anteria
30.03.05, 12:33
piszę ten wątek, bo mam nadzieję, że ktoś może zna się na psychologii i
będzie mi potrafił powiedzieć co mam robić, żeby nie czuc się taką
beznadziejną istotą. Brak mi pewności siebie, trudno nawiązuję nowe
znajomości i boję się odzywać w towarzystwie. Chciałabym mieć ciekawszą
osobowość, a jestem taka nijaka. Może przez to że mam kompleksy, albo przez
wychowanie mojego ojca, który zawsze był srogi i denerwował się niemalże za
każdym razem jak coś powiedziałam. Ponadto jakoś tak męczy mnie każdy dzień,
nie mam siły na usmiechanie się i na siłę udawanie, że wszystko jest w
porządku.