stupid.girl
16.05.05, 22:43
zaczelam sie spotykac z facetem, ktory nie ma kasy.. Nie ma pracy, nie
studiuje, nic... Mimo to bardzo mi sie podoba i spedzam z nim wspaniale
chwile.. Przewaznie to ja place np w pubie..Tzn to bylo dopiero kilka
spotkan, no ale.. Nigdy nie bylam laska ktora leci u facetow na kase, jednak
zastanawiam sie jak dlugo tak pociagne..i czy facet nie czuje sie jakos
zazenowany??? W sumie na chwile obecna nie jest to dla mnie problem, jednak
zastanawiam sie dlaczego on tak latwo sie godzi zebym mu stawiala drinki, czy
placila za np wstep gdzies.. Zawsze myslalam ze faceci wstydza sie brakiem
kasy, ze chca raczej zawsze zaszpanowac dziewczynom itp..
Czy facet nie czuje sie glupio jak dziewczyna za niego placi?? Czy jakos nie
godzi go to w meskie ego ???