Nic w zyciu pieknego nie widze...

24.05.05, 01:50
bo czy brutalna walka o byt moze byc piekna.
    • imagiro Re: Nic w zyciu pieknego nie widze... 24.05.05, 03:04
      bo nie ma nic pieknego ... moze te momenty bez ludzi ... powiew wiatru,
      szum zdroju zacienionego itp ... widzisz, ludzie sobie wmawiaja od
      niepamietnych czasow te farmazony, lacznie z miloscia boga do nich ... to
      wszystko iluzja, fatamorgana i swego rodzaju fenomen ludzki ...
      Imagine.
    • hubkulik Re: Nic w zyciu pieknego nie widze... 24.05.05, 14:47
      >Nic w zyciu pieknego nie widze...

      Moze przejdz sie do lasu? Albo nad jezioro?

      Pozdrawiam Hubert
    • naughtykid Re: Nic w zyciu pieknego nie widze... 24.05.05, 17:15
      travisbickle napisał:

      > bo czy brutalna walka o byt moze byc piekna.

      Dokładnie. Zycie jest straszne ale od czego są milość, seks, alkohol i inne
      przyjemności? :)
Pełna wersja