Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem?

18.05.05, 23:50
Hej pomóżcie, czy warto sie w to pakowac. On ma dziecko i długi. Ale go kocham
i wierzę że bedzie lepiej. W tym roku planujemy slub? I nie wiem co zrobić.
Jakos nie chce mi sie wierzyć, że bedzie chciał mieć dziecko ze mna, a ja tego
bardzo pragnę?
    • psychopata.z.borderline Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 18.05.05, 23:51
      przykro mi, ale masz przeje..e
    • no1teresa Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 18.05.05, 23:57
      to wy nie rozmawiacie o przyszlosci, o planach, o pragnieniach?
      jesli one nie sa wspolne, to nie warto!
      • psychopata.z.borderline Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 18.05.05, 23:58
        zrób jak moja kolezanka- spłac mu długi...
        • karittha Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 19.05.05, 00:02
          Na pewno tego nie zrobie, sam je spłaca powoli, ale spłaca. O mnie też dba. I w
          tym problem. Jest cudownym facetem i pewnie nie było by sprawy gdyby był bez
          bagażu. A tak, zawsze będzie coś? Jestem w podobnej sytuacji jak Agnieszka z
          artykułu: Nasze dziecko, jego dziecko" na stronie głównej www.gazeta.pl
          kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,55003,2713145.html
          • psychopata.z.borderline Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 19.05.05, 00:03
            jesteś w góenianej sytuacji i co tu więcej mówic
      • karittha Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 18.05.05, 23:59
        Oczywiście że rozmawiamy. Tylko, że w jego mniemaniu na wszystko jest czas i
        pora, a mi to nie wystarcza. Potrzebuje konkretów.
        • psychopata.z.borderline Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 19.05.05, 00:01
          coś nieprawdopodobnego, to musi być miłość
    • hubkulik Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 19.05.05, 00:13
      To Twoje zycie. Sama decyduj.

      Pozdrawiam Hubert
      • karittha Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 19.05.05, 00:17
        To cała prawda, co ma byc to bedzie. Chyba miłość zwycięży. W końcu inni maja
        gorsze zmartwenia: zdrady itp. Ja moge zaufac swojemu facetowi.
        Ten cytat jest na miescu Hubert. Dzieki.
    • hubbkulik Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 19.05.05, 00:19
      trwaj siostro w swoich postanowieniach
    • lola999 Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 19.05.05, 03:56
      stara, dobra zasada: jak masz watpliwosci - to nie.
    • buena.vista.sc Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 19.05.05, 08:35
      Dlaczego wam tak pilno do ślubu mając dlugi na karku?
      Ze ślubem też sa związane wydatki.
      Przesuń datę slubu do czasu az splaci dlugi.I popatrz na jego minę.
    • rybolog Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 19.05.05, 10:26
      Po co sie pytasz i tak to zrobisz, bo bardzo pragniesz dziecka. Facet i slub w
      tym wszystkim to tylko dodatek. Twoim lekiem nie jest, ze ma dziecko i dlugi,
      tylko czy bedzie chcial miec z Toba nastepne dziecko (bagaz). A dla niego to
      nastepny bagaz, ma juz jeden to bedzie mial i drugi, dlaczego nie. No chyba ze
      sie zmeczyl...

      Postaraj sie byc z soba szczera. Czy to milosc, czy odjazd na punkcie
      maciezynstwa. A ten facet, to tylko najlepsza partia jaka do tej pory sie
      trafila. I dobrze byloby zebys z nim tez byla szczera.

      Osobiscie wnioskuje ze prospekt maciezynstwa zacmil Ci mozg i zdolnosc do
      logicznego myslenia.
      • lola999 Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 20.05.05, 04:29
        Ho, ho, ho, co wplynelo na to ze masz tak niskie poglady na temat kobiet i ich
        motywacji? Moze warto sie nad tym dobrze zastanowic. No i rozejrzec dookola,
        jest calkiem sporo pozytywnych kobiet, takich dzieki ktorym swiat jest lepszy,
        a nie takich jakich ty sie obawiasz, gotowych usidlic faceta i nie majacych
        innych zainteresowan jak tylko doskonalenie metod usidlania.
        W tym watku dziewczyna probuje przemyslec zagadnienie z wielu stron rowniez
        pytajac o poglady ludzi calkowicie postronnych, to swiadczy o niej dobrze.
        Natomiast ten pan, z ktorym ona rozwaza zawarcie zwiazku, jest doroslym facetem
        i zwykla uczciwosc nakazuje zeby jej powiedzial otwarcie i wprost czy jest
        zainteresowany zalozeniem z nia pelnej rodziny czy nie. Jesli jej tego nie chce
        powiedziec, to widocznie chce cos ukryc, czemu? Nie powinno sie budowac zwiazku
        na niedomowieniach, cuda oczywiscie sie zdarzaja, ale generalnie nie jest to
        dobra podstawa do wspolnoty.
        • rybolog Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 20.05.05, 08:25
          Lolenko, od kiedy maciezynstwo czy jego planowanie stalo sie "niskim pogladem"?

          Przeczytaj jeszcze raz autorki post, pozniej moj i zauwazysz ze nic o
          "usidlaniu" nie pisalem...a autorka pisala o braku wiary w chec ponownego
          ojcostwa tego faceta.

          W jednym masz racje. Niech usiada i pogadaja sobie szczerze co oczekuja od tego
          malzenstwa. Tylko jest jeden problem: Jak jedno drugiemu nie wierzy...ehhhh.
      • karittha Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 20.05.05, 10:53
        Mój Drogi Rybologu,

        chyba to normalne, że każda kobieta chce mieć dziecko i zawsze będzie do tego
        dażyć. Pytanie, jakim kosztem?
        I nie mów mi że maciezyństwo zaćmio mi mózg, bo gdyby tak było to bym nie
        pisała postu tylko najwyraźniej w świecie bym za niego wyszła i urodziła mu
        dziecko. Jeżeli podchodzisz to narodzin dziecka jako bagaż dla mężczyzny to
        współczuję każdej kobiecie która cię spotka.
    • gohstek Re: Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 19.05.05, 11:25
      Sam fakt,że zadajesz takie pytanie świadczy,że nie jesteś pewna swoich uczuć!
      Wiec czego szukasz od tego człowieka. To co napisał RYBOLOG może i powinno dać
      ci wiele do myślenia!
      • solarisss Czy mam wyjśc za maż za faceta z bagażem? 23.05.05, 08:44
        Fakt, ze mezczyzna ma bagaz NIE MUSI koniecznie negatywnie przesadzac o Twoim
        przyszlym z nim zwiazku, ale niewatpliwie MOZE (przykladow zarowno jednego jak
        i drugiego jest wokol na kopy). Pewne jest jednak to, ze dla swego swietego
        spokoju musisz wyegzekwowac od niego jasna i stanowcza odpowiedz 'tak'
        lub 'nie' co do jego zamiaru ponownego ojcostwa. Byloby z Twojej strony
        powaznym bledem bazowac na domniemaniach i poboznych zyczeniach, ktore rzadko
        kiedy materializuja sie w rzeczywistosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja