korniz
19.05.05, 16:15
Dzieci (dziecko )ułozyło sobie życie odeszlo z rodzinnego domu .Dzieci wnuki
daleko.Zostaliście sami w swoich domach w mieszkaniach jak pokonać tą
pustkę?.Czy jest wam dobrze że zostaliście sami cieszycie się ze dzieci
usamodzielnily się i macie mnóstwo czasu dla siebie czy raczej narzekacie na
samotność płaczecie po kątach .Jestem jeszcze mloda i już zastanawiam się
jak to będzie (być może dlatego bo jestem osobą ktora podchodzi do spraw zbyt
emocjonalnie)gdy syn odejdzie od nas gdzieś wyjedzie .Doswiadczone matki
powiedzcie jak naprawdę sie z tym czujecie.Czy jest to takie trudne bolesne a
może jest na to jakaś recepta jak to pokonać a może człowiek na starość się
zmienia?Napiszcie o swoich odczuciach.