maya48
14.03.05, 22:23
....wszystkiego, kiedy musze zdać jakiś egzamin to zawsze mysle ze na pewno
mi sie nie uda bo wtedy wierzę ze mi sie jednak uda. Jak bedę myslec ze
wszystko bedzie ok ta na pewno bedzie na odwrót wiem ze to troche pokrecone
ale ja naprawdę tak myslę i nie wiem jak mogłabym zmienic swoje podejście.
Druga sprawa to to, ze mysle sobie ze jak bedę nadmiernie wierzyc we własne
siły to Bog na pewno sprawi tak ze mi się to nie uda. Śmieszne jest to ze ja
jestem o tym zupełnie przekonana, chociaz trudno o mnie powiedziec ze jestem
ponurakiem ale do optymisty mi daleko zastanawiam sie jak mozna by zmienić
takie podejscie do zycia???