miłość i hobby

13.03.05, 00:41
Jestem muzykiem, choć raczej trzeba by powiedzieć muzykantem. Mam dziewczynę.
Bardzo fajną, bardzo ładną dziewczynę, na której niesamowicie mi zależy.
Pytaniem moim jest, czy to się da pogodzić. Czy muszę z którejś z tych
ważnych dla mnie rzeczy zrezygnować, czy da radę zrobić tak, żeby trzymając
moje hobby, dawać odczuć mojej najpiękniejszej, że mi na niej zależy, że ją
kocham. Na razie Ola mówi, że tego nie odczuwa. Ja czuję, ale może nie bardzo
moje zachowanie o tym świadczy.... Może te dwie rzeczy nie są do pogodzenia?
Ja osobiście tak nie uważam, ale pewnie mało wiem o życiu

Oleńko... ............
    • hubkulik Re: miłość i hobby 13.03.05, 10:21
      Nie rozumiem z jakiego powodu te dwie rzeczy mialyby byc nie do pogodzenia.
      W czym problem?

      Pozdrawiam Hubert
    • micca73 Re: miłość i hobby 13.03.05, 18:27
      Ja tez nie rozumiem, to tak jakby brak hobby był gwarantem bardziej udanego
      zwiazku? Co ma piernik do wiatraka? Uwielbiam ludzi z jakąś pasją. Czy twoja
      luba nie ma żadnych zainteresowań? Skoro ona nie widzi w twoim
      bębnieniu/szarpaniu strun/whatever nic złego to czym sie martwisz? A moze jest
      to jedna z rzeczy którą jej zaimponowałes? Co wg ciebie robisz, ze boisz sie ze
      ją zaniedbujesz?
      • hansii Re: miłość i hobby 13.03.05, 19:07
        moze grajac na instrumencie, gra jej jednoczesnie na nerwach?
      • difiore Re: miłość i hobby 14.03.05, 17:58
        > Co wg ciebie robisz, ze boisz sie ze
        > ją zaniedbujesz?

        wiem, że zaniedbuję. No nic, muszę poświęcić jej więcej uwagi

    • procesor Re: miłość i hobby 14.03.05, 21:50
      Doba - 24 godziny
      Tydzień - siedem dni
      Rok - 52 tygodnie..

      Ile czasu poświęcasz jej?
      Ile poświęcasz swemu hobby?

      Związek wymaga czasu wspólnego.
      Hobby nie przeszkadza póki nie zabiera całęgo wolnego czasu - bo wtedy związek
      umiera. Nie da sie życ samą tęsknotą.. W każdym razie - co to za życie??
Pełna wersja