ona- 28 lat, niegłupia dziewczyna ale brak jej pewnosci siebie. wysoka,
ładna, inteligentna, ale zaniedbana, bo zawsze wszystko ważniejsze niz ona.
On- 31 lat- żonaty, dziecko,obleśny, z wyrokiem w zawiasach za przekrety,
komornik go ściga, towarzystwo typów spod ciemnej gwiazdy.
mieszkaja razem- on robi co chce- wyjezdza w góry, bawi sie w klubach, ona
siedzi w domu, bo nie ma pieniedzy na to zeby sie zabawic. dla niego
wszystko, dla niej nic.
nie wolno jej nigdzie wyjsc, bo wzbudza chorobliwa zazdrosc. ona nigdzie nie
chodzi bo woli uniknac nieporozumień, bo go kocha.
ja bym go chyba za...
chociaz nie, nawet napluc na niego by mi sie nie chciało