Pytanie do heteroseksualnych chłopaków

20.05.05, 22:00
Mam bliskiego kumpla, który jest hetero, i który mi się podoba. Zastanawiam
się, na ile mogę się do niego zbliżyć, ale żeby go nie zrazić. W zasadzie
chodzi mi o zwierzenie się ze swoich pragnień erotycznych, nie mam dużych
oczekiwań, co nie znaczy, że nie można pomarzyć. Ale też nie chcę go wprawiać
w obrzydzenie. Powiedzcie mi, gdyby Wasz bliski kumpel chciał od Was
zbliżenia, to na ile moglibyście mu pozwolić? Oto kilka mozliwych pragnień:
- czuły uścisk zwykły (w ubraniu)
- dotykanie za koszulą
- uścisk bez koszulek
Mogłbym jeszcze wymienić dotykanie penisa i dalej, ale to już chyba byłoby za
dużo.
Pozdrawiam
    • imagiro Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 20.05.05, 22:26
      scisnij se glowe durniu ... w imadlo, moze cos pomoze ...
      • junkoh Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 20.05.05, 22:39
        imagiro napisał:

        > scisnij se glowe durniu ... w imadlo, moze cos pomoze ...


        hehe, chyba polubie imagiro
        a swoja droga czemu nie ma forum dla takich ludzikow i ich problemow
    • alpha01 [...] 20.05.05, 22:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • imagiro Re: pixel,mozesz mi pettinga zrobic.Lykasz? 20.05.05, 22:35
        buahahahahahahahahaha
    • katia81 Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 20.05.05, 22:37
      Nie jestem pewna,czy piszesz poważnie,czy prowokujesz.Zakładam,że to pierwsze.
      Jeśli kolega jest 100% hetero,to z jakimkolwiek kontaktem fizycznym może być
      problem!
      Myślę,że lepiej będzie zainteresować się panem bi.
      • alpha01 [...] 20.05.05, 22:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • poprioniony Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 20.05.05, 22:39
      > - czuły uścisk zwykły (w ubraniu)
      > - dotykanie za koszulą
      > - uścisk bez koszulek

      I co ku.. jeszcze bys chcial? Zeby by ci zastrugal patyka?
    • mr_lucky Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 20.05.05, 22:40
      Na wymioty mi się zebrało. Rozumiesz?
      Szukaj takich samych jak ty.
      • ujzaesa i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 22:43
        bydlo zasciankowe;((((

        • imagiro Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 22:47
          a obciaganie drutow to taki znowu swiat ?
          • ujzaesa Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 22:50
            imagiro napisał:

            > a obciaganie drutow to taki znowu swiat ?

            tlumoku!!!!!!!
            TO jest WLAsnie swiat !;(
            -ciebie to z tej obory "Pan" od czasu do czasu wypuszczA?
            • imagiro Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 22:54
              jaki swiat zboczencu ... ? nie uda ci sie oglupic do reszty normalnych ludzi ...
              • ujzaesa Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 22:59
                imagiro napisał:

                > jaki swiat zboczencu ... ? nie uda ci sie oglupic do reszty normalnych ludzi ..
                > .
                >
                ja jestem DURNIU kobieta,,ale daje zyc innym....
                jedyne zlo w tym wszystkim ,to ze, homoseksualisci sa przystojni ,zadbani,i radza sobie w zyciu...Nie sa tak "zniewiesciali ,jak " ci normalni"
                • psychopata.z.borderline [...] 20.05.05, 23:00
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • ujzaesa Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 23:02
                    psychopata.z.borderline napisała:

                    > a co heteroseksualni nie moga byc zadbani i przystojni piździajcu?
                    >

                    ;))))))))))))))))))))))))))))))
                    a ty to skad wiesz Ciebie nawet bezdomny z dworca centralnego by nie chcial...
                    • psychopata.z.borderline Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 23:04
                      a ciebie lwy by nawet nie pożarły tylko nalałyby na ciebie
                      • ujzaesa Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 23:07
                        psychopata.z.borderline napisała:

                        > a ciebie lwy by nawet nie pożarły tylko nalałyby na ciebie

                        ja mam meza i kochanka,,,w dodatku mlodszego od siebie...a ty co???
                        zonatego ,dzieciatego ,,wyimaginowanego pastucha...
                        • psychopata.z.borderline Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 23:08
                          a ty oprócz wyimaginowanego meza i kochanka masz niezłego pier.dolca
                • imagiro Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 23:03
                  dawac zyc innym a propagowac "wymiotny" styl interakcji to sa dwie rozne
                  sprawy, nie uwazasz ?
                  • psychopata.z.borderline Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 23:04
                    niech spie..
                  • ujzaesa Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 23:05
                    imagiro napisał:

                    > dawac zyc innym a propagowac "wymiotny" styl interakcji to sa dwie rozne
                    > sprawy, nie uwazasz ?

                    a skad ty masz taki odroch wymiotny ,,,"Pan" cie od tylu zaszedl;)))))))))))))
                    • imagiro Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 23:08
                      a jak nawet, to co ? tylko takie zboki jak ty nie porzygalyby sie ...
                      • ujzaesa Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 23:09
                        imagiro napisał:

                        > a jak nawet, to co ? tylko takie zboki jak ty nie porzygalyby sie ...

                        nie !
                        -czemu ?
              • psychopata.z.borderline no tak przeciez mówiłes ze renkaforever 20.05.05, 23:00

                • ujzaesa Re: no tak przeciez mówiłes ze renkaforever 20.05.05, 23:00
                  psychopata.z.borderline napisała:

                  >
                  splywaj pijaczko
                  • psychopata.z.borderline [...] 20.05.05, 23:01
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • poprioniony Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 22:54
              Monika, wracaj pod stol.
              • imagiro Re: i wy chcecie do swiata???? 20.05.05, 22:57
                twoja sygnaturka oddaje sedno ....
    • pink.freud Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 21.05.05, 00:10
      Dlaczego nie masz dużych oczekiwań, jesteś nieśmiałym pederastą?:)))
      Wal śmiało, niemożliwe żeby twój kumpel był hetero, tacy nie kumplują się z kimś takim jak ty. Jeśli nie wierzysz zacznij od dotykania penisa, napewno nie puści na ciebie pawia:)))
      • psychopata.z.borderline Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 21.05.05, 00:16
        dobre:)
        • pink.freud Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 21.05.05, 00:20
          Jak ktoś grzecznie prosi, nie umiem odmówić dobrej rady;)))
          • psychopata.z.borderline Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 21.05.05, 00:22
            jesteś świetny:)
            • pink.freud Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 21.05.05, 00:24
              Znowu mnie z kimś mylisz:)))
              • psychopata.z.borderline Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 21.05.05, 00:25
                nie, tylko czytam
                • pink.freud Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 21.05.05, 00:27
                  To już nie kochasz Hubkulika?;)))
                  • psychopata.z.borderline Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 21.05.05, 11:27
                    ;))))
    • hsirk Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 21.05.05, 00:21
      wsadz mu jezyk w dupe


      ty bedziesz mial jezyk w dupie

      i on bedzie mial jezyk w dupie
    • witch-witch Re: Nie jestem chłopak lecz jednak... 21.05.05, 16:59
      pixel2332 napisała:

      > Mam bliskiego kumpla, który jest hetero, i który mi się podoba. Zastanawiam
      > się, na ile mogę się do niego zbliżyć, ale żeby go nie zrazić. W zasadzie
      > chodzi mi o zwierzenie się ze swoich pragnień erotycznych, nie mam dużych
      > oczekiwań, co nie znaczy, że nie można pomarzyć. Ale też nie chcę go wprawiać
      > w obrzydzenie. Powiedzcie mi, gdyby Wasz bliski kumpel chciał od Was
      > zbliżenia, to na ile moglibyście mu pozwolić? Oto kilka mozliwych pragnień:
      > - czuły uścisk zwykły (w ubraniu)
      >>>>>>>
      Spotkała mnie podobna sytuacja, kobieta "bi" seksualna wyraziła
      zainteresowanie:)))No cóz nie jestem tego pokroju co ona. Co się czuje gdy osoba
      heteroaeksualna spotka się z zainteresowaniem ze strony osoby homoseksualnej?
      To zależy od wychowania. Ja tam nie czułam uprzedzenia do niej, ale bardziej
      litość, żal mi jej było, ale niestety...lubię panów.
      Jednak spróbuj sobie wyobrazić,ze miałbyś to zrobić z jakąś dziewczyną, a nie z
      chłopcem, jakbyś się wtedy czuł? Tak właśnie czuje się osoba heteroseksualna.
      Dlatego uważam,że jeżeli jesteś pewien,ze twój bliski kolega jest
      heteroseksualny to nie proponuj mu tego typu spraw bo stracisz kumpla.

      >>>>>>>>>>>
      > - dotykanie za koszulą
      > - uścisk bez koszulek
      > Mogłbym jeszcze wymienić dotykanie penisa i dalej, ale to już chyba byłoby za
      > dużo.
      > Pozdrawiam
      • psychopata.z.borderline Re: Nie jestem chłopak lecz jednak... 21.05.05, 17:04
        też miałam podobną sytuację i też nie byłam arogancka. nie było mi jej żal,
        wkurzała mnie. W subtelny i jasny sposób poinformowałam ją, że jestem 100%
        hetero i nie ma czego szukać. nie widziałysmy sie długo i teraz nadal jesteśmy
        kolezankami a ona przy mnie nie wykazuje ciągotek bi
      • pixel2332 Re: Nie jestem chłopak lecz jednak... 21.05.05, 17:22
        Jak bym odpowiedział kobiecie? Grzecznie i stanowczo, i zdecydowanie nie w taki
        sposób jak mi odpowiedziano tutaj.
        Poza tym napisałem wyraźnie, że chodzi mi o czułości a nie stosunek seksualny,
        pytałem się JAK DALEKO mogę się posunąć by nie zrazić kumpla, czy np. zwykły
        uścisk w ubraniu to już za dużo, czy jeszcze mogę mieć nadzieję itd. Nie
        zamierzam na pewno schodzić poniżej pasa.
        A litości nie oczekuję, oczekuję natomiast kulturalnej rozmowy. A od tego
        kumpla też bym oczekiwał, że jak mi odmówi, to nie po chamsku, tylko grzecznie.
        • istna Re: Nie jestem chłopak lecz jednak... 21.05.05, 18:09
          Zadziałałeś jako katalizator dla wydobycia forumowego chamstwa. Przykro patrzeć.

          A co do twojego pytania: raczej nic z tego, jeśli nie chcesz stracić kolegi.
          Mówię na podstawie obserwacji tolerancyjnych heteroseksualnych facetów.
          Tolerancja tak, przyjaźń tak, czułości - wykluczone. Uważaj, bo po tej
          kulturalnej rozmowie możesz już kolegi nigdy nie zobaczyć. Moim zdaniem, nie
          warto nawet próbować.
          • istna Re: Nie jestem chłopak lecz jednak... 21.05.05, 18:10
            PS: dziewczyny pisały o swoich doświadczeniach z dziewczynami - moim zdaniem to
            zupełnie inna bajka, nie ma co porównywać.
          • psychopata.z.borderline Re: Nie jestem chłopak lecz jednak... 21.05.05, 18:11
            wiesz Istna, ja w tym wątku zadałam grzeczne pytanie. dostałam chamską
            odpowiedz z bluzgami, ale admin wykasował mój post
            • istna Re: Nie jestem chłopak lecz jednak... 21.05.05, 18:13
              Nie rozliczam nikogo indywidualnie, to moje ogólne wrażenie: jeden bluzg i
              pogarda. Fuj.
              • psychopata.z.borderline Re: Nie jestem chłopak lecz jednak... 21.05.05, 18:22
                to popatrz indywidualnie

                ja np. nie lubie jak zadbanych mezczyzn nazywaja gejami
                • istna Re: Nie jestem chłopak lecz jednak... 21.05.05, 18:33
                  psychopata.z.borderline napisała:

                  > to popatrz indywidualnie

                  Nie mam ochoty znowu brnąć przez te pomyje.
    • cossa Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 22.05.05, 02:21
      a czy on wie, ze jestes homo?

      pozdr.cossa
      • sloggi_so Re: Pytanie do heteroseksualnych chłopaków 22.05.05, 13:19
        cossa napisała:

        > a czy on wie, ze jestes homo?
        >

        A jest homo? A moze jest bi?
Pełna wersja