Zycie mi sie odwróciło o 180 stopni:(

25.05.05, 17:18
Jest mi bardzo smutno. Całe życie mi sie poprzestawiało. Koleny długi weekend
w miescie, bez gór, bez atrakcji. Nie cieszą mnie imprezy, knajpy, nic mnie
nie cieszy. Tak mi źle, że chce mi sie płąkać. Do tego wszystkiego nie mam
sie do kogo przytulić:(
Gubie sie we własnym bałaganie, nie moge nic znaleźć, wszystko musze robić
sama. Jest mi tak cieżko psychicznie, że idzie zwariować.
Nigdy dotąd moje zycie nie było tak nudne i bez sensu.
Czy ktoś z Was tak ma? I jak sobie radzi?
    • oleena Re: Zycie mi sie odwróciło o 180 stopni:( 25.05.05, 17:23
      miewam
      przeczekuję; na szczęscie wiem, że czas mi pomaga
      płaczę, czasem jem czekoladę, czasem oglądam smutny film, czasem wychodzę z
      ludźmi do knajpy a czasem nie chcę nikogo widzieć
      ale to mija
      takie życie
    • itsmeagain Re: Zycie mi sie odwróciło o 180 stopni:( 25.05.05, 17:29
      tez mam bajzel, ktorego nie chce mi sie sprzatac, ale raczej wiem gdzie co
      polozylam i sie w tym nie gubie :)
      moze poczytaj jakas fajna ksiazke?
    • apja Re: Zycie mi sie odwróciło o 180 stopni:( 25.05.05, 17:45
      Ciesz sie że masz tylko taki problem, bo ludzie mają gorsze.
      A jak cie to pocieszy to ja nie mam wcale dŁugiego wekendu, pracuję w wigilię w
      sylwestra, 2-go maja itd....
      GŁowa do góry, idź na imprezę może znajdziesz kogoś do kogo sie przytulisz.
      • jest.mi.zle Re: Zycie mi sie odwróciło o 180 stopni:( 25.05.05, 18:49
        nie chce isc na impreze, juz mowilam
        a myslisz ze to dla mnie wazne ze inni maja gorzej. zadne to pocieszenie
    • witch-witch Re: Te kobietka????!!! 25.05.05, 19:10
      jest.mi.zle napisała:

      > Jest mi bardzo smutno. Całe życie mi sie poprzestawiało. Koleny długi weekend
      > w miescie, bez gór, bez atrakcji. Nie cieszą mnie imprezy, knajpy, nic mnie
      > nie cieszy. Tak mi źle, że chce mi sie płąkać. Do tego wszystkiego nie mam
      > sie do kogo przytulić:(
      > Gubie sie we własnym bałaganie, nie moge nic znaleźć, wszystko musze robić
      > sama. Jest mi tak cieżko psychicznie, że idzie zwariować.
      > Nigdy dotąd moje zycie nie było tak nudne i bez sensu.
      > Czy ktoś z Was tak ma? I jak sobie radzi?
      ..............
      Co ty tutaj nabazgroliłaś? Co? No gdzie to życie przewócone o 180 stopni?
      Na razie widze babsko, ktore porządnie w dupę od życia nie dostało ....i nic
      więcej. Masz chandrę? To się czymś zajmij, a nie żal się and sobą jak jakaś
      głupia lala. Ciesz się że jesteś zdrowa, że masz co jeść,ze nie masz długów,
      komornika na karku. Połowa świata głoduje, ludzie umierają, giną w wypadkach a
      temu cudu coś nie tak!!!!!!!
      Kopnąc cie w dupę i na księżyc wysłać...bez kasku!
      • jest.mi.zle Re: Te kobietka????!!! 25.05.05, 19:11
        mam chande ale uzasadnioną
        • witch-witch Re: Te kobietka????!!! 25.05.05, 19:15
          To pisz,że masz chandrę. Przejdzie takie jest życie z chandrą. Zajmij się czymś.
          • jest.mi.zle Re: Te kobietka????!!! 25.05.05, 19:18
            nie chce mi sie
            • witch-witch Re: Te kobietka????!!! 25.05.05, 19:20
              jest.mi.zle napisała:

              > nie chce mi sie
              ....
              To ci współczuję. Rzeczywiscie jest źle:(((
              • jest.mi.zle Re: Te kobietka????!!! 25.05.05, 19:23
                mówiłam ze jestem w dołku, nie kłamałam
            • itsmeagain Re: Te kobietka????!!! 25.05.05, 19:34
              tez mi sie nic nie chce chociaz powinno ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja