gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia

27.04.05, 22:48
bronilas mnie na tym forum ... dopiero teraz, przygladajac sie twemu
zacietrzewieniu w sprawie lutego, zrozumialem jak mozesz byc jednostronna
i wprost zaslepiona ... to ty jestes tym wampirem, ssawka, goebelsem
walczacym o umysly innych ... przyznaje, ginger mial racje, nie ja i nie ty.

Imagine.
    • milk.chocolate Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 27.04.05, 23:15
      imagiro napisał:

      > bronilas mnie na tym forum ... dopiero teraz, przygladajac sie twemu
      > zacietrzewieniu w sprawie lutego, zrozumialem jak mozesz byc jednostronna
      > i wprost zaslepiona ... to ty jestes tym wampirem, ssawka, goebelsem
      > walczacym o umysly innych ... przyznaje, ginger mial racje, nie ja i nie ty.
      >
      > Imagine.

      uwielbiam Ciebie, jesteś wielki

      mylisz sie jedynie co do zaślepienia

      to pełna premedytacja i manipulacja

      chore
      • imagiro Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 27.04.05, 23:20
        zgadzam sie z toba czekoladko ....
      • luty10 Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 04:38
        milk.chocolate napisała:

        > imagiro napisał:
        >
        > > bronilas mnie na tym forum ... dopiero teraz, przygladajac sie twemu
        > > zacietrzewieniu w sprawie lutego, zrozumialem jak mozesz byc jednostronna
        > > i wprost zaslepiona ... to ty jestes tym wampirem, ssawka, goebelsem
        > > walczacym o umysly innych ... przyznaje, ginger mial racje, nie ja i nie
        > ty.
        > >
        > > Imagine.
        >
        > uwielbiam Ciebie, jesteś wielki


        wielki w malosci...

        >
        > mylisz sie jedynie co do zaślepienia
        >
        > to pełna premedytacja i manipulacja

        gf nie jest zdolna do premedytacji, jest za emocjonalna...i w imie czego miala
        by to byc premedytacja i manipulacja...?

        >
        > chore

        chore podejrzenia....

        • milk.chocolate Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 08:40
          luty10 napisał:

          >
          > gf nie jest zdolna do premedytacji, jest za emocjonalna...i w imie czego
          miala
          > by to byc premedytacja i manipulacja...?

          jesteś 'skłócony' z osobami, których dobór jest nieprzypadkowy

          z jednej z najsympatyczniejszych osób na forum przeistaczasz się w złośliwego,
          upierdliwego i antypatycznego osobnika

          osaczyła ciebie pochlebstwami i tobą manipuluje, nie widzisz tego, że tańczysz
          tak jak ci zagra?

          • rybolog Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 09:00
            Sympatyczne osoby to mozna na palcach policzyc. W wiekszosci to baby (jeszcze
            raz to napisze i moj anty-babski swiat sie zawali). Reszta nosi biale rekawiczki
            i co lepsze, sa tacy co beda chcieli wszystkich przekonac, ze ich rece (nie
            rekawiczki) sa bielsze od bieli...
    • zalozylam_nowe Salieri... 28.04.05, 00:17
      imagiro napisał:

      > bronilas mnie na tym forum ... dopiero teraz, przygladajac sie twemu
      > zacietrzewieniu w sprawie lutego, zrozumialem jak mozesz byc jednostronna
      > i wprost zaslepiona ...

      zazdrosc jest zrozumiala, ale osmiesza
      watch out then


      to ty jestes tym wampirem, ssawka, goebelsem
      > walczacym o umysly innych ... przyznaje, ginger mial racje, nie ja i nie ty.
      >
      > Imagine.


      juz raz wylozyles szczegolowo i wulgarnie swoj stosunek do mnie, wiec jesli o
      mnie chodzi, mozesz sobie teraz darowac

      przypisywanie mi natomiast bezkrytycyzmu w stosunku do Twojej przeswietnej
      osoby, jest z Twojej strony daleko posunieta proznoscia :)

      widze natomiast, ze nie pojmujesz, co mnie drazni, wiec wyjasnie w skrocie

      1.polowania na czarownice

      2. pojawianie sie zzawegla tylko i wylacznie w celu naszcz... na wybrana
      permanentnie te sama osobe (vide casus gingera lub tej psychopatki mokki vel
      mleczna czekolada - powalajacy nick swoja droga)



      End of topic.

    • cossa Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 00:24
      to jeszcze proponuje kolejne doswiadczenie
      zanim opinie na stale wrzucisz do szuflady

      ocen, gdy bedzie "sprawa" kogos
      kto Cie ZUPELNIE nie obchodzi ;))

      pozdr.cossa
    • luty10 Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 04:27
      imagiro napisał:

      > bronilas mnie na tym forum ... dopiero teraz, przygladajac sie twemu
      > zacietrzewieniu w sprawie lutego, zrozumialem jak mozesz byc jednostronna
      > i wprost zaslepiona ... to ty jestes tym wampirem, ssawka, goebelsem
      > walczacym o umysly innych ... przyznaje, ginger mial racje, nie ja i nie ty.
      >
      > Imagine.

      tak imagine, gf jest troche zaslepiona, zaslepiona jest w stosunku do ludzi,
      ktorych lubi i szanuje...mysle, ze wynika to z zaufania i glebokiej potrzeby
      widzenia tych ludzi lepszymi niz sa...faktycznie bronila Cie zazarcie, wlasnie
      przed gingerem...byc moze bolalo ja, ze ktos chce Cie zranic...pomylila sie,
      ale to jeszcze nie wina...ale ginger sie nie mylil...masz racje...

      a oto pare opinii gingera o Tobie, przed jakimi bronila Cie gf...

      ginger_beer napisal:

      On (jak to głupio brzmi, kiedy
      zwracam się do ciebie w 3 osobie) na pierwszy rzut oka błyszczał jak klejnot, a
      po bliższych oględzinach okazał się zwykłym szkiełkiem. To nie jego wina, ale
      moja, bo to ja dałem się nabrać. Dlatego to nie z nim toczyłem walke, ale ze
      swoim fałszywym jego wyobrażeniem.


      Lubię się naigrywać z takich ludków jak Imagine, którzy pozują na oświeconych,
      radzą innym jak żyć, a sami nie potrafią sobie poradzić ze sobą.


      Jądruś ma poważne kłopoty ze sobą. Jest na obczyźnie w obcym kraju, który nie
      do końca akceptuje (z wzajemnością), ma problem z alkoholem i kanał w
      stosunkach z rodzicami (sam o tym pisał na forum), co go pewnie dodatkowo
      wypaczyło. Chciałby się z tego bagna psychicznego wyrwać i wybrał dobrą drogę,
      ale nie ma dość zacięcia, żeby podążąć drogą, którą wybrał, bo wokół
      rzeczywistość skrzeczy. Pozostaje mu więc teoria, "wykłady" na forum, pozowanie
      na znawcę tematu, itp. śmieszne pozy

      Imagine znów puszcza bąki na forum :)


      Imagine znów ma napad kaznodziejstwa... :)

      Chcesz mieć rząd dusz, a dajesz się ponosić tak niskim uczuciom. Gdzie to twoje
      przebudzenie? Diabli wzieli? Wiedziałem, że to lipa pod publiczkę... ;)))

      Oceniasz mnie przez pryzmat siebie? (...). A ty? Jak to jest z tobą? Mam
      wrażenie, że zupełnie inaczej. Nawet do Komandosa się łasisz. No, ale to nie
      mój problem. I jeszcze ten lekceważący ton. Czujesz się lepszy ode mnie,
      prawda? I jak, pomaga ci to? :-))))

      Jesteś bardziej tępy niż myślałem. A może po prostu nie umiesz czytać? Albo nie
      rozumiesz tego co inni do ciebie piszą, bo w swym zadufaniu zakładasz, że
      jesteś nieomylny, a inni tylko bredzą?

      Z satysfakcją zauważam, Imagine, że puszczają ci nerwy. To mi do obrazu twojej
      osoby, który wbrew twoim próbom autokreacji, jest żałosny. Gdzie podział się
      ten spokój ducha osiągnięty dzięki latom (wiekom?) praktykowania jogi? Gdzie ta
      mądrość życiowa, którą ponoć posiadasz, jak próbujesz nam nieudolnie wmówić

      Do tego dochodzą polucje
      myślowe Imagine'a. Ostatnio wystrzelił z Zagłobą i Irakiem. Ktoś mógłby mu
      uświadomić, że zaczyna być żałosny.

      Te same słowa mi się nasunęły po przeczytaniu wypocin Imagine. Ale on jest
      uprzedzony, a uprzedzenie zaślepia. A ja myślałem, że człowiek uprawiający jogę
      jest wolny od takich przyziemnych odczuć, jak uprzedzenia. Dziwne. Tym
      bardziej, że to nie pierwsze jego uprzedzenie, jakie prezentuje na tym forum...



      • rybolog Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 09:02
        Napisal i co wazniejsze "zacytowal" wrazliwy czlowiek z klasa, powolujac sie na
        opinie eksperta.

        Cos pieknego jak na wrazliwego...

        • zalozylam_nowe Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 09:41
          rybolog napisał:

          > Napisal i co wazniejsze "zacytowal" wrazliwy czlowiek z klasa, powolujac sie
          na
          > opinie eksperta.
          >
          > Cos pieknego jak na wrazliwego...
          >
          Widze, ze na gwalt poszukujesz jakiegos punktu zaczepienia, nawet absurdalnego,
          zeby sie do niego przypier*.
          Co z Toba jest, Ryb?
          • psychopata.z.borderlinem Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 09:44
            powiedziec Ci co z nim?
            chyba nie musze
          • rybolog Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 09:48
            Kazdy punkt zaczepienia jest dobry jak calosc nasmarowana jest oliwa. Nie wiesz
            o tym?

            Co jest ze mna? Nie widzisz? nakrecilem sie...nie moge?


            PS. Juz naprawde musze spadac do roboty.

            • zalozylam_nowe Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 09:51
              rybolog napisał:

              > Kazdy punkt zaczepienia jest dobry jak calosc nasmarowana jest oliwa. Nie
              wiesz
              > o tym?
              >
              > Co jest ze mna? Nie widzisz? nakrecilem sie...nie moge?
              >
              > PS. Juz naprawde musze spadac do roboty.
              >

              Widze, ze nie ma widokow na powrot Twojego rozumu. Czuje, ze mu zazdroscisz. A
              czego, dociekac nie bede, bo mam Cie w nosie.
              • rybolog Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 10:01
                Zawsze wiedzialem ze masz super nos, do wszystkiego, nie zawiodlem sie :) pa,
              • rybolog no dobra, niech Ci bedzie... 28.04.05, 10:25
                Juz co prawda jestem w walonkach a tak naprawde powinienem juz stac na
                autostradzie M25 ale podejme probe rozejmu. Bo sie zaraz z trzydniowy,
                tygodniowka zrobi.

                Luty niech powie, ze go zawsze wszystko boli, nawet z wrazliwosci, przyjme to,
                bo jak boli to boli. A ja powiem ze juz bede grzeczny i pojde na operacje
                plastyczna zeby pozbyc sie brzydoty o ktorej tak czesto pisalem...No i
                oczywiscie przyrzekne ze juz nie bede o Ciebie i xy2 zazdrosny.

                To chyba dobry kompromis co?
                • psychopata.z.borderlinem Re: no dobra, niech Ci bedzie... 28.04.05, 10:49
                  o matko, kosmici wylądowali dzisiaj w nocy, widziałem przez okno. obudził mnie
                  delikatny szum...ciiiiii... słyszeliście? poźniej ujrzałem światło i obiekt na
                  kształt spodka, który skosił osiedlową trawę i zmiótł z powierzchni ziemi
                  większość osiedlowych kotów. Ogłoszą cud nad Wisłą czy nie?
                  Czy mam dzwonić po egzorcystę?
                • zalozylam_nowe Re: no dobra, niech Ci bedzie... 28.04.05, 18:31
                  rybolog napisał:

                  > Juz co prawda jestem w walonkach a tak naprawde powinienem juz stac na
                  > autostradzie M25 ale podejme probe rozejmu. Bo sie zaraz z trzydniowy,
                  > tygodniowka zrobi.
                  >
                  > Luty niech powie, ze go zawsze wszystko boli, nawet z wrazliwosci, przyjme to,
                  > bo jak boli to boli. A ja powiem ze juz bede grzeczny i pojde na operacje
                  > plastyczna zeby pozbyc sie brzydoty o ktorej tak czesto pisalem...No i
                  > oczywiscie przyrzekne ze juz nie bede o Ciebie i xy2 zazdrosny.
                  >
                  > To chyba dobry kompromis co?

                  Rob co chcesz, byle bys sie z laski swojej powstrzymal od "wieszania" :)
                  • komandos57 Re: no dobra, niech Ci bedzie... 28.04.05, 22:09
                    zalozylam_nowe napisała:


                    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                    przyznaj ze masz kiepski czas.oj GF.pozdr
    • luty10 Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 17:40
      imagiro napisał:

      > bronilas mnie na tym forum ... dopiero teraz, przygladajac sie twemu
      > zacietrzewieniu w sprawie lutego, zrozumialem jak mozesz byc jednostronna
      > i wprost zaslepiona ... to ty jestes tym wampirem, ssawka, goebelsem
      > walczacym o umysly innych ... przyznaje, ginger mial racje, nie ja i nie ty.
      >
      > Imagine.

      wyzwales gf, mimo, ze tak zaciekle i z zaslepieniem Cie bronila,
      powiedziales, ze ginger mial racje, nie gf...to czego
      teraz 'skomlisz'?... pozwolisz, ze zacytuje Ciebie...
      • imagiro Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 17:55
        czytaj o laurce ... beatyfikancie ...
      • psychopata.z.borderline Re: gf ... kiedys z ta sama zaciekloscia 28.04.05, 17:58
        lubi wyzywać, w tym jest dobry
    • scylla Ale nerwuski, nie pękajcie może wywalą Kieresa:) 28.04.05, 22:06
Inne wątki na temat:
Pełna wersja