jtpetit Re: Piekne wspomnienia... 16.05.05, 10:59 Hmmm... Piekne wspomnienia psychopaty... To moze byc interesujace... Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: Piekne wspomnienia... 16.05.05, 11:00 a żebys wiedziała, że może być Odpowiedz Link Zgłoś
jtpetit Re: Piekne wspomnienia... 16.05.05, 14:19 Nic, nic... Jakos latwiej ludziom mowic o tych mniej przyjemnych. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline krakowski Kazimierz 16.05.05, 15:27 byłam na kawie na Kazimierzu i naszło mnie na piękne wspomnienia. Ile tam miłych miejsc, jak np. Cafe Hamlet, Kawa pod kogutkiem, Absynt, Libido, Naukowa i wiele innych Odpowiedz Link Zgłoś
ilona_ostrowska Re: krakowski Kazimierz 16.05.05, 15:58 jestes z krakowa bordeline?ja tez, ale o Absyncie nie slyszalam Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: krakowski Kazimierz 16.05.05, 16:01 z Krakowa, a Absynt świetny lokal i podają podpalanego:) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_sieron Re: krakowski Kazimierz 16.05.05, 16:33 podpalanego? a gdzi jest ten Absynt?i czy mozna w nim napic sie Absyntu? Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: krakowski Kazimierz 16.05.05, 16:37 od synagogi w lewo i trafisz nie wiem czy prawdziwy, bo nie jestem koneserem i nie odróżnie od piołunówki, ale jest miejsce gdzie mają podobno prawdziwego a mówia ze to piołunówka Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Piekne wspomnienia... 16.05.05, 19:39 jtpetit napisała: > Nic, nic... > Jakos latwiej ludziom mowic o tych mniej przyjemnych. Czasem są tak przyjemne że się gadac nie chce.. :) O mniej przyjemnych? E. Przesadzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
jtpetit Re: Piekne wspomnienia... 16.05.05, 20:13 Nie, nie o mniej przyjemnych. O tym to prawie wszyscy potrafia. Mnie chodzi o te piekne... Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Piekne wspomnienia... 16.05.05, 22:12 jtpetit napisała: > Nie, nie o mniej przyjemnych. O tym to prawie wszyscy potrafia. > Mnie chodzi o te piekne... Toć ci pisze. Ze te piekne chce sie chowac w głębi serca i niekoniecznie chce sie o nich trąbic. Zwłaszcza na takim forum.. :) "wszystko co napiszesz na tym forum może zostać użyte przeciwko tobie.. i na pewno zostanie użyte" :) Odpowiedz Link Zgłoś
jtpetit Re: Piekne wspomnienia... 17.05.05, 08:42 Co masz na mysli piszac TAKIE forum ? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Piekne wspomnienia... 17.05.05, 10:47 jtpetit napisała: > Co masz na mysli piszac TAKIE forum ? :) Hm.. Niejedno tu widziałam.. Zreszta - na JAKIMKOLWIEK forum. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: Piekne wspomnienia... 16.05.05, 16:35 jtpetit napisała: > Macie takie ? mamy., i do nich usmiechamy sie,,,w ciezkich chwilach.;) Odpowiedz Link Zgłoś
greta_wierzbinska Absinthe: la Fee Verte 16.05.05, 16:42 Najpopularniejszą metodą podawania było 'palenie' absyntu z cukrem, co czynić należy w następujący sposób: - Nalewamy absynt do kieliszka przez łyżeczkę z kostką cukru. - Podpalamy cukier, aż do uzyskania karmelu. - Powoli zanurzamy łyżeczkę w kieliszku, tak by cały alkohol zaczął płonąć. - Delikatnie mieszamy, dolewając zimnej wody, co ugasi płomień Ja osobiście preferuje As'sinth Desire 1/4 części absyntu 1/2 łyżeczki cukru 3/4 części soku cytrynowego Dobrze wymieszać i przelać do szklanki koktajlowej Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: Absinthe: la Fee Verte 16.05.05, 16:56 dziekujemy za przepis:) Odpowiedz Link Zgłoś
jtpetit Re: Piekne wspomnienia... 16.05.05, 18:30 Nie wiesz, czy nie pamietasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_sieron Re: Piekne wspomnienia... 16.05.05, 19:09 a ja zapraszam na dni skandynawskie w przyszlym tygodniu w krakowie, może wreszcie sprobuje oryginalnej finskiej sake robionej prze tamtejszych punków Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Piekne wspomnienia... 16.05.05, 20:23 jakem napisała: nie wiem chwile, które wydawały mi się cudne, okazały się guzik warte a moment, kiedy stoję przed lustrem jako 6-latka i wiem, że zapamiętam ten obraz na zawsze - dalej pamiętam - coraz bardziej jako szczęśliwą, spokojniutką, pełną błogości chwilę więc nie wiem ile będą warte wspomnienia, które teraz wydają się piękne Odpowiedz Link Zgłoś
gohstek Re: Mam nadzieje,że jestem pięknym wspomnieniem 16.05.05, 20:11 dla wielu....))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegilda15 Re: Piekne wspomnienia... 18.05.05, 21:59 tak mam takie wspomienia m.in. pięknych krajobrazów zamykam oczy i widzę te obrazy z mego wypadu do francji na północnym-zachodzie jest nad oceanem taki zakatek piekne códowne widoki a jak sie wyjeżdza z jednej miescowosci to jest most na linach i rzeka wpada do oceanu i jak rano jedzie sie ta mgła pięknie, zatoka świń jak ja nazywaj potocznie tam piękna i znad naszego morza koło miedzyzdroi jest taki punkt widokowy jak rzeka wpada do morza piekna sprawa zamykam oczy i widze to cód ... a mam jeszcze kilka pięknych wspomnień z dzieicństwa i jeszcze to jak byłam młoda i byłam z moim chłopakiem na wakacjach i jak on mnie trzymał kurczowo przy sobie jak bylismy w morzu szedł coraz głebiej a ja sie bałam ale czułam sie spokojna w jego ramionach i jak rano sie budzilismy i mogłam go ogladac jak jeszcze spał i momnet jego przebudzenia jak zagladł mi w oczy tego nie zapomne do końca zyia moja pierwsz miłosc, grał on na gitarze bo chodził do szkoły muzycznej i jak mnie przytulał to zawsze "grął" jakby na moich plecach kochałam to... no i jak wychodzil z pod prysznica i taki był mokry zawsze to widze gdy zamykam oczy tym recznikim owiniety takie wspomienia to rzecz códowna i nikt mi ich z głowy nie zabierze beda moje cokolwiek sie stanie ... kocham go nadal i bede do końca zycia choc nie jestesmy razem i nikt mi tych wspomień nie zabierze nikt... Odpowiedz Link Zgłoś
jtpetit Re: Piekne wspomnienia... 19.05.05, 08:17 Wydaje mi sie, ze pomylilas Karaiby z Ile de Ré ... Odpowiedz Link Zgłoś
roulla wole marzenia 19.05.05, 09:41 Tyle było dni do utraty sił Do utraty tchu, tyle było chwil Gdy żałujesz tych z których nie masz nic Jedno warto znać, jedno tylko wiedz Że ważne są tylko te dni Których jeszcze nie znamy Ważnych jest kilka tych chwil Tych na które czekamy Pewien znany ktoś, kto miał dom i sad Zgubił nagle sens i w złe kręgi wpadł Choć majątek prysł, on nie stoczył się Wytłumaczyć umiał sobie wtedy właśnie, że Jak oddzielisz nagle rozum swój od serca Jak usłyszysz siebie w takim szumnym sercu Odpowiedzi szukaj, czasu jest tak nie wiele Że ważne są tylko te dni... Jak rozpoznać ludzi których już nie znamy Jak pozbierać myśli z tych nieposkładanych Jak oddzielić nagle serce od rozumu Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu Bo ważne są tylko te dni... Jak rozpoznać ludzi których już nie znamy Jak pozbierać myśli z tych nieposkładanych Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję Odpowiedzi szukaj, czasu jest tak wiele Odpowiedz Link Zgłoś
tamta_strona_marzen wspomnienia 19.05.05, 15:09 mam dziecinstwo i co rok wakacje na wsi, 2-3 miesiace latania na bosaka, zrywania sie skoro swit bo tyle rzeczy "trzeba" zrobic, trzeba biec po swieze mleko do cioci, ale tak wczesnie zeby zdazyc zobaczyc jak doi krowe, biec po jajka do innej cioci i zdazyc przed nia zebrac jajka kurom, zebrac z mleka smietanke a potem nakarmic szybko koty zeby mama nie zauwazyla ze mleko im leje;), pobiegac boso po rosie, poleciec na pole na rzysko, sprawdzic czy krowy sasiadow juz sie pasa, postac w bramie i ogladac co sie dzieje na ulicy, obudzic kolezanki i kolegow, jesc chleb ze smalcem, godzinami grac w podchody, biegac po lesie, wlazic na drzewa, skakac po sianie, czepiac sie wozow i tak jezdzic, wozic sie rowerami po 3-4 osoby, chodzic "na koniec wsi", odkrywac tajemnicze zakatki okolicznych lasow, szukac kryjowek, podgladac zwierzeta, sledzic kotne kotki gdzie ukryly mlode, lapac kurczaki, wieczorem palic ogniska, w deszcz skakac po kaluzach i szukac jak najglebszych, "umierac z glodu", krasc jablka, podkladac kapsle, monety i gwozdzie na tory, odwiedzac stare ciocie bo maja mnostwo fajnych rzeczy w swoich chatkach, wlamywac sie do opuszczonych domow i buszowac po strychach, wlazic na nieujezdzone konie, ganiac prosiaki, laskawic grozne psy, spac w szalasach z desek i kocy, robic domki na drzewach, bawic sie w wojny indian, przebierac sie w peruki i ludowe zapaski i udawac duchy;), robic "kuchnie" ze starych garkow i patelni i "zupy" z piasku, grac w palanta, w pilke nozna, w dwa ognie, przezywac sie, klocic a potem natychmiast o tym zapominac:)... ehhhh lza sie w oku kreci;) Odpowiedz Link Zgłoś
karolina_tarnowska Re: wspomnienia 19.05.05, 17:25 Ostatni post naprawde wzruszajacy i wiecie co ten watek to chyba najbardziej konstruktywny watek na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
tamta_strona_marzen Re: wspomnienia 20.05.05, 09:42 bo to forum generalnie malo ma z psychologia wspolnego... Odpowiedz Link Zgłoś