dzieci odchodza jesteście sami

19.05.05, 16:15
Dzieci (dziecko )ułozyło sobie życie odeszlo z rodzinnego domu .Dzieci wnuki
daleko.Zostaliście sami w swoich domach w mieszkaniach jak pokonać tą
pustkę?.Czy jest wam dobrze że zostaliście sami cieszycie się ze dzieci
usamodzielnily się i macie mnóstwo czasu dla siebie czy raczej narzekacie na
samotność płaczecie po kątach .Jestem jeszcze mloda i już zastanawiam się
jak to będzie (być może dlatego bo jestem osobą ktora podchodzi do spraw zbyt
emocjonalnie)gdy syn odejdzie od nas gdzieś wyjedzie .Doswiadczone matki
powiedzcie jak naprawdę sie z tym czujecie.Czy jest to takie trudne bolesne a
może jest na to jakaś recepta jak to pokonać a może człowiek na starość się
zmienia?Napiszcie o swoich odczuciach.
    • jtpetit Re: dzieci odchodza jesteście sami 19.05.05, 16:23
      Dzieci odchodza, ale nie zostajesz sama.
      One sa. Troche dalej, ale sa.
      Piszesz, ze jestes mloda. To od Ciebie zalezy, jak wychowasz syna.
      • gohstek Re: dzieci odchodza jesteście sami 19.05.05, 16:45

        Moje są ju tuz, tuż na wylocie. Ja jestem takim typem czowieka, że raczej bym
        się cieszyła, aby już sobie poszły dalej w świat. Ale i tak wiem, ze o każdej
        porze dnia i nocy będę o nich myślała.


        ¤¤¤
        "Bóg stworzył kobiety bez poczucia humoru — w rezultacie potrafią one tylko
        kochać mężczyzn, zamiast śmiać się z nich."
        Ingmar Bergman
Pełna wersja