naiwnosc -

14.05.05, 09:32
z czego to sie bierze ?


-czy dorosly czlowiek moze byc naiwny?
    • procesor Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:03
      alicja-ciekawska napisała:
      > z czego to sie bierze ?
      > -czy dorosly czlowiek moze byc naiwny?

      jeszcze jak!
      zobacz na kim i na czym bazuja politycy..
      • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:08
        procesor napisała:

        > alicja-ciekawska napisała:
        > > z czego to sie bierze ?
        > > -czy dorosly czlowiek moze byc naiwny?
        >
        > jeszcze jak!
        > zobacz na kim i na czym bazuja politycy..

        -politycy raczej bazuja na ,strachu ludzi.
        -strachu, przed powiedzeniem niepopularnej prawdy.

        no i troche na naiwnosci....czy to ma cos wspolnego z brakiem wyksztalcenia?
        • procesor Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:20
          Naiwnośc ludzi jest podstawową cechą wykorzystywaną przy wyborach polityków..

          Naiwni ludzie wierzą w realizacje programów wyborczych - wszak największe
          wzięcie mają ci co najlepsze bajki opowiedza - a naiwni ludzie wierza że tak
          będzie, wiesz stoliczek sam się nakryje a kije samobije ukarza winnego.. i do
          tego osiołek sypnie grosiwem..
      • back.door Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:08
        politycy bazują na Biedzie:) oraz na tym, że większa część społeczeństwa boi
        się korzystać ze swoich praw w myśl "trzymania gęby na kłódkę", by sobie nie
        pogorszyć. Tu juz nie tylko naiwność, a skorumpowanie myśli, hehe:)
        • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:11
          back.door napisała:

          > politycy bazują na Biedzie:) oraz na tym, że większa część społeczeństwa boi
          > się korzystać ze swoich praw w myśl "trzymania gęby na kłódkę", by sobie nie
          > pogorszyć. Tu juz nie tylko naiwność, a skorumpowanie myśli, hehe:)

          -czy naiwnosc ,moze miec ;wiele twarzy?
          • back.door Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:15

            hmm, chyba tak...
            • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:18
              back.door napisała:

              >
              > hmm, chyba tak...

              raczej.... na pewno
              mamy -naiwnosc dziecka
              mnie chodzi o to jak nazwac lub wytlumaczyc naiwnosc dorosleo czlowieka?
              moze po prostu glupota,jak tak to czemu ?
              • procesor Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:21
                Naiwne wierzenie we wszystko jest.. wygodne.
                Zwalania z myślenia - wystarczy uwierzyć bezkrytycznie..
                • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:23
                  procesor napisała:

                  > Naiwne wierzenie we wszystko jest.. wygodne.
                  > Zwalania z myślenia - wystarczy uwierzyć bezkrytycznie..

                  - czy to nie objaw glupoty?
                  -bezkrytycznie ,to przyjmowac rowniez rzeczy ktore nam nie pasuja,tak?
                  • procesor Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:26
                    alicja-ciekawska napisała:
                    > - czy to nie objaw glupoty?

                    raczej lenistwa umysłowego, choc czasem oczywiście może to być głupota..

                    > -bezkrytycznie ,to przyjmowac rowniez rzeczy ktore nam nie pasuja,tak?

                    nie, raczej włąśnie to co na,m pasuje - bez zastanowienia sie że np. niemożlwie
                    jest żeby każdy w Polsce został milionerem choćby nawet Lepper na Boga sie
                    zaklinał że tak sie da zrobić :D
    • yoosh Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:06
      oczywiście,że może np. zakladając kilkanaście watków na minutę ,utwierdzajac
      się w swojej pseudo-boskosci.Poprawka: może żalosne,nie naiwne?
      • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:09
        yoosh napisała:

        > oczywiście,że może np. zakladając kilkanaście watków na minutę ,utwierdzajac
        > się w swojej pseudo-boskosci.Poprawka: może żalosne,nie naiwne?


        kto zaklada tyle watkow?
        -Imagine ?
        -on mial w tym cel...to my okazalismy sie naiwni....
        • yoosh Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:12
          cóz za samokrytyka:0
          my? nie czuję się naiwna.Przybliz,bo nie nadążam.
          • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:15
            yoosh napisała:

            > cóz za samokrytyka:0
            > my? nie czuję się naiwna.Przybliz,bo nie nadążam.


            to znowu Ty,,,,
            wytez umysl...nie chce mi sie .....
            a jak nie nadazasz to idz spac albo na jakis kurs doksztalcania....
      • procesor Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:17
        Nawet mi sie nie chce sprawdzic..
        ale na moje oko imagin nie ząłożył kilkunastu watkó w minute - tylko jakis
        kretyn dopisał sie specjalnie do nich by na forum zrobić misz-masz..

        Naiwnościa byłoby sądzić co innego.. ;P
        • yoosh Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:20
          Jeśli tak się sprawy mają-to zwracam honor.
          Nie wczytuję się namiętnie we wszystkie wątki,coż,pozwolę miec sobie inny gust.
          • procesor Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:22
            yoosh napisała:
            > Jeśli tak się sprawy mają-to zwracam honor.
            > Nie wczytuję się namiętnie we wszystkie wątki,coż,pozwolę miec sobie inny gust.

            Nie trzeba się wczytywac w wątki.. czego i ja nie robię.
            Wystarczy znać parę mechanizmów działania forum..
        • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:21
          procesor napisała:

          > Nawet mi sie nie chce sprawdzic..
          > ale na moje oko imagin nie ząłożył kilkunastu watkó w minute - tylko jakis
          > kretyn dopisał sie specjalnie do nich by na forum zrobić misz-masz..
          >
          > Naiwnościa byłoby sądzić co innego.. ;P
          To jasne,ze ktos podciagnal te watki do gory...
          -Ja wspominajac Imagina nawiazuje do Jego wyznania ;ze podawal sie za Lutego.
          • procesor Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:23
            alicja-ciekawska napisała:
            > -Ja wspominajac Imagina nawiazuje do Jego wyznania ;ze podawal sie za Lutego.

            Każdy czasem głupoty gada..

            Mnie nuzy już to tropienie kto jest kim na forum..
            • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:25
              procesor napisała:

              > alicja-ciekawska napisała:
              > > -Ja wspominajac Imagina nawiazuje do Jego wyznania ;ze podawal sie za Lut
              > ego.
              >
              > Każdy czasem głupoty gada..
              >
              > Mnie nuzy już to tropienie kto jest kim na forum..
              >
              to nie glupoty ,to prawda ...zreszta nie istotna,,, ale prawda.
              • procesor Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:27
                alicja-ciekawska napisała:
                > to nie glupoty ,to prawda ...zreszta nie istotna,,, ale prawda.

                Sek w tym że nie masz możlwiości sprawdzić że to PRAWDA.

                Chyba że nick luty10 to samo napisze.. ale i wtedy istnieje możliwość że
                postanowił sobie jaja zrobić..
                • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:40
                  procesor napisała:

                  > alicja-ciekawska napisała:
                  > > to nie glupoty ,to prawda ...zreszta nie istotna,,, ale prawda.
                  >
                  > Sek w tym że nie masz możlwiości sprawdzić że to PRAWDA.
                  >
                  > Chyba że nick luty10 to samo napisze.. ale i wtedy istnieje możliwość że
                  > postanowił sobie jaja zrobić..
                  >
                  Dobrze to poczekajmy az,wypowie sie Nick Luty10.

                  Nie jest to dla mnie istotne ,bowiem zainteresowala mnie wlasna latwowiernosc.
                  Z ktora akurat spotykam sie czesto w zyciu osobistym. I chce sie
                  dowiedziec ,czy oby nie jestem glupia. A z drugiej strony ,nauczono
                  mnie ,przyjmowac to co ludzie mowia za prawde. Okropnie ,moim zdaniem byloby
                  wierzyc ze wszyscy ludzie klamia.I ze sa nieszczerzy,ale moze tak jest?
                  To budzi we mnie agresje. Czemu?
                  • procesor Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:45
                    To się nie nazywa naiwność tylko zaufanie.

                    Zawiedzione trudno odzyskac - lub dac..

                    Spadam stąd..
                  • luty10 Re: naiwnosc - 14.05.05, 11:44
                    Alicjo, nie jestem Imaginem ani Komandosem, ani Krishem ani Marusia...ani itd...
                    jestem luty10 tylko i wylacznie...skad Ci to do glowy w ogole przyszlo...?
                    • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 11:47
                      luty10 napisał:

                      > Alicjo, nie jestem Imaginem ani Komandosem, ani Krishem ani Marusia...ani
                      itd..
                      > .
                      > jestem luty10 tylko i wylacznie...skad Ci to do glowy w ogole przyszlo...?


                      nie lubie Cie.
                      -powstalo to w mojej chorej glowie .
                      -a Ty jestes ".........."-okreslenie wlasnej osobowosci mozesz wstawic sobie
                      sam.
                      Taka wspanialomyslna jestem.
                      • luty10 Re: naiwnosc - 14.05.05, 11:49
                        alicja-ciekawska napisała:

                        > luty10 napisał:
                        >
                        > > Alicjo, nie jestem Imaginem ani Komandosem, ani Krishem ani Marusia...ani
                        >
                        > itd..
                        > > .
                        > > jestem luty10 tylko i wylacznie...skad Ci to do glowy w ogole przyszlo...
                        > ?
                        >
                        >
                        > nie lubie Cie.
                        > -powstalo to w mojej chorej glowie .
                        > -a Ty jestes ".........."-okreslenie wlasnej osobowosci mozesz wstawic sobie
                        > sam.
                        > Taka wspanialomyslna jestem.

                        nie mowie, ze w chorej...tylko pytam, skad Ci to do glowy przyszlo...?

                        • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 11:52
                          luty10 napisał:

                          > alicja-ciekawska napisała:
                          >
                          > > luty10 napisał:
                          > >
                          > > > Alicjo, nie jestem Imaginem ani Komandosem, ani Krishem ani Marusia
                          > ...ani
                          > >
                          > > itd..
                          > > > .
                          > > > jestem luty10 tylko i wylacznie...skad Ci to do glowy w ogole przys
                          > zlo...
                          > > ?
                          > >
                          > >
                          > > nie lubie Cie.
                          > > -powstalo to w mojej chorej glowie .
                          > > -a Ty jestes ".........."-okreslenie wlasnej osobowosci mozesz wstawic so
                          > bie
                          > > sam.
                          > > Taka wspanialomyslna jestem.
                          >
                          > nie mowie, ze w chorej...tylko pytam, skad Ci to do glowy przyszlo...?
                          >
                          z Marszalkowskiej ,przywedrowalo;)))))))))))))))))))))))))
                          idz na watek Imagineá -nie o Ciebie tu chodzi.
                          Nie interesuje mnie Twoja marna osoba.;)))
              • procesor PS w sprawie Imagiro 14.05.05, 10:29
                To że ja napisze że byłam Malvvina nie znaczy ze nią byłam naprawde..

                Musiałabym jako Malvvina napisac że jestem też Procesorką..
                • alicja-ciekawska Re: PS w sprawie Imagiro 14.05.05, 10:45
                  procesor napisała:

                  > To że ja napisze że byłam Malvvina nie znaczy ze nią byłam naprawde..
                  >
                  > Musiałabym jako Malvvina napisac że jestem też Procesorką..

                  -a jest jeszcze priv.
                  -co mialby taki czlowiek na celu?
                  -chcial sobie zbytki zrobic ze mnie?
                  -jak tak ,to czemu?
                  • procesor Re: PS w sprawie Imagiro 14.05.05, 10:46
                    Nie jestem nim - jego pytaj. O ile mozna wierzyć w odpowiedz..
                • luty10 Re: PS w sprawie Imagiro 14.05.05, 12:10
                  procesor napisała:

                  > To że ja napisze że byłam Malvvina nie znaczy ze nią byłam naprawde..
                  >
                  > Musiałabym jako Malvvina napisac że jestem też Procesorką..

                  ale sek w tym, ze Imagine napisal, ze jest lutym...
    • po_godzinach Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:35
      Naiwnym może byc wyłącznie dorosły człowiek, dziecko jest po prostu "dziecięce".
      Naiwność to wiara w świat wyobrażony, nie realny, to brak dystansu, słuchanie
      tego, co chce sie usłyszeć, nie w to, co jest mówione.
      Jest to swoista ułomność emocjonalna.
      Dotyczy zwykle ludzi słabych).
      • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:43
        po_godzinach napisała:

        > Naiwnym może byc wyłącznie dorosły człowiek, dziecko jest po
        prostu "dziecięce"
        > .
        > Naiwność to wiara w świat wyobrażony, nie realny, to brak dystansu, słuchanie
        > tego, co chce sie usłyszeć, nie w to, co jest mówione.

        -ciekawe !
        -czy mozna to zmienic?



        > Jest to swoista ułomność emocjonalna.


        > Dotyczy zwykle ludzi słabych).

        na czym ta slabosc polega?
        • po_godzinach Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:49

          >
          > -ciekawe !
          > -czy mozna to zmienic?

          Mysle, że wszystko, co nam nie słuzy, mozna zmienić)
          W końcu zwykle nie jestesmy samobójcami.
          >
          >
          > > Dotyczy zwykle ludzi słabych).
          >
          > na czym ta slabosc polega?

          Wydaje się, że na lęku przed spojrzeniu prawdzie w oczy i zmierzeniu się z nią,
          niechęci do przyjmowania krytyki, braku samodzielności)
          >
          >
          • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 11:06
            po_godzinach napisała:

            >
            > >
            > > -ciekawe !
            > > -czy mozna to zmienic?
            >
            > Mysle, że wszystko, co nam nie słuzy, mozna zmienić)
            > W końcu zwykle nie jestesmy samobójcami.
            > >
            > >
            > > > Dotyczy zwykle ludzi słabych).
            > >
            > > na czym ta slabosc polega?
            >
            > Wydaje się, że na lęku przed spojrzeniu prawdzie w oczy i zmierzeniu się z
            nią,
            >
            > niechęci do przyjmowania krytyki, braku samodzielności)
            > >
            > >

            -prawda !
    • psychopata.z.borderline Re: naiwnosc - 14.05.05, 10:46
      no mówcie szybko co to to jest ta naiwność
    • hubkulik Re: naiwnosc - 14.05.05, 13:21
      Wzorzec ofiary?
      Tendencja do grania roli kozla ofiarnego byc moze.

      Pozdrawiam Hubert
      • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 15:11
        hubkulik napisał:

        > Wzorzec ofiary?
        > Tendencja do grania roli kozla ofiarnego byc moze.
        >
        > Pozdrawiam Hubert


        nie ! chyba nie !
        -nikt nie lubi byc ofiara.
        Jesli ba tak bylo,nie wystepowalaby potem agresja?,prawda?
        • hubkulik Re: naiwnosc - 14.05.05, 20:27
          Agresja czy smianie sie z delikwenta. Co za roznica? Tu agresja fizyczna a tu
          psychiczna. Tu cierpienie i tu cierpienie. I pozorne zadowolenie "agresorow".

          Pozdrawiam Hubert
          • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 20:34
            hubkulik napisał:

            > Agresja czy smianie sie z delikwenta. Co za roznica? Tu agresja fizyczna a tu
            > psychiczna. Tu cierpienie i tu cierpienie. I pozorne zadowolenie "agresorow".
            >
            > Pozdrawiam Hubert


            czemu pozorne zadowolenie...mam nadzieje ze nie mieszasz tego co sie na forum
            dzieje.
            • hubkulik Re: naiwnosc - 14.05.05, 20:43
              Nie, raczej nie. Nie wiem co masz na mysli mowiac "co sie na forum dzieje".
              Dopiero co wszedlem na Internet.
              Dlaczego "pozorne"? Bo nie przynosi glebokiego, prawdziwego zadowolenia. Czy
              wyobrazasz zeby komus krzywdzenie innych przynosilo komus glebokie, prawdziwe
              zadowolenie?

              Pozdrawiam Hubert
              • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 20:49
                hubkulik napisał:

                > Nie, raczej nie. Nie wiem co masz na mysli mowiac "co sie na forum dzieje".
                > Dopiero co wszedlem na Internet.
                > Dlaczego "pozorne"? Bo nie przynosi glebokiego, prawdziwego zadowolenia. Czy
                > wyobrazasz zeby komus krzywdzenie innych przynosilo komus glebokie, prawdziwe
                > zadowolenie?
                >
                > Pozdrawiam Hubert


                Nie mam pojecia,zwykle nie krzywdze ludzi.I wlasnie o to chodzi.Mam zaufanie do
                ludzi,przyjmuje za prawde to co mowia.I tutaj zadaje sobie pytanie ,czy to nie
                glupota,z mojej strony.Czy powinnam miec mniejsze zaufanie do innych,nikowu nie
                wierzyc?
                -to po co rozmawiac z ludzmi,nawiazywac kontakty?
                Potem nie umiem sie pogodzic z tym ze zostalam oszukana.To wywoluje u mnie
                agresje,nie bijam ludzi ale potrafie byc zlosliwa.I w dodatku nie umiem
                wybaczyc. I z odpycham te osoby.To wydaje mi sie nienormalne.
                Powinnam widziec cos ,czego nie widze. Jak myslisz?
                A sprawy na forum sa pretekstem .
                • hubkulik Re: naiwnosc - 14.05.05, 20:58
                  Sa ludzie, ktorzy klamia lub z premedytacja oszukaja innych.
                  Ale wielu ludzi jest godnych zaufania i mowi prawde.
                  Sa tez ludzie, ktorzy z reguly mowia prawde i sa szczerzy, ale klamia czasami
                  wtedy kiedy sie boja.
                  Czasami kazdy z nas moze byc oszukanym, ale to nie znaczy ze trzeba zaczac
                  myslec o sobie "jestem naiwny", tylko przebaczyc temu czlowiekowi bo nie
                  wiedzial co czyni. Marny i godny pozalowania jego "sukces". Nie ma czego
                  zazdroscic.

                  Pozdrawiam Hubert
                  • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 21:12
                    hubkulik napisał:

                    > Sa ludzie, ktorzy klamia lub z premedytacja oszukaja innych.
                    > Ale wielu ludzi jest godnych zaufania i mowi prawde.
                    > Sa tez ludzie, ktorzy z reguly mowia prawde i sa szczerzy, ale klamia czasami
                    > wtedy kiedy sie boja.
                    > Czasami kazdy z nas moze byc oszukanym, ale to nie znaczy ze trzeba zaczac
                    > myslec o sobie "jestem naiwny", tylko przebaczyc temu czlowiekowi bo nie
                    > wiedzial co czyni. Marny i godny pozalowania jego "sukces". Nie ma czego
                    > zazdroscic.
                    >
                    > Pozdrawiam Hubert


                    no tak!
                    to musze sie tego przebaczania nauczyc....ale to trudne.;)
                    • hubkulik Re: naiwnosc - 14.05.05, 21:31
                      Trzeba wiedziec co trzeba dokladnie przebaczyc, a wiec jaka jest dokladnie moja
                      krzywda i kto jest krzywdzicielem. Potem poczuc i przezyc do konca te emocje
                      (zlosc, nienawisc, poczucie krzywdy - cokolwiek sie pojawi), pozwolic im
                      przeplynac. Gdy negatywne emocje sa tlumione, nie mozna poczuc tego, co jest
                      glebiej czyli czystej milosci i przebaczenia, bo uczucia te sa przez te emocje
                      zablokowywane. Serce jest zamkniete. Krew nie przeplywa swobodnie, oddech jest
                      bowiem plytki, a w miesniach sa napiecia.
                      W przebaczeniu moze pomoc tez koncentracja na fakcie, ze krzywdziciele nie
                      wiedzieli co czynia i ze sami wczesniej cierpieli (bez cierpienia i poczucia
                      krzywdy ktore gleboko stlumili nie byliby w stanie krzywdzic innych).

                      Pozdrawiam Hubert
                      • alicja-ciekawska Re: naiwnosc - 14.05.05, 22:12
                        uspokoiles mnie...dziekuje.
                        • hubkulik Re: naiwnosc - 14.05.05, 22:45
                          > uspokoiles mnie...dziekuje

                          Niech to uspokojenie obejmie cale Twoje zycie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja