mai7
21.03.05, 10:40
Potrzebuję Waszej pomocy.Jestem młodą mężatką, wyszłam za mąż z miłości i
bardzo kocham swojego męża, co objawia się w niepokojący sposób.Tzn jestem
okropnie zazdrosna i nieufna.Mąż ma nieregularny tryb pracy, sam decyduje o
tym kiedy kończy i zaczyna pracę,nie siedzi w biurze, jest wciaż w ruchu i to
już doprowadza mnie do szału.Oprócz tego mąż studiuje zaocznie i co drugi
weekend od rana do nocy właściwie go nie ma, zresztą w tygodniu też rzadko
jest przed 21 w domu.Bo po pracy jeszcze siłownia raz w tygodniu, kilka razy
rehabilitacja, a jeszcze to czy tamto itp.On uważa że przesadzam i nie będzie
moim pudelkiem na łańcuszku, a na inne kobiety nie ma ochoty i szkoda mu jego
czasu, a poza tym jest powaznym człowiekiem i takie oskarżenia go obrażają, i
bardzo lubi wracać do domu po całodziennej nieobecność i dopraowadza go do
szału moja obrażona mina itd.A ja tak bym chciała witać go z uśmiechem na
twarzy i cieszyć się że juz jest, tylko z każdą godziną kiedy go nie ma
przechodzi mi ta ochota i juz koło 21 jestem wściekła i kładę się spać, choc
i tak nie mogę zasnąć, póki nie wróci.Co robić? Jak przestać być marudą? Jak
zwalczyć zazdrość i sprawić żeby to on był troszkę zazdrosny?