Czego wstydza sie kobiety?

05.05.05, 15:23
Wstyd, upokorzenie, hanba, lek przed opinia... role spoleczne kobiet i
mezczyzn sie powoli zmieniaja; teoretycznie powinno zmieniac sie tez to,
co 'w cieniu'. Albo: zmiany w tym, co ukryte (a takie z natury sa obiekty
wstydu) powinny byc najlepszym wyznacznikiem domniemanych zmian.
Czego wstydza sie kobiety? Mezczyzni?
    • imagiro Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 15:25
      mezczyzni powinni sie wstydzic za samych siebie a kobiety za mezczyzn ...
      • ziemiomorze Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 15:27
        Ale mozesz pelnym zdaniem?
        Jesli tak - to dlaczego?
        Pare astralnych podpunktow na jutro dasz rade napisac?
        • imagiro Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 15:30
          "Ale mozesz pelnym zdaniem?"
          ____
          nie moge .... zlote mysli sa krotkie z natury ... na tym polego ich piekno.
          poza tym, zawsze chcialbym powiedziec za duzo i moj aniol stroz gryzie mnie w
          jezyk ...
          • ziemiomorze Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 15:33
            Jesli nie umiesz powiedziec, tego, co myslisz, znaczy, ze nie myslisz tego, co
            mowisz.
            • imagiro Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 15:39
              wcale nie taka zlota ... raczej tombak ... ciagle zakladasz, ze ktos musi
              gadac ... i albo gada to co mysli albo gada cos innego niz myli ... a co z tymi
              co milcza , jak medrcy ?
              • ziemiomorze Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 15:48
                Sek w tym, ze Ty nie milczysz jak medrzec.
                Opowiadasz o czyms, o czym nie potrafisz opowiedziec.

                To co to jest za rozmowa, jesli nie potrafisz wyluszczyc?
              • luty10 Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 16:05
                imagiro napisał:

                > wcale nie taka zlota ... raczej tombak ... ciagle zakladasz, ze ktos musi
                > gadac ... i albo gada to co mysli albo gada cos innego niz myli ... a co z
                tymi
                >
                > co milcza , jak medrcy ?

                madrosc medrca nie polega na milczeniu...
                madrosc medrca polega na madrosci...



              • czarnycharakter coz, ja nie mam watpliwosci, 05.05.05, 18:48
                ze Ty musisz stale gadac, imagiro...
                czch
    • pink.freud Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 15:27
      Ślub-wstyd dla mężczyzny?:)))
      • ziemiomorze Bo? n/t 05.05.05, 15:27

        • pink.freud Re: Bo? n/t 05.05.05, 15:28
          Bo ma się głupią minę?:)))
          • ziemiomorze Z powodu? n/t 05.05.05, 15:29

            • pink.freud Re: Z powodu? n/t 05.05.05, 15:31
              Nagłej emancypacji wybranki?:)))
              • ziemiomorze Re: Z powodu? 05.05.05, 15:33
                A kobiety sie nie wstydza? Poslubieni mezczyzni sie 'nagle nie emancypuja?
                • pink.freud Re: Z powodu? 05.05.05, 15:37
                  Niektórym pewnie też przechodzi ochota na seks i odchudzanie:)))
    • alicja-ciekawska Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 15:34
      Kobiety wstydza sie -meskich genow,
      a mezczyzni - zenskich.........
    • blue_as_can_be Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 15:42
      z generalnych obserwacji:
      mezczyzni wstydza sie strachu
      kobiety wstydza sie samotnosci

      chyba to zauwazam najbardziej.

      ponadto wszyscy sie wstydza samgo faktu, ze sie wstydza. tak mi sie zdaje.
    • pink.freud Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 15:45
      Ja się wstydzę, ale się wreszcie zapytam:)))
      Jak to zrobić, żeby mi się odpowiedzi aktualizowały, czy muszę odświeżać stronę?
    • qw5 Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 16:11
      Nie wiem, co masz na myśli mówiąc to tym, "co w cieniu", bądź "co ukryte".
      Nie wiem też, czego wstydza się kobiety, a czego mężczyźni. Pewnie da sie to
      jakoś socjologicznie zbadać lepiej lub gorzej, ale chyba jednak lepiej mówić o
      jednostkach.

      Dla mnie np wstydem jest nie pracować. Wstydem jest żyć na czyjś koszt. Nawet
      jeśli tym kimś kto utrzymuje miałby być współmałżonek. Uważam, że każdy zdrowy
      człowiek - bez względu na to czy kobieta czy mężczyzna - powinien na miarę
      swoich możliwości i zdolności być użytecznym społecznie, względnie
      samowystarczalnym.

      Z kolei znam faceta w pełni sił, dla którego nie pracować nie jest wstydem.
      Wręcz przeciwnie uważa że wstydem jest podjąć pracę poniżej jego kwalifikacji.
      A ponieważ ta kwalifikacja jest ściśle sprecyzowana i bardzo wąska, to nie
      pracuje wcale.

      Wstydem jest zaniedbywać-odrzucać rodzinę i dzieci, również bez względu na płeć.

      Wstydem jest nie płacić komuś za wykonaną pracę. To sie kwalifikuje znacznie
      poniżej wstydu.

      Wstydem jest kopać słabszego.

      Wstydem jest kraść, kłamać, oszukiwać.

      Wstydem jest sie sprzedawać w jakikolwiek sposób.


      Ale podejrzewam, że Tobie nie do końca o tego typu wstydy chodziło?
      • ziemiomorze Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 16:49
        Chodzilo mi o genderowe roznice w przyczynach wstydu.
        Np wstyd niedoskonalego ciala czy starzenia sie dotyczy bardziej kobiet. Mysle
        tez - w przeciwienstwie do Ciebie, ze jak wstyd bycia wyrodna matka jest
        wiekszy niz wyrodnym ojcem. Wyobraz sobie sytuacje, w ktorej kobieta przy
        rozwodzie upiera sie, ze chce, by dzieci zamieszkaly z ich ojcem, a nie z nia -
        ilu ludzi zareaguje na to oburzeniem; symetryczna sytuacja z mezczyzna nie
        wzbudza zadnych emocji.
        Faceci, jak mysle, wstydza sie bardziej niz kobiety zyciowej niezaradnosci czy
        ubostwa.
    • hsirk Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 16:33
      brzydkich narzadow plciowych


      nie darmo nazywaja je sromem
      • qw5 Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 16:39
        Ach, tu o to chodzi.

        Dlaczego Ziemiomorze nigdy nie powie wprost.
      • alicja-ciekawska Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 16:40
        hsirk napisał:

        > brzydkich narzadow plciowych
        >
        >
        > nie darmo nazywaja je sromem

        sorrki ,ze sie wtrace....
        ale nie znam takiej kobiety ,ktora by sie tego wstydzila:::))))
        • pink.freud Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 16:43
          W dzisiejszych czasach kobiety wstydu nie mają:)))
        • aretha04 Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 17:44
          alicja-ciekawska napisała:

          > sorrki ,ze sie wtrace....
          > ale nie znam takiej kobiety ,ktora by sie tego wstydzila:::))))
          >

          wstyd przyznać, ale ja się wstydzę, że Alicja wstydu nie ma:)))
          pozdr.
          A.
          • alicja-ciekawska Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 17:46
            aretha04 napisała:

            > alicja-ciekawska napisała:
            >
            > > sorrki ,ze sie wtrace....
            > > ale nie znam takiej kobiety ,ktora by sie tego wstydzila:::))))
            > >
            >
            > wstyd przyznać, ale ja się wstydzę, że Alicja wstydu nie ma:)))
            > pozdr.
            > A.


            Alicja juz dawno ze wstydu wyrosla,,,,,,,,,,,,
            az sie wstyd przyznac ,jak dawno;)))))))))))
          • pink.freud Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 17:48
            Chadza nad Świder to i wstydu nie ma:)))
            • alicja-ciekawska Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 17:52
              pink.freud napisał:

              > Chadza nad Świder to i wstydu nie ma:)))


              EEEEEE!!!!!
              pewnie ,ze te przechadzki wplynely na moja osobowosc!
              -i to jak !!!!!!
              piekne tereny ....
              • pink.freud Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 17:54
                Od małego podglądaczka.. natury?;)))
                • alicja-ciekawska Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 17:57
                  pink.freud napisał:

                  > Od małego podglądaczka.. natury?;)))

                  a jak !!!!!;))))))
                  teraz jeszcze piekniej nad Swidrem ,wiecej krzakow;))))
                  • aretha04 Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:01
                    alicja-ciekawska napisała:

                    > a jak !!!!!;))))))
                    > teraz jeszcze piekniej nad Swidrem ,wiecej krzakow;))))

                    zaraz, zaraz, coś przestałam rozumieć:)
                    myślałam, że jako ta bezwstydna nad Świder chodziłaś, a nie wstydliwie
                    podglądałaś w krzakach:D
                    pozdr.
                    A.
                    • alicja-ciekawska Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:04
                      aretha04 napisała:

                      > alicja-ciekawska napisała:
                      >
                      > > a jak !!!!!;))))))
                      > > teraz jeszcze piekniej nad Swidrem ,wiecej krzakow;))))
                      >
                      > zaraz, zaraz, coś przestałam rozumieć:)
                      > myślałam, że jako ta bezwstydna nad Świder chodziłaś, a nie wstydliwie
                      > podglądałaś w krzakach:D
                      > pozdr.
                      > A.


                      oj!
                      raz ja podgladalam
                      raz mnie podgladano...
                      Mowie Ci...swiderskie krzaki to ......wiecej niz krzaki;))))
                      polecam
                      • aretha04 Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:17
                        alicja-ciekawska napisała:

                        > Mowie Ci...swiderskie krzaki to ......wiecej niz krzaki;))))
                        > polecam


                        no taaak, ale w moim wieku (chociaż jestem jednodniówka) to już wstyd nawet
                        poznwać "uroki" świderskich krzaków:)
                        pozdr.
                        A.
                        • alicja-ciekawska Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:26
                          aretha04 napisała:

                          > alicja-ciekawska napisała:
                          >
                          > > Mowie Ci...swiderskie krzaki to ......wiecej niz krzaki;))))
                          > > polecam
                          >
                          >
                          > no taaak, ale w moim wieku (chociaż jestem jednodniówka) to już wstyd nawet
                          > poznwać "uroki" świderskich krzaków:)
                          > pozdr.
                          > A.
                          ej ...tam ..jaki wstyd;))))))
                          tam chodza od niemowlaka do starca....
                          idz ....
                  • pink.freud Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:02
                    A to stąd ten nick "zza krzaka":) To też Ty czy koleżanka ze świderskich krzaków?:)))
                    • alicja-ciekawska Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:06
                      pink.freud napisał:

                      > A to stąd ten nick "zza krzaka":) To też Ty czy koleżanka ze świderskich
                      krzakó
                      > w?:)))


                      nie to nie moj nick...a kolezanki nie znam...
                      ale widocznie ,wie co dobre;))))
                      • pink.freud Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:09
                        Sama chodzisz w te krzaki, tak bez koleżanki czy kolegi?:)))
                        • alicja-ciekawska Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:10
                          pink.freud napisał:

                          > Sama chodzisz w te krzaki, tak bez koleżanki czy kolegi?:)))


                          koniec rozowy przyjacielu....smiecimy watek!!!!
                          cos taki ciekawski!
                          • pink.freud Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:13
                            Fakt krzaki piękne, ale zaśmiecone:)))
                            A co tak żałujesz, ciekawości Ci ubędzie?:)))
                            • alicja-ciekawska Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:28
                              pink.freud napisał:

                              > Fakt krzaki piękne, ale zaśmiecone:)))
                              > A co tak żałujesz, ciekawości Ci ubędzie?:)))


                              nie ,ale co moje .to moje;)))))))))
                              a wspomnienia sa moje ....

                              jakie zasmiecone?!
                              no ! moze po mojej ostatniej wizycie;)))))))))
                              • pink.freud Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:34
                                Nie bój się.. z ciekawością jak z seksem, nie ubędzie Ci;)))
                                Trochę zaśmiecone to są, jak ktoś się zna na motoryzacji, to w lesie nie zginie.. wystarczy iść śladem kokpitów i innych części porzucanych z okolicznych dziupli:)))
                                Aż się boję spytać czym śmiecisz?;)))
                                • alicja-ciekawska Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:38
                                  pink.freud napisał:

                                  > Nie bój się.. z ciekawością jak z seksem, nie ubędzie Ci;)))
                                  > Trochę zaśmiecone to są, jak ktoś się zna na motoryzacji, to w lesie nie
                                  zginie
                                  > .. wystarczy iść śladem kokpitów i innych części porzucanych z okolicznych
                                  dziu
                                  > pli:)))
                                  > Aż się boję spytać czym śmiecisz?;)))


                                  nie pamietam,ale bylo ognisko!
                                  -potem mi powiedziano.... ze posprzatalismy??
                                  mam luke w pamieci....
                                  • pink.freud Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:45
                                    Tak to każdy mówi, a potem trzeba dziatwie oczy zasłaniać:)))
                                    • alicja-ciekawska Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:48
                                      pink.freud napisał:

                                      > Tak to każdy mówi, a potem trzeba dziatwie oczy zasłaniać:)))

                                      oj,,,,ja tez to przezylam ,jako dziecko.
                                      nic im sie nie stanie......
                                      -beda mialy szerszy swiatopoglad....jak ciocia ala...
                      • zza_krzaka Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:17
                        A ja się wstydze, że się wstydzę
                        powiedzieć to co myślę, i że czasem
                        nie bardzo umiem tego prosto przekazać.
                        • aretha04 Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:21
                          pomrugaj oczętami, zrób słodką minkę i "wal prosto z mostu":)
                          pozdr.
                          A.
                          • zza_krzaka Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:22
                            :DDDDD
    • sweetnighter Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 16:53
      najlepiej by oczywiście było, gdyby warunkowane płciowo role społeczne,
      względnie sztywne i nieprzekraczalne, w ogóle znikły, bo to by oznaczało dalszy
      krok w kierunku emancypacji jednostki, większą wolność w kreowaniu własnego
      życia. człowiek by wówczas był przede wszystkim człowiekiem. ale to by też
      znaczyło, nie tylko, że rodzaje wstydu wynikające z porażki w wypełnianiu tych
      tradycyjnych ról tez straciłyby rację bytu, skoro już znikła społeczna sankcja
      będąca ich źródłem; to by również oznaczało, że wstyd _na tym tle_ - nie
      wstyd "w ogóle" jako element ludzkiego życia - w ogóle mógłby z zniknąć jako
      taki.

      trzeba jednak pamiętać, że te przemiany - bo one się jednak chyba dokonuja, i
      to mniej więcej w tym kierunku - dotyczą jak na razie - przynajmniej w Polsce -
      pewnej bardzo wąskiej grupy lepiej wykształcowych osób z dużych ośrodków
      miejskich, a reszta, jak dawniej - wstydzi się: mężczyźni - słabości (w roznej
      postaci), kobiety - odrzucenia, samotności.
      • ziemiomorze Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 17:09
        sweetnighter napisał:

        > najlepiej by oczywiście było, gdyby warunkowane płciowo role społeczne,
        > względnie sztywne i nieprzekraczalne, w ogóle znikły, bo to by oznaczało
        > dalszy
        > krok w kierunku emancypacji jednostki, większą wolność w kreowaniu własnego
        > życia. człowiek by wówczas był przede wszystkim człowiekiem.

        A myslisz, ze to jest w ogole mozliwe?

        ale to by też
        > znaczyło, nie tylko, że rodzaje wstydu wynikające z porażki w wypełnianiu
        tych
        > tradycyjnych ról tez straciłyby rację bytu, skoro już znikła społeczna
        sankcja
        > będąca ich źródłem; to by również oznaczało, że wstyd _na tym tle_ - nie
        > wstyd "w ogóle" jako element ludzkiego życia - w ogóle mógłby z zniknąć jako
        > taki.

        Albo pojawilaby sie kategoria 'wstydu czlowieczego', a nie 'meskiego'
        czy 'damskiego'.

        > trzeba jednak pamiętać, że te przemiany - bo one się jednak chyba dokonuja, i
        > to mniej więcej w tym kierunku - dotyczą jak na razie - przynajmniej w
        Polsce -
        >
        > pewnej bardzo wąskiej grupy lepiej wykształcowych osób z dużych ośrodków
        > miejskich, a reszta, jak dawniej - wstydzi się: mężczyźni - słabości (w
        roznej
        > postaci), kobiety - odrzucenia, samotności.

        Myslisz, ze to nie dotyczy dobrze wyksztalconych mieszkancow wielkich miast?
        Ejze,

        I - wstyd jest dosc egalitarny; nowe normy, okreslajace to, czego sie mamy
        wstydzic, dzieki kulturze masowej docieraja pod strzechy; nawet na wsi 'laska'
        ma byc szczupla, dlugonoga i mloda', a starosc nie jest juz powodem do
        automatycznego szacunku.
        • sweetnighter Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 17:25
          przecież rozmawiamy o bardzo konkretnej postaci wstydu, zresztą zaznaczyłem to
          wyraźnie.
          mnie chodzi po prostu o to, że w miarę jak tradycyjne role się zacierają, nasze
          projekty i drogi życiowe, wartości i kryteria oceny, różnicują się i
          indywidualizują; wiele kobiet np. nie ocenia już własnej wartości jako
          człowieka na podstawie tego, czy dobrze wypełnia tradycyjnie rozumianą
          rolę "strażniczki domowego ogniska", jeśli akurat nie wypełnia, to nie musi się
          tego wstydzić jak dawniej. może być przede wszystkim sobą, potem
          dopiero "egzemplarzem" swojej płci, zyjącym według ściśle nakrelsonych
          ram "kobieta powinna to i to". i chyba bardzo dobrze, nie? a i mężczyzna nie
          czuje sie w obowiązku odstawiać wszystkich tych szopek, aby broń boże nie
          okazać najmniejszej słabości, bo to wstyd. to moim zdaniem otwiera całkiem nową
          perspektywę duzo głębszego porozumienia w związkach. rodziny zawiązywane wedle
          tego modelu mają szanse być zdrowsze. ale powtarzam, to jest raczej melodia
          przyszłości, przynajmniej w tym kraju. zreszta zgadzam się zupełnie, że jeśli
          chodzi np. o kult urody ("body fascism"), to się akurat nasila i jest źródłem
          może jeszcze większego niż dawniej wstydu dla kobiet odbiegających od ideału,
          atakującego ze wszsytkich storn w postaci reklam, pism kolorowych itp. ale ja
          bym to widział w szerszym kontekście, mężczyzn to też w pewnym sensie dotyczy,
          a więc nie jest sprawą stricte "genderową".
    • luty10 Re: Czego wstydza sie kobiety? 05.05.05, 18:17
      ziemiomorze napisała:


      > Czego wstydza sie kobiety?

      kobiety wstydza sie, kiedy nie maja racji, tak sie wstydza, ze
      te racje, za wszelka cene chca miec...:)
      • aretha04 Re: "złota myśl" 05.05.05, 18:25
        "Im więcej rzeczy człowiek się wstydzi, tym bardziej jest godny szacunku"
        /George Bernard Shaw/
        pozdr.
        A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja