Jak to właściwie jest??

22.03.05, 23:11
Wiele razy miałam trudne chwile, nie potrafiłam poradzić sobie z pewnymi
sprawami. Jak się coś psuło to wsystko naraz zaczynało się walić... ale wiem
że nigdy NIGDY N I G D Y nie odważyłabym się na samobójstwo. CHoćbym nie wiem
jak cierpiała i nie wiem jak bardzo by mi było trudno nie posunęłabym się do
tego kroku...

Ale teraz nauczyłam się walczyć z problemami a jeśli nie da się czegoś
załatwić potrafię z tym żyć i nie przejmować się Kiedyś byłam niezwykle
wrażliwa na cierpienie najmniejsze kłopoty mnie wprowadzały w dół teraz mam
dużop większe sprawy z którymi nie da się wygrać ale jednak daję radę i nawet
kiedy już się poddaję to nie dołuje mnie to nie przytłacza mnie bezsilność i
umiem żyć pełnią życia...

Często powtarzam te słowa:
"Panie, daj mi siłę, abym mogła zmienić to, co zmienić mogę;
daj mi cierpliwość, abym zniosła to , czego zmienić nie mogę..."

i to jest obecnie hasło (jedno z wielu) przewodnie mojego życia mojego dnia
codziennego...

Ale od jakiegoś czasu żyję bez marzeń bo to nie jest dobre... Kiedyś w
marzeniach była cała moja nadzieja teraz staram się jak najmniej marzyć i nie
myśleć o przyszłości o moich pragnieniach... bo zawsze takie rozmyślania
przynosiły rozczartowanie... Tylko nieujawnione pragnienia mają szansę na
spełnienie... bo
"Zmiany przyjdą napewno, lecz nie wtedy, kiedy się na nie czeka"


Życie jest piękne!! I każdy musi to zauważyć!! Trzeba nauczyć się dostrzegać
piękna... naprawdę warto... :D
    • komandos57 [...] 22.03.05, 23:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • dziewczynna1 Re: Jak to właściwie jest?? 22.03.05, 23:15
        Ty nie wiesz co mówisz najpierw zastanów się co piszesz a dopiero potem stukaj
        w klawiaturę!
    • vendetta82 Re: Jak to właściwie jest?? 22.03.05, 23:28
      Nie przejmuj się tym "pierdnięciem bizona" - on (ona) musi w każy wątek
      wcisnąc swoje nędzne 3 grosze..żałosny!
      A Tobie gratuluję fajnych myśli przewodnich w życiu - one pomagają!
      Pozdrawiam
      • dziewczynna1 Re: Jak to właściwie jest?? 22.03.05, 23:31
        przejmować się to ja wcale nie mam zamiaru takimi pierdołami... przecież
        takiemu pewnie o to chodzi... żeby zwrócić uwagę i komentować.. z resztą sama
        nie wiem nie ważne..
    • dziewczynna1 Re: Jak to właściwie jest?? 23.03.05, 16:46
      Spokój...

      Dziwny spokój
      Dziwne myśli
      Dziwne słowa

      Dlaczego?

      Brak marzeń
      Puste sny
      Ciche myśli

      Milczenie
      Pustka
      Cisza

      Tak wiele
      a tak mało

      nic...
      nie ma tego
      co było

      co się zdarzyło
      przeminęło
Pełna wersja