Rozwod

16.05.05, 09:08

Każdego roku w Polsce sądy orzekają ponad czterdzieści tysięcy rozwodów. W
rozbitych rodzinach wychowuje się ponad dwa miliony dzieci. Jakie skutki
pozostawia rozwód rodziców w psychice dziecka i jak wpływa na jego dorosłe
życie?

Co łączy dorosłe osoby wywodzące się z rozbitych rodzin?

    • mr_lucky Re: Rozwod 16.05.05, 10:26
      Brak poczucia bezpieczeństwa
      • fruwam Re: Rozwod 16.05.05, 10:44
        Absolutnie wszyscy moi znajomi, ktorzy pochodza z rozbitych malzenstw maja
        problemy ze soba, z otoczeniem. Jedni powazniejsze, inni - ci silniejsi, mniej.
        Bulimia, anoreksja, picie i imprezowanie non stop, brak akceptacji siebie, brak
        zaufania, nieudolnosc w budowaniu zwiazkow... mam nadzieje, ze nigdy nie skaze
        na to moich przyszlych dzieci.
        • psychopata.z.borderline Re: Rozwod 16.05.05, 10:46
          srututu
          a ci z rodzin piorący brudy w 4 ścianach typu bij mnie rżnij mnie to dopiero
          mają jazde mentalna
          • fruwam Re: Rozwod 16.05.05, 11:02
            oczywiscie masz racje ale w moim srodowisku takie sytuacje sie nie zdarzaja
            wiec nie moge sie wypowiadac o praniu brudow w 4 scianach bo jak cos komus nie
            wychodzi - od razu bierze rozwod.
            • katte5 Re: Rozwod 16.05.05, 15:00
              poniżej mój post, ale dodam wam jeszcze coś. Co co nie są z rozbitycvh rodzin
              też mają ze sobą problemy. To nie rozwód je warunkuje - częściej charakter,
              brak polotu lub jego nadmiar, wykształcenie lub jego brak itd. Po prostu w
              życiu jest tak, że ludzie zawsze mają problemy. Ja jestem ciepłą osobą, nie
              jestem samolubem, jestem otwarta na świat i mimo moich pokręconych spraw jestem
              otwarta na świat:)
    • katte5 JA 16.05.05, 14:51
      Moi rodzice sie rozwiedli i o moim późniejszym życiu można było powiedzieć
      wiele, ale na pewno nie to, że było nieudane, albo, że miałam dysfunkcyjną
      rodzinę. Ojciec sie ożenił, matka nie. Zona ojca jest świetną kobietą, mam
      przyrodniego brata. Podwójne święta, dwie rodziny, przysposobiłam sobie nawet
      dodatkową babcię - druga teściową ojca:) Gdyby został z matka mielibyśmy
      gehennę, a tak - było fajnie. Dzieciom potrzeba ciepła, a nie rodziców
      udających "dla ich dobra", że wszystko jest ok. Jestem już po 30stce. Mój facet
      właśnie sie rozwodzi. To też jest dla ludzi, chociaż nie wszyscy są szczęśliwi.
      • szszsza Re: JA 16.05.05, 15:21
        > Gdyby został z matka mielibyśmy
        > gehennę, a tak - było fajnie.

        Nie potępiam rozwodów
        ale zadroszczę polotu
        bo skąd wiesz co by było "gdyby"?

        > Mój facet właśnie sie rozwodzi.

        Odbiłaś faceta innej i uważasz się
        za ciepłą i niesamolubną osobę?
        hahahahhahaha
Pełna wersja