rozgwiazda1
27.03.05, 23:26
Dlaczego w naszym spoleczenstwie panuje taki parszywy mit,ze jesli ktos idzie
do psychologa to BYC MOZE jest juz swirem w oczach otoczenia? Jak sie wybiera
do psychiatry-NA PEWNO jest swirem i trzeba sie trzymac od niego z daleka??
Przeciez to jest chore!!!Czy w takim razie trzeba skrzetnie ukrywac swoje
wizyty u tych specjalistow??Czy moze skrzetnie ukrywac swoje negatywne
uczucia,doly,paskudne nastroje az w koncu sie zwariuje..?