sdfsfdsf
29.04.05, 15:49
ktore za..balem z pracy
stracilem na romantyzmie odrobine
wszystko mi jedno zreszta, olewam romantyzm
odchodze stamtad
traktuja mnie jak smiecia
sa oczywiscie porzadni ludzie ale..
firma duza, z tradycja a oszukuja na kasie, lamia prawo i moj kontrakt
ponizaja ludzi a tego nie potrafie zniesc
wczoraj przeholowali
ciezko pracuje, chce tutaj zaczac studia
a oni traktuja mnie jak imbecyla
rozmawiaja o mnie w mojej obecnosci bo mysla ze nie rozumiem
takie rzeczy myslalem ze tylko w filmach mozna obejrzec
ostatni kawal o mnie, czego slucha x? zespolu myj i sprzataj
doprawdy urocze
po prostu nie znosze ludzi, wiekszosc niewiele rozni sie od malp
walka o byt i przetrwanie, nic wiecej