asik43
26.05.05, 15:28
Mam pytanie do osob, ktore sa w trwalych zwiazkach i czuja, ze jednak cos im
nie pasuje oraz do tych, ktorym zwiazki czesto sie rozpadaly czy tez
rozpadaja.... Nie potrafie bowiem znalezc przyczyny
swojej "niestacjonarnosci". Generalnie naleze do osob, ktore nie potarfia byc
same, z reguly zawsze znajdowalam sobie jakiegos faceta, z ktorym bylam rok
dwa lata i potem konczylam znajomosc bo przestawal mnie interesowac, lub tez
wg mnie cos z nim bylo nie w porzadku, zwiazek nie dawal mi poczucia
staysfakcji, czesto wrecz przynosil smutek i cierpienie... Teraz mam prawie
30 lat na karku, meza, ale wydaje mi sie, ze jednak nie trafilam na ta tzw.
druga polowke...., ze znow jestem z facetem, z ktorym nie jest mi dobrze w
100%. Z reguly tworzylam zwiazki z rowiesnikami, wiec pierwsza faza tzw.
zapoznawcza zawsze byla ok. mielismy wspolny jezyk, przekonania i cele, teraz
rowniez jestem z rowiesnikiem, jednak zakladajac rodzine moje priotytety
nieco sie zmienily i mimo, ze poczatki znajomosci byly ok teraz dochodze do
wniosku, ze moj mezczyzna jest niedojrzaly, wrecz dziecinny i zaczynam szukac
kogos kto dalby mi poczucie bezpieczenstwa, na kim moglabym sie wesprzec,
wydaje mi sie ze chyba wsrod rowiesnikow nikogo takiego nie jestem w stane
znalazc, i ze juz dawno powinnam zwiazac sie z osoba starsza...Nie mam tu na
mysli 6 czy 7 lat roznicy, ale dajmy na to 12-14 lat, znam wiele osob w tym
wieku i zawsze mialam wrazenie, ze ktos taki potrafi dac poczucie
bezpeczenstwa, stworzyc cos naprawde trwalego i dojrzalego... Jakie wy macie
odczucia odnosnie rozpadajacych sie po raz koleny zwiazkow, czy waszym zdanem
moze byc tak, ze nie szukacie w odpowiednim przedziale wiekowym, czy cos z
wami jest nie tak? Wg mnie isnieja dwie opcje: pierwsza- ja nie nadaje sie do
zycia z druga osoba, druga- powinnam pojsc w zupelnie innym kierunku,
znalezc faceta dojrzalego, a nie kolejnego dzieciaka...Poczucie
bezpieczenstwa i szacunek to wg mnie dwie podstawowe kwestie w zwiazku, a tak
na dobra sprawe w swoich nigdy ich nie znalazlam..Jak jest u was?