Co o takiej osobie można myśleć?

24.03.05, 21:32
Przypadek jakich tysiące, on zonaty, dwójka dzieci, mieszka poza granicami
kraju, dobre zarobki, wysokie stanowisko. Ona czyli kochanka, typ kobiety,
która do celu dojdzie po trupach, wykształcona z karierą otwartą przed nosem,
ogromne zarobki. Pewnego dnia ona czuje, że się starzeje, czas leci, a ona
nie ma dziecka, więc odsuwa środki antykoncepcyjne, oczywieście nic nie
mówiąc o tym swojemu kochankowi i zachodzi w ciązę. Rodzi dziecko, którego on
nie chce znać i przeraża go myśl o rozwodzie z żoną i o tym co żona zrobi.
Mija 2,5 roku ona wyprowadza sie z tego miasta, w którym mieszka i pod
wpływem jej usilnych zapobiegań przez osoby postronne, on przyjeżdża zobaczyć
to dziecko, choć jeden raz... i oboje wpadają prawie natychmiast do łóżka.
Ona chce go dla siebie, chce aby odszedł od swojej rodziny zostawił dom, żonę
i tamte dzieci. Nie daje za wygraną, nie chce słuchać o tym, że na
nieszczęsciu innych nie buduje się swojego szczęścia. Czy ona ma prawo tak
postępować? Czy to jest zgodne z moralami wspólczesnego człowieka? Powiedzcie
co wy o tym myślicie?
    • rozgwiazda1 Re: Co o takiej osobie można myśleć? 24.03.05, 21:36
      niezgodne!!!Przeciez to ona wpieprzyla sie w jego zycie,wiec niech nie oczekuje
      od niego,ze zostawi to,co ma,co kocha bo ona wlasnie tak chce i juz.No a swoja
      droga facet jest swinia.Zona go nie zaspakajala czy co??Jestem NA NIE.
    • witch-witch Re: Co o takiej osobie można myśleć? 24.03.05, 21:39
      Baba ze strasznym tupetem! A facet jakis nie wyzyty seksualnie sk...wysyn.
    • milk.chocolate Re: Co o takiej osobie można myśleć? 24.03.05, 21:43
      sorocco napisała:

      > Czy to jest zgodne z moralami wspólczesnego człowieka?

      nie, nie jest zgodne z moralami wspólczesnego człowieka mieć kochankę
      i unieszczęśliwiać żonę, budując sobie szczęście na boku

      trafił swój na swoją
    • beate1 Re: Co o takiej osobie można myśleć? 24.03.05, 21:44
      >Czy ona ma prawo tak postępować?

      a czy on miał/ma prawo tak postępować?
    • rybolog Pojecias nie macie baby 24.03.05, 21:46
      co piszecie. A nie mozna by tak bylo razem...w zgodzie?
      • sorocco Re: Pojecias nie macie baby 25.03.05, 10:28
        Ale o co ci chodzi? Przecież tu pisze się o wszytskim szczególnie na tym forum.
        • rybolog Re: Pojecias nie macie baby 25.03.05, 20:20
          Chodzi mi o to, ze wszyscy razem on, ona i ona moga sobie w zgodzie zyc.
          Kobiety wtedy moga sobie pomagac w wychowaniu dzieci a facet nie bedzie mial
          stresow :)
    • sceptyczka1 Re: Co o takiej osobie można myśleć? 24.03.05, 21:50
      dwa chamy. I on i ona niech teraz się męczą, zasłużyli na to
    • procesor Re: Co o takiej osobie można myśleć? 24.03.05, 21:53
      Hmm, ta historia już była na forum, jak słowo daję..

      Facet - szkoda gadac, kochanka - szkoda gadac..
      Warci siebie..

      Tylko żony i dzieci żal..

      PS Ciekawe czy ta kochanka naprawde byłaby w stanie mu zaufac? Przeciez gdy
      zostanie zoną, może znowu będzie miała rywalke w postaci następnej kochanki..
      Nie lubie takich harpii.
    • ziemiomorze Re: Co o takiej osobie można myśleć? 24.03.05, 22:00
      Co mozna pomyslec o Tobie, sorocco?
      Ze bardzo zalezy Ci, zeby wszyscy odsadzili te pania od czci i wiary.
      Sama nie potrafisz?
      • sorocco Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 00:00
        ziemiomorze napisała:

        > Co mozna pomyslec o Tobie, sorocco?
        > Ze bardzo zalezy Ci, zeby wszyscy odsadzili te pania od czci i wiary.
        > Sama nie potrafisz?
        >
        A co ty o sobie myślisz ziemiomorze? A czy tu może być mowa o czci i wierze w
        takim wypadku? Chyba tu nie ma juz przynajmnie nie czci.
        • katja Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 00:28
          Z jakimi moralami? Ona? Ona nie musi sie przejmowac jakimis moralami, ma racje w
          tym co robi.
          Jesli ktos jest niemoralny i oszusta to - On!
          Zgadzam sie , ze nie powinno sie flirtowac z zonatymi ale ona nikogo nie zdradza
          , jest kobieta wolna. Jesli juz ktos komus robi krzywde to ten pan; i swojej
          zonie i dzieciom i swojej kochance (napewno jej obiecywal, ze sie rozejdzie).
          A, ze zaszla w ciaze? hmm kazdej kobiecie to moze sie przytrafic i to musi ten
          pan wziasc po uwage, gdy zdradza swoja zone.
          A kto wie co ona tam w sypialni mowila i czy go oszukala? Moze wcale nie!
          tytul tego postu powinnien brzmiec "Co o takim mezczyznie mozna sadzic?"
          • 2big40 Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 09:12
            katja napisał(a):

            > Z jakimi moralami? Ona? Ona nie musi sie przejmowac jakimis moralami, ma
            racje
            > w
            > tym co robi.
            NO PEWNIE ZE MA RACJE TAKIEGO FACETA TO TYLKO OSZUKIWAC I NAROBIC MU 10 DZIECI,
            KTORYCH NIE CHCE, NIECH ALIMENTY POZNIEJ PLACI!!!!
            > Jesli ktos jest niemoralny i oszusta to - On!
            > Zgadzam sie , ze nie powinno sie flirtowac z zonatymi ale ona nikogo nie
            zdradz
            > a
            aLEZ ONA NIE FLIRTUJE! oNA URODZILA MU BACHORA. tO JUZ NIE FLIRT.
            > , jest kobieta wolna. Jesli juz ktos komus robi krzywde to ten pan; i swojej
            > zonie i dzieciom i swojej kochance (napewno jej obiecywal, ze sie rozejdzie).
            TO ZE SIE JEST WOLNYM NIE OZNACZA ZE MOZNA ROBIC CO SIE CHCE.
            > A, ze zaszla w ciaze? hmm kazdej kobiecie to moze sie przytrafic i to musi ten
            > pan wziasc po uwage, gdy zdradza swoja zone.
            NIE KAZDEJ! MOZE SIE PRZYTRAFIC. TYM KTORE SA UCZCIWE SIE NIE PRZYTRAFIA.
            > A kto wie co ona tam w sypialni mowila i czy go oszukala? Moze wcale nie!
            > tytul tego postu powinnien brzmiec "Co o takim mezczyznie mozna sadzic?"
            TAK POWINIEN BRZMIEC TO PRAWDA ALE CZY I JEJ ZACHOWANIE JEST KORREKT? NO SAMA
            POMYSL.
    • vattukvinna Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 09:19
      Co mozna sądzić? facet znuzony wieloletnim małżeństwem i dzie na bok i szuka
      dobrego seksu bo może z żoną już nie funkcjonuje. I poczwara kobieta, egoizm i
      tylko egoizm. Jak można wydać na świat dziecko nie zapewniając kontaktu z
      ojcem ? Jak można niszczyć inny dom zabierając ojca drugim dzieciom? Obydwoje
      paskudni ludzie. To nie ważne kim się jest tylko w jaki sposób się żyje.
    • doopcia Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 09:54
      Przyjdzie taki czas ze zrobi jej to samo z inna co ona zrobila z nim. Bo to tak
      zwykle bywa.
      • witch-witch Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 12:17
        Tak tylko jak ona wtedy zareaguje na taka niespodzinkę?
    • jmx Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 12:27

      Dwie sprawy - co to sa "morały współczesnego człowieka"? i druga rzecz - "nie
      buduje się swojego szczęscia na nieszczęściu innych" - otóż ja uważam, że
      pozbycie się takiego męża z domu jest większym szczęściem niż bycie jego żoną i
      tworzenie z nim związku.
      • sorocco Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 12:35
        I na to czeka właśnie kochanka w nadziei, że żona się rozwiedzie.
        • jmx Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 12:39

          Ale żona się nie rozwiedzie... Przecież zależy jej na dzieciach i szczęsciu
          rodzinnym. Oraz na tym by zrobić na złośc kochance i 'ukarać' niewiernego męza.
          Wniosek? wszyscy są siebie warci... Ludzie z klasą tak się nie zachowują.
          • witch-witch Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 13:12
            jmx napisała:

            >
            > Ale żona się nie rozwiedzie... Przecież zależy jej na dzieciach i szczęsciu
            > rodzinnym. Oraz na tym by zrobić na złośc kochance i 'ukarać' niewiernego
            męza.
            >
            > Wniosek? wszyscy są siebie warci... Ludzie z klasą tak się nie zachowują.
            >
            ...............................................................
            W sumie to ładnie powiedziałaś, że osoby na jakimś poziomie i nie robią sobie
            takich rzeczy. Jednak ludzie szukają szczęścia, każdy na swój sposób. Szukając
            szczęścia człowiek odrzuca nieszczęscie. Ale jedno bez drugiego nie istnieje i
            to co człowiek wtedy ma, to jeden wielki kompromis i złudzenie. Droga do
            szczęscia jest zawsze ciernista. Tak jak w bajce o śpiącej księżnicce. Do
            której droga wiodła po ciernistych i trudnych stokach. Mężczyzna potrzebuje,
            zdobywać, przezwyciężać opory,zdobywać, walczyć, a tu co ma do walki? O co ma
            walczyć o kolekjny podstęp ze strony wyrachowanej kochanki? I łatwość zdobycia
            seksu u tej kobiety, która sama do łóżka mu się wpycha? W sytuacji, gdy żona
            zażąda rozwodu, to ona żona staje się wtedy tą upragnioną zdobyczą, za którą
            trzeba gonić i związku z tym tak rzadko mężczyźni rozwodzą się z żonami dla
            uległych i spełniających każde życzenie kochanek.

            Ta prawdziwa miłośc jest dla naprawdę wytrwałych.
            • vattukvinna Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 20:13
              Jak tam naprawdę jest wiedzą tylko oni sami.
      • czarny.baca Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 20:17
        to prawda
    • czarny.baca Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 20:15
      wogóle łapac "mezczyzne na dziecko" niezaleznie od tego czy zonaty czy wolny
      jest nie do przyjecia
      • beate1 Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 20:18
        biedni ci mężczyźni, nieszczęsne ofiary łapanek
        • czarny.baca Re: Co o takiej osobie można myśleć? 25.03.05, 20:20
          ja ich tez nie usprawiedliwiam. nie mozna ufac ani takim facetom ani babom (bo
          nie nazwe ani jego mezczyzna ani jej kobieta)
        • witch-witch Re: Ano biedni! 25.03.05, 20:21
          beate1 napisała:

          > biedni ci mężczyźni, nieszczęsne ofiary łapanek
          ...
          Mężczyźni kobiety, które wrabiają ich w dzieci powinni skreślać z listy
          poważnie traktowanych partnerek.To skandaliczne zachowanie.
    • velwet Re: A CZY TO WARTO?!!! 25.03.05, 20:37
      ZAWRACAC SOBIE GLOWE TAKIMI LUDZMI W SWIETA. KAZDY WYBIERA SWOJ LOS SAM,
      WIDOCZNIE ONI DOKONALI SWOICH WYBOROW TAKA TO JUZ JEST.
      • czarny.baca Re: A CZY TO WARTO?!!! 25.03.05, 20:39
        to prawda ale łapanie na dziecko jest bardzo nieuczciwe i nic mnie nie przekona
Inne wątki na temat:
Pełna wersja