Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera...

    • qw5 Natomiast ten cały wątek 19.04.05, 16:40
      to jedna wielka podpucha, szyta grubymi nićmi. Sądząc po ilości odp - udana:)

      • ziemiomorze Re: Natomiast ten cały wątek 19.04.05, 16:55
        Nie, nie podpucha. Chodzilo o to, zeby forum dowiedzialo sie, z kim ryb jada
        lancze,
        • qw5 Re: Natomiast ten cały wątek 19.04.05, 17:46
          :) Ależ te chłopy sa perfidne. Konstruują sowinistyczny wredny wątek, który
          może wyprowadzić z równowagi, tylko po to, żeby ostatecznie powiedzieć, że
          jedli lancz w dobrym towarzystwie.
          • m-aya Perfidia skuteczna 19.04.05, 19:32
            :) Ależ te chłopy sa perfidne. Konstruują sowinistyczny wredny wątek, który
            > może wyprowadzić z równowagi, tylko po to, żeby ostatecznie powiedzieć, że
            > jedli lancz w dobrym towarzystwie.


            Perfidne i skuteczne. Poszło na całą Polskę!
            Patrz: reklama w katalogu forów! :))

            Poczytać warto:

            • O zaletach PRL
            • Matura: o co Was pytali?

            • Kobieta i kariera

            • Zakup mieszkania z hipoteką
            • Dyskusja: panie w Kościele
            • Ulubione lektury szkolne
          • rybolog Re: Natomiast ten cały wątek 19.04.05, 23:05
            To o dobre wino chodzilo, nic wiecej. Taka mala reklama:)
    • aretha04 Re: a na setce miało sie skończyć:))) n/t 19.04.05, 21:48
      • zza_krzaka Re: a na setce miało sie skończyć:))) n/t 19.04.05, 22:28
        No to kończymy drugą:)
        Wykształcenie to dobra rzecz jest,
        a dobrego nigdy za wiele:)

        No.....tych setek może za dużo być:)
      • rybolog Re: a na setce miało sie skończyć:))) n/t 19.04.05, 23:03
        To chyba moj rekord na forum:)))
        • aretha04 Re: a na setce miało sie skończyć:))) n/t 19.04.05, 23:06
          dla równowagi to trzeba chyba dwie setki:))), a więc na drugą nóżkę????
          pozdr.
          A.
    • rybolog Chyba ujawnie wiecej szczegolow... 19.04.05, 23:09
      I przy okazji wytlumacze o co chodzi:)
      • procesor Re: Chyba ujawnie wiecej szczegolow... 19.04.05, 23:18
        rybolog napisał:
        > I przy okazji wytlumacze o co chodzi:)

        No to poniżej pięciuset wtedy nie zejdziemy chyba..
        ....

        juz czas na sen
    • xy2 i niech ten watek bedzie twoim przedłużaczem 19.04.05, 23:12
      jak chcesz to ja tez sie dopisze od czasu do czasu
      • rybolog Re: i niech ten watek bedzie twoim przedłużaczem 19.04.05, 23:17
        Zabralas mi 200, trudno mi bedzie Ci to wybaczyc. Ale pisz, zawsze bede mial
        szanse w 300 - i uda mi sie, zobaczysz.
        • xy2 bingo 19.04.05, 23:22
          ty lubisz baseball a ja wole japonska stal
    • e.day Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 20.04.05, 07:59
      Witam,
      ciekawy wątek i ciekawa dyskusja, zwłaszcza wypowiedzi Ziemiomorze.
      Dorzucę swoje.
      1. Prawdą jest, że pierwsze miesiące macierzyństwa mogą powodować poczucie
      ogłupienia u kobiety. I pewno na ogłupiałą wygląda. To akurat wiem z mojego
      doświadczenia, siedziałam z synem rok i jeśli chodzi o intelekt - to wręcz
      odczuwałam równię pochyłą.
      2. Jednak takie ogłupienie nie jest trwałe, wynika raczej z ogromnego
      obciążenia, jakim jest chowanie malutkiego dziecka. Stres ogromny, zwłaszcza
      przy pierwszym. Syn podrósł, wróciłam do pracy, ciągnąc kilka źródeł pieniążków
      chowałam dziecię i zrobiłam drugi fakultet. Ale mąż po kilku awanturach (na
      początku) przyjął do wiadomości pewne obowiązki i ja - po pracy - NIE MUSZĘ
      latać ze ścierą. Krótki relaks i biorę się za kolejną pracę.
      3. Żądanie, aby kobieta przed studiami (a więc i przed wyborem szkoły średniej,
      bo wybór ogólniaka niemal naturalnie wskazuje na chęć dalszej nauki) wybrała,
      czy urodzi, czy nie, jest nie tyle świństwem, ile głupotą. Założę się, że 80%
      zapytanych oświadczy, że nie urodzą. Bo -szczególnie w tym wieku- ból,
      niewygody, ciągła odpowiedzialność są dużo mniej atrakcyjną alternatywą niż
      komputer, kasa i eleganckie garsonki, oczywiście wyższa "pozycja" społeczna. I
      to jest prawidłowa reakcja u nastolatki.
      4. Straty podatników występują raczej wtedy, gdy wykształcony za publiczne
      pieniądze człowiek wyjeżdża pracować i żyć za granicą. W takich przypadkach,
      cóż, może by i można było wziąć pod uwagę kwestię "zwrotu" pieniędzy. Ale jeśli
      chodzi o wycofywanie się kobiet z życia zawodowego do "domowego" - argumenty
      przedmówców są rozsądne. Kobieta wykształcona i inteligentna lepiej wychowa
      dziecko i zapewni mu lepszy start.
      5. Marzę o podjęciu pracy w zawodzie, w którym się kształciłam pięć lat. To
      właśnie jest to, co lubię i co wykonywałabym z zapałem. Niestety, pracy w tym
      zawodzie dla mnie nie było. Teraz "po ptokach", robię inne rzeczy, nauczyłam
      się i robię je dobrze, choć z moją ukochaną branżą mają mało wspólnego. Do
      zawodu wyuczonego raczej nie wrócę, ponad 10 lat od chwili skończenia studiów
      to przepaść.
      6. Ten fragment wypowiedzi Pani Profesor świadczy tylko o pewnym zagubieniu,
      jeśli chodzi o ścieżki życiowe kobiet. Nic już nie jest oczywiste, dobry wybór
      bywa niemożliwy, a konsekwencje złego wyboru na nas mszczą się najbardziej.
      Słowa "czy po prostu chciala sie lepiej sprzedac...czyli
      > znowu wracamy do egoizmu i...cwaniactwa" świadczą o tym aż za dobrze.
      Pozdrawiam,
      E.Day
      • m.malone Jakieś pobojowisko tu zastaję... 20.04.05, 08:35
        ...co robić kurna?

        Co się dzieje?!!! Ryb napisał, ze jadł lunch i pił Chablis, no i dodał jeszcze o
        czym się mówiło (żeby nie było tylko tak: "jedlim i pilim"), a tu ludzie
        poowyciągali siekiery i zaczął się łomot. Cum grano salis, panie (zwłaszcza) i
        panowie:)
        • rybolog Re: Jakieś pobojowisko tu zastaję... 20.04.05, 23:24
          Dobrze ze nie napisalem co jedlismy, to by dopiero byla bryndza:)
          • myga Re: Jakieś pobojowisko tu zastaję... 20.04.05, 23:27
            a co jedliscie?
            • rybolog Re: Jakieś pobojowisko tu zastaję... 20.04.05, 23:30
              To moze ujawnie jutro. Dzisiaj chyba sie urwe stad, spac mi sie chce, bylem
              zmuszony przepracowac caly dzien, zapomnialem ze to meczy:)))
      • rybolog Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 20.04.05, 23:28
        Dobry post :)
        • myga Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 20.04.05, 23:32
          Gadaj, rybie, co jedliscie!
          Chyba owoce morza, dlatego pani profesor ten temacik podjela sprytnie?
          • m.malone Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 20.04.05, 23:36
            "Cockles & mussels"? E, chyba nie.
            Dowiemy sie jutro:)
            • myga Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 20.04.05, 23:38
              melonie, jestes expertem w tych menu:)
          • rybolog Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 20.04.05, 23:39
            Nie mozesz 22 min. poczekac:) U mnie 1h 22m...co wybrac?:)
            • m.malone A tymczasem może posłuchać.... 20.04.05, 23:40
              i pośpiewać:

              www.ireland-information.com/irishmusic/cocklesandmussels.shtml
              • zza_krzaka Re: A tymczasem może posłuchać.... 20.04.05, 23:41
                oczywiście trzecią setkę przyspieszyś:)
                • rybolog Re: A tymczasem może posłuchać.... 20.04.05, 23:44
                  I to mialem na mysli. Tylko dlaczego tak dlugo musze czekac? :))
            • myga Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 20.04.05, 23:43
              oki, poczekam, ale prosze o dokladny jadlospis. Knajpke z baba mam zamiar w
              Krakowie otworzyc w przyszlosci. Chce, aby panie profesorki przychodzily z
              przystojniakami. Taka klientela mi sie marzy, stad ciekawosc:)
              • rybolog Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 20.04.05, 23:48
                Aaaaaa, to o to Ci chodzi:)))

                Zmykam juz juz,

                Dobranoc Wszystkim:)))
    • xy2 zgodnie z obietnicą podleję wątek 21.04.05, 23:44
      niczym najpiękniejszy kwiat
      • rybolog Re: zgodnie z obietnicą podleję wątek 21.04.05, 23:51
        let your kisses say
        you stay here...
        • xy2 Re: zgodnie z obietnicą podleję wątek 21.04.05, 23:54
          zbluźniłes bardzo
          • rybolog Re: zgodnie z obietnicą podleję wątek 21.04.05, 23:59
            Zawsze moge bardziej...bedzie o czym gadac z ksiedzem:)
            • xy2 Re: zgodnie z obietnicą podleję wątek 22.04.05, 00:00
              przytocze ci słowa jednego mądrego ksiedza za moment
    • xy2 do Ryba- cytat 22.04.05, 00:09
      "Już Platon pisał, że kobiety i mężczyźni nalezy umieścić w koszarach, że
      wszyscy powinni wykonywać te same zadania, gdyz biologia sie nie liczy, ze
      liczy sie tylko duch. A gdy narodza sie dzieci, nalezy oddac je do panstwowego
      złobka. cała ta ideologia równosci w istocie rzeczy jest spirytualizmem,
      wyrazem pogardy dla ciała, która nie chce uznać, ze czlowiek to równiez ciało.
      Dlatego uwazam, że ten typ egalitaryzmu ni wywyzsza kobiet, lecz pozbawia je
      ich wielkości. Maskulinizując kobietę, , ściąga ją w dół- w pospolitość.
      Z drugiej strony mamy błędną ideologię różnicy. Skutkiem tej ideologii
      postrzegane są kobiety jako nizsze istoty, które mają tylko SPRZĄTAĆ, GOTOWAĆ,
      gdy panowie prowadzą swoje debaty, wojują i czują się kastą, która sprawuje
      wyższe obowiązki. Kobieta zaczeła jawic sie jako stwór czysto cielesny,
      zamkniety na sprawy ducha, nietwórczy itd. ..."

      J.Ratzinger w wywiadzie dla P. Seewalda

      wnioski wyciągnij sam. to było do tematu wątku
      • rybolog Re: do Ryba- cytat 22.04.05, 00:13
        Cos strasznie znowu pomylilas...Ty cos rozumiesz z tego co pisze, czy nic? Ale
        pisz, zobaczymy co z tego wyjdzie.
        • xy2 Re: do Ryba- cytat 22.04.05, 00:18
          oczywiście ze rozumiem...

          nawiazujac do wykształcenia, mnie szlag trafia przez to ze tyle lat uczyłam sie
          i nie mam mozliwosci nawet czesciowego poswiecenia sie pracy w zawodzie.
          a tych które sie kształca i świadomie tego nie chca wykorzystywac nie rozumiem,
          ale czy to strata pieniedzy- nie mnie osądzac

          • rybolog Re: do Ryba- cytat 22.04.05, 00:40
            Studia nie sa automatyczna droga do zatrudnienia. Nigdy nie byly. Moga nawet
            zatrudnienie utrudnic i to bardzo. Wielu ludzi nie rozumie, ze studia sa tylko
            wyzszym wyksztalceniem, niczym wiecej. Mozna byc bezrobotnym po podstawowce jak
            i po studiach. A firma ktora Cie zatrudni, bedzie chciala zebys pracowala wedlug
            jej regul, co w wielu przypadkach powoduje konflikt z tym, czego bylas nauczana
            na studiach. Przypomina mi sie znana historia z UK jak Toyota otwierala fabryke.
            Brala tylko tych co nigdy nie splamili sie praca, o wyksztalceniu nie mowmy. My
            juz ich odpowiednio wytrenujemy, tak jak my chcemy. I wytrenowali.

            Ludzie po studiach czasami za duzo oczekuja. A rzeczywistosc jest brutalna, tak
            jak moje posty...czasami.
            • xy2 Re: do Ryba- cytat 22.04.05, 00:44
              wiem ze jest brutalna, ale mezczyzna jest łatwiej, niezaleznie od
              wykształcenia, a moje oczekiwania nie sa az tak wysokie. chciałabym normalnie
              zyc, to wszystko.

              i powiem ci ze mam gdzies kult monimalizmu
              • xy2 miało być minimalizmu 22.04.05, 00:45
              • rybolog Re: do Ryba- cytat 22.04.05, 00:50
                I o tym pisalem, kobieta po studiach zawsze stoi na straconej pozycji. Firma
                bedzie chciala kogos zatrudnic na lata. A doskonale sobie sprawe zdaja z tego ze
                kobieta bedzie/moze byc tez matka. Dlatego kobietom zawsze bedzie trudniej
                znalezc zatrudnienie. Ale zawsze moga zatrudnic same siebie...i to jest o wiele
                lepsze wyjscie.
                • xy2 Re: do Ryba- cytat 22.04.05, 00:53
                  ja jeszcze licze na to że mojemu ojcu wypali przetarg na jedna z najwiekszych
                  inwestycji budowlanych polsko-dunskich. wtedy miałabym dobra prace za bardzo
                  dobre pieniadze. a czy jego kalkulacja okaze sie najlepsza, zycie pokaze..
                  • rybolog Re: do Ryba- cytat 22.04.05, 01:02
                    Zacznij liczyc na siebie. Oczywiscie, ojca firma jest jakims optymizmem...ale
                    postaraj sie sama cos zadzialac.

                    Znikam na dzisiaj.

                    Dobranoc:)
                    • xy2 Re: do Ryba- cytat 22.04.05, 01:03
                      to nie firma ojca, tylko tam pracuje, nie wazne

                      dobranoc
    • luty10 Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 23.04.05, 11:58
      rybolog napisał:

      > Taka powazna kariera, powinna przyrzec ze pozostanie singlem lub (nawet
      > lepiej) podjac sie hysterectomy. Inaczej sie nie da. Krzywde jaka moze
      > wyrzadzic, jest nie porownywalnie wieksza od...feminizmu.
      >
      > To jest opinia Pani Profesor ktora bardzo cenie i szanuje...Ktora wyznala mi
      > podczas wspolnego dzisiejszego lunchu, ktory sie sporo przedluzyl...
      >
      > I powiedziala mi wprost: Rybciu, popatrz sie na swoja rodzine i reka na sercu
      > powiedz mi ze...twoja zona ze zglupiala od czasu kiedy urodzila ci corke. I
      > prosze cie bardzo, nie przecz, bo za dluga was znam. Nawet nie probowalem
      > przeczyc...wystarczylo spojrzenie...i natychmiastowa jej reakcja: no widzisz?
      > i po co byly te wszystkie jej studia, jak spoleczenstwo nie ma nic z tego?
      > Egoizm przyszlej matki, czy po prostu chciala sie lepiej sprzedac...czyli
      > znowu wracamy do egoizmu i...cwaniactwa.
      >
      > Dlugo z nia dyskutowalem pijac przy okazji super Chablis...Niestety, wiecej z
      > naszej dyskusji nie ujawnie :)

      hi hi ..watek taki mogl zalozyc czlowiek ktory
      1. nie ma wyzszego wyksztalcenia lub
      2. pracuje ponizej swoich kwaliwikacji lub
      3. nie chce lozyc na ksztalcenie corki i szuka usprwiedliwienia...
      lub wsystko razem do kupy....:)
      • bazylia7 Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 23.04.05, 23:17
        luty10 napisał:

        > hi hi ..watek taki mogl zalozyc czlowiek ktory
        > 1. nie ma wyzszego wyksztalcenia lub
        > 2. pracuje ponizej swoich kwaliwikacji lub
        > 3. nie chce lozyc na ksztalcenie corki i szuka usprwiedliwienia...
        > lub wsystko razem do kupy....:)

        ktos sie chyba pod Ciebie podszywa, Luty ;)
    • gocha1234 Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 25.04.05, 19:10
      Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera.... powinna realizowac swoje marzenia
      (podobnie jak kazdy facet, ktoremu marzy sie kariera :).

      Bo szczesliwa i spelniona kobieta to - z reguly - takze szczesliwa matka.



    • psychopata.z.borderline Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 14.05.05, 00:25
      lubisz chłopcó "karierowiczów"?
      w nich to bys zainwestował
    • psychopata.z.borderline demaskuję jedną wielką ściemę Rybologa:) 27.05.05, 15:51
      problem, o którym mowa w tym wątku w Wielkiej Brytanii nie istnieje
    • psychopata.z.borderline Ryb, szacunek 29.05.05, 21:35
      moja najlepsza przyjaciółka (czarny.baca nielubiany) urodziła dziecko.
      wyjątkowo piękna, inteligentna kobieta, mistrzyni cietego jezora i szczerosci.
      w polsce jest postrzegana, jako laska, która zgłupiała po dziecku. traktuja ja
      jak durna kure domowa, stosuja mobbing, zeby zwolnic. a jeszcze 1,5 roku temu
      Ania była wspaniała. dziewczyna przestała wierzyc w siebie. to niesprawiedliwe
      • rybolog Re: Ryb, szacunek 29.05.05, 23:28
        I o tym pisalem...prawie. Bo poruszylas drugi wazny punkt. Zaczeli ja kasac, bo
        urodzila dziecko...
        • psychopata.z.borderline Re: Ryb, szacunek 30.05.05, 10:11
          Zaczeli kąsać fajną mądrą kobietę. Dziewczyna po studiach, po MBA została
          przerzucona do telemarketingu, straszne.
          Dobrze, że ma świetnego męża, który ją wspiera i wierzy w nią
          • sweetnighter Re: Ryb, szacunek 30.05.05, 10:24
            zaraz tam mobbing. przerzucili do telemarketingu, bo pewnie "zgłupiała od kiedy
            urodziła dziecko". i po co byly te wszystkie jej studia, jak spoleczenstwo nie
            ma nic z tego? Egoizm przyszlej matki, czy po prostu chciala sie lepiej
            sprzedac...czyli znowu wracamy do egoizmu i...cwaniactwa.
            • psychopata.z.borderline Re: Ryb, szacunek 30.05.05, 10:36
              nie mów tak, bo to bliska mi osoba i nie jest tak jak mówisz
              • sweetnighter Re: Ryb, szacunek 30.05.05, 10:41
                to nie ja, to ryb!
                • psychopata.z.borderline Re: Ryb, szacunek 30.05.05, 10:43
                  Ja nie znałam Ryba od tak dawna jak pozostali forumowicze i źle odczytalam
                  intencje.
                  Jednak problem w Polsce istnieje i jest on niewyobrażalnie poważny
    • itsmeagain fragment rozmowy z prof. Maria Janion 31.05.05, 15:36
      "Polska nie jest kobietą [...] Matki-Polki też jakoś nie widzę. W
      rozpoczynających się kampaniach wyborczych prawie żadna kobieta się nie ostała.
      Mamy męską Polskę. W rzeczywistości chodzi przecież o odesłanie kobiety do
      domu – taka jest doktryna papieska i polityczna. Słyszy się nawet wywody
      prawicowców, przekonujących, że wszystkiemu winne jest wyższe wykształcenie,
      ponieważ wykształcone kobiety nie chcą zostać w domu i rodzić dzieci.

      Dlatego niektóre samorządy zachęcają do prokreacji, proponując tzw. becikowe.

      Naprawdę chodzi tu o to, żeby nie dopuścić kobiet do rynku pracy. Ale coś się
      już dokonało. Do wyższego wykształcenia nie da się zamknąć drogi i rodzina
      będzie się zmieniała, polityka emancypacji też będzie postępować mimo
      prawicowej glątwy."

      zrodlo:
      polityka.onet.pl/162,1227727,1,0,2503-2005-19,artykul.html
      • psychopata.z.borderline Re: fragment rozmowy z prof. Maria Janion 31.05.05, 16:03
        kiedy mówiłam, że nic tak Polsce nie zaszkodziło, jak wybór Wojtyły na papieza
        pluli na mnie, niektórzy czepiali sie ze ledwie zmarł a ja sie czepiam.
        chciałam tylko wyrazic swoja opinie, ale w naszej demokracji nie wolno
        • itsmeagain Re: fragment rozmowy z prof. Maria Janion 31.05.05, 16:15
          Sam wybor papieza wcale nie zaszkodzil Polsce. To raczej ludzie interpretujacy
          jego slowa i naginajacy je (nadal) do swoich potrzeb najbardziej szkodza.
          • psychopata.z.borderline Re: fragment rozmowy z prof. Maria Janion 31.05.05, 16:23
            ja uważam inaczej, ale moje prawo:)
            Twoim prawem jest przeciez nie zgadzac sie ze mna
            • itsmeagain Re: fragment rozmowy z prof. Maria Janion 31.05.05, 16:26
              zgadza sie i tak tez czynie :)
              • psychopata.z.borderline Re: fragment rozmowy z prof. Maria Janion 31.05.05, 16:28
                teraz dopiero możemy drastycznie odczuc konsekwencje.
                Czarny dostała właśnie dzisiaj wypowiedzenie. Tłumaczył sie gosc, że teraz jej
                miejsce jest w domu przy dziecku, nie w pracy
                • itsmeagain Re: fragment rozmowy z prof. Maria Janion 31.05.05, 16:41
                  wiem, ze tak sie u nas dzieje i dlatego nie chce miec w ogole dzieci, a
                  przynajmniej nie w naszym kraju ;)
    • psychopata.z.borderline Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 31.05.05, 16:56
      podejrzewam ze jak w życiu, tak na tym forum siedzi nie jeden karłowaty złamas,
      którego taki stan rzeczy satysfakcjonuje
    • psychopata.z.borderline Rybie młodym matkom literki mieszaja sie 31.05.05, 23:57
      piszac

      nie moga zniesc swiata na trzezwo
    • xy2 Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 12.07.05, 21:16
      100 kg żywej wagi powiedziało jakis czas do byłej modelki "ale brzuch ci urósł,
      tyle czasu nie widziałyśmy sie, hmmmm... wiek swoje robi, duzo palisz widac, w
      naszym wieku juz nie mozemy sobie na tyle pozwolic. no nie mozesz byc w ciązy
      bo nie piłabys tyle i papierosów byś nie paliła..."
      (...) opuściła impreze w stanie mocno wskazujacym na spozycie ze strasznym
      problemem utrzymania równowagi...
      po opuszczeniu lokalu przez nietrzeźwa (...) 100 kg zywej wagi powidziało "no
      jak to, mówiłas ,ze (...) tak ładnie wygląda, a sie spasła, widać, że jara i
      chleje, (..) z nia długo nie wytrzyma... ja jej powiedziałam dla jej dobra,
      niech sie zastanowi, jaka ona bedzie kiedyś matka.
      spotkałam sie z (...) i co dzis usłyszałam "pomóz mi znalezc pas wyszczuplajcy,
      musze w sukni wyglądać porzadnie, nie może mi brzuch odstawać"... dziewczyna
      miesiac temu straciła dziecko, nie było jej w kraju kilka miesiecy, nikt nawet
      nie wiedzial..
      mnie cos takiego nie spotkało i mam nadzieje, ze nie spotka nigdy...

      ale jedno Ci powiem, zanim w ten sposób zrobisz komuś dobrze, jak mi zrobiłes...

      pozbądź sie własnych problemów, bo przelewanie ich na innych pod pozorem
      czynienia dobra nie jest rozwiązaniem

      i bądź wieczny, ja naprawde źle Ci nie życze
    • bluean Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 13.07.05, 18:48
      Pani Profesor nieżle ci dowaliła pod adresem żony.Ciekawe czy sama podjęła się
      hysterectomy...
      • xy2 Re: Kazda kobieta, ktorej marzy sie kariera... 13.07.05, 18:56
        ja sie dziwie, że kobieta moze w ten sposób podchodzic do problemu. Zdarza sie,
        że panie, które nie moga miec własnych dzieci głoszą tego typu poglądy. Są
        osoby, które doświadczyły jadu ze strony pań, które przez własna
        nieodpowiedzialnosc i zaniedbanie nie mogą miec teraz dzieci (zeby nie było, ze
        generalizuje i umniejszam kobietom, które nie moga miec dzieci)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja