21kwiecien
22.05.05, 17:11
Witam, nie wiem co zrobić, mężczyzna z którym jestem od ok 9 lat zdradzał
mnie częśto o czym dowiedziałam się po 7 latach, rozstaliśmy się na rok a od
niecałych 2 lat znowu jesteśmy razem,wybaczyłam i starałam się zapomnieć...
Postanowiliśmy powiększyć rodzinę i nie była to wpadka tylko nawet długie
starania o dzidziusia, w czasie ciąży byłam jednak sama, nie miałam w nim
oparcia, on podjął pracę jako kierowca TIR i juz całkiem mało się widzimy.
Teraz wiem że zdradził mnie znowu chociaż mocno sie wypiera i zapewnia o
miłości itp ale ja juz chyba drugi raz nie potrafię wybaczyć i zaufać, nie
mam już sił. Nie wiem co robić bo nie chcę z kolei pozbawiać dziecka ojca,
mam mieszane uczucia, czy wytrzymam długo ze świadomością ze on się zabawia i
co lepsze jest dla dziecka, czy być z nim żeby miało dwojga rodziców czy
rozstać się żebym mogła je wychować bez stresu i w spokoju ? ... i dlaczego
do cholery są takie żmije które pchają się do łóżka facetowi wiedząc że on ma
maleńkie dziecko ???????