lizavieta1
01.05.05, 17:45
zawsze dopada mnie dół w dni wolne od pracy. co prawda dziś mogłabym udać się
do jakiegoś centrum handlowego, jak to kiedyś robiłam, ale ten sposób już nie
jest efektywny. na jutro się umówiłam, a dziś siedzę i czekam na telefon od
sąsiada, żeby wyjśc z psami.
wspomnienia mnie dopadają, smutek, niezrozumienei dlaczego tak się stało. Czy
u Was wolne dni też sprzyjają takim stanom?