polubu 29.05.05, 06:40 Każdy człowiek powinien tylko na siebie zapracować i to wystarczy. Nikt nie musi pracować lub pomagać dziecku bo dziecko to też człowiek! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
polubu Re: Dziecko to też człowiek. 29.05.05, 08:37 Dzieci nie uciekają z domów gdzie nikt im łaski nie robi. Tobie rodzice się poświęcali? Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: Dziecko to też człowiek. 29.05.05, 11:01 > Każdy człowiek powinien tylko na siebie zapracować i to wystarczy. Nikt nie > musi pracować lub pomagać dziecku bo dziecko to też człowiek! Nie musi miec dziecka, ale moze. Ale jesli juz bedzie miec dziecko, to musi miec pieniadze na jego utrzymanie, bo w przeciwnym wypadku nie potrafiace jeszcze zarobic na siebie male dziecko moze umrzec pozbawione opieki. Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: Dziecko to też człowiek. 29.05.05, 12:11 Mój ojciec nam nic nie dawał ja swoim dzieciom również nic nie daję i my dobrze wychowaliśmy nasze dzieci. Dziecko nie potrzebuje pomocy nawet od swoich rodziców. Źle wychowa dzieci ten rodzic, który daje do zrozumienia swoim dzieciom, że im się poświęca i im coś daje lub nawet, jeśli sam tak uważa. Dzieci będą dobrze wychowane, jeśli rodzice im łaski nie robią a zwracają im to, co sami dostali w dzieciństwie. Dzieci należy traktować uczciwie one nie uciekają z domów gdzie nikt im łaski nie robi! Tylko ten, kto traktuje dziecko jak przyszłego darmozjada ten mu pomaga. Kto dziecko traktuje jak przyszłego przeciętnego pracownika ten wie, że przeciętny sam da radę i nikt przeciętnemu nie musi pomagać(matematycznie jest to po prostu niemożliwe)! Więc precz z pomocą. Pomoc dzieciom jest potrzebna tylko na dowartościowanie dla dorosłych! 70 % Z Was im pomaga! Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Dziecko to też człowiek. 29.05.05, 22:32 polubu napisał: > Mój ojciec nam nic nie dawał ja swoim dzieciom również nic nie daję i my > dobrze wychowaliśmy nasze dzieci. Ojciec nie dał ci miłości - i ty też jej nie dajesz swoim dzieciom. Gratuluje dobrego samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: Dziecko to też człowiek. 25.07.05, 18:05 Musiałeś mieć złych rodziców jak nie możesz oddać miłości swoim dzieciom. Ja oddaję i nigdy nie będę pewny czy oddałem wszystko co oddali mi moi rodzice. Oddać muszą wszyscy a pomagać nikt nie musi! Odpowiedz Link Zgłoś
ori77 Dziecko to też człowiek 31.05.05, 03:22 Zato z Twojej wypowiedzi wynika, ze z Ciebie to tylko pol-czlowiek z kawalkiem miesa w klatce piersiowej zamiast czujacego serca, bo najwyrazniej to tylko otrzymales w spadku po swoich rodzicach, ktorzy najwyrazniej tez sa jakimis 'ulomkami' skoro nie znaja jednej z podstawowych a uniwersalnych prawd, a mianowicie, ze DAWANIE w miare wlasnych mozliwosci (w tym takze i materialne, o ile nie jest przesadzone) nas wzbogaca a nie zuboza. Tylko ludzie malego ducha i serca uwazaja, ze im sie stanie straszna krzywda jak cos drugiemu, a zwlaszcza rodzonemu dziecku dadza. Gdyby na swiecie bylo mniej takich ludzi jak Ty i Twoja rodzinka, bylby on niewatpliwie lepszym miejscem do zycia, a tak to jest SYF... Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: Dziecko to też człowiek 31.05.05, 07:50 Syf jest właśnie, dlatego że ludzie się "wzbogacili" tym dawaniem i wszyscy dają, mimo że matematycznie jest to niemożliwe. Owsiak to nic innego jak 0,11 zł dla każdego dziecka a cała Polska w euforii. Minister jest 300 razy lepszy od Owsiaka bo daje na dziecko 43 zł miesięcznie (zasiłek rodzinny)i nikt mu nie jest wdzięczny a Owsiak tylko 0,11 ZŁ.48750000 $*3,0zł/8000000 dzieci/13lat/12miesięcy=0,11zł na dziecko miesięcznie! Z tych 0,11zł należy jeszcze opłacić społeczników! IDIOTYZMY SIĘ DOBRZE SPRZEDAJĄ! SĄ ROZUMIANE PRZEZ POLAKÓW Jeśli średni koszt wychowania dorosłego Polaka to 250000 zł, to każdy dorosły w ciągu życia powinien oddać następnym dzieciom te 250000 zł a nie im pomagać. Dopiero jak zwróci może pomagać! Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: Dziecko to też człowiek 25.07.05, 18:17 To jest dobre społeczeństwo w którym wszyscy dają? To oni są wzbogaceni? Chroń mnie Boże przed tymi co mi "dają" a z tymi co mnie okradają sam sobie poradzę bo mam ręce nogi i głowę jak ci co mi "dawali" a pracowałem dużo więcej od nich! Odpowiedz Link Zgłoś
anaiss Re: Dziecko to też człowiek 25.07.05, 18:31 A po co od razu z łaską? Rodzice dają dzieciom to, co mogą, bo je kochają i sprawia im to przyjemność. Trudne do wyobrażenia? Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: Dziecko to też człowiek 25.07.05, 18:39 Żeby komuś dawać potrzebna jest pewność że oddało się co samemu się wzięło! Trudna zwykła matematyka do wyobrażenia? Oddać muszą wszyscy a pomagać nikt nie musi! Odpowiedz Link Zgłoś
pooh5 Re: Dziecko to też człowiek 25.07.05, 22:14 Wszystko wskazuje na to, że Polubu był poniżany przez swoich rodziców, którzy mu uświadamiali, jak wielką łaskę mu robią, że się nim opiekują, bo bez nich by zdechł, a oni mu dają utrzymanie, a on niewdzięczny... nie chce być wystarczająco uległy. Próbuje teraz zagłuszyć swoje niesłuszne wyrzuty sumienia poprzez "spłacanie" swojego dzieciństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
hieroglif1 Re: Dziecko to też człowiek. 25.07.05, 18:14 Dziecko to "też", czy "aż" człowiek? Bo w tym tkwi pewna różnica nieporozumień. Nieporzumieniem może być, kiedy dziecko nazwie się człowiekiem, tak jakgdyby sam fakt tego, że jest dzieckiem unieważaniało fakt jego człowieczeństwa i trzeba głosno o tym powiedzieć, by to sobie uświadomić. To pierwsze nieporozumienie, drugim zaś jest to, że dziecko jest "aż" człowiekiem i to nie zwalnia go ani z obowiązków, które ma jako dziecko, ani z obowiązków, kóre ma jako dorosły, a więc nazwanie go "aż" człwoiekiem predysponuje go do wykonania robót w ilości podwójnej- za siebie i za dorosłego. Kiedy będziesz znowu małym chłopcem spróbuj pociagnąc sanki na których siedzi dorosły. Szczerze polecam, możesz poczuć się jak dorosły ciągnący na sankach dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
witch-witch Re: Dziecko to też człowiek. 25.07.05, 18:40 Nic nie dajesz swoim dzieciom, bo sam nie masz co dać. Proste. Człowiek jak ma co dać to najchętniej daje włsnie swoim dzieciom. A co ma do dania biedak i ubogi duchem? Bieda chcesz się dzielić z dziecmi? __________ Odpowiedz Link Zgłoś
anaiss Re: Dziecko to też człowiek. 25.07.05, 18:44 nie wszystko można sprowadzić do matematycznego równania Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: Dziecko to też człowiek. 25.07.05, 19:00 Tylko jednak idiota pomaga dzieciom bo tylko ON wie że to przyszły darmozjad! Kto dziecko traktuje jak przyszłego przeciętnego pracownika ten pewność ma że przeciętnemu przeciętny pomóc nie może. Tylko ten kto dziecko poniża mu pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
witch-witch Re: Ty jesteś prowokator a do tego.... 25.07.05, 19:03 jakiś kaleka na umysle.... __________ Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: Ty jesteś prowokator a do tego.... 25.07.05, 19:19 Ocena zależy od oceniającego. Kim Ty jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
anaiss Re: Dziecko to też człowiek. 25.07.05, 20:16 polubu napisał: > [...] Tylko ten kto dziecko poniża mu pomaga. a w czym? Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: Dziecko to też człowiek. 27.07.05, 21:29 Płacący podatki na szkoły, przedszkola, domy dziecka itp. popełniają podstawowy błąd twierdząc, że podatki te płacą na inne dzieci. (w domyśle-inne dzieci nie będą płaciły podatków) Przy założeniu, że inne dzieci również będą płaciły podatki, albo że płacący to już te "inne dzieci" powstaje pytanie na co faktycznie płaci się podatki. Twierdzę, że podatki każdy płaci tylko na siebie za swoją szkołę, przedszkole, dom dziecka, drogi itp. Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Dziecko to też człowiek. 25.07.05, 19:22 polubu napisał: > Każdy człowiek powinien tylko na siebie zapracować i to wystarczy. Nikt nie > musi pracować lub pomagać dziecku bo dziecko to też człowiek! a od ilu lat ,te dzieci mialyby zaczac pracowac;;? Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: Dziecko to też człowiek. 25.07.05, 21:15 Śmiało mogą pracować w wieku "ofiarodawców" by nimi zostać i powielać błędy! Oddać muszą wszyscy pomagać nikt nie musi! Odpowiedz Link Zgłoś
vlad-srollovnik Re: Dziecko to też człowiek. 25.07.05, 21:27 tak to tez człowiek i jak kiedys bede miał dziecko i bede w stanie pomoc to pomoge Odpowiedz Link Zgłoś
hieroglif1 Re: Dziecko to też człowiek. 25.07.05, 22:24 zadziwiające, jak wiele osób stwierdzenie oparte na stwierdzeniu opiera w oparciu o opinię. Traktuje jak coś, co wynika z konkretnej sytuacji zyciowej, która została opisana, lub która dopiero zostanie opisana, jeżeli ktokowliek powoławszy się na stwierdzenie zawarte w wątku: > Każdy człowiek powinien tylko na siebie zapracować i to wystarczy. Nikt nie > musi pracować lub pomagać dziecku bo dziecko to też człowiek! zdoła na ten tenat cokolwiek napisac, pominąwszy fakt, że duzo z osób wypowiadających się w tym wątku popuściło wodze swojej pisarskiej wyobraźni i pozakładało posty, które miałyby szansę przekształcić się w osobne wątki. Skąd bierze się pewność co do tego, co autor piszący i posługujący się tym stwierdzeniem miał na myśli, czy wszystkim na myśl przychodzi tylko to, co w postach opisali? Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: Dziecko to też człowiek. 25.07.05, 22:49 Stada badaczy o plagach dyskutują i ze skutkami walkę zapowiadają! Dla badaczy przygotowałem taki przykład. Jest Polska, w której żyją dwie charakterystyczne rodziny, jedna ma taką cechę że "ubzdurała" mieć z pokolenia na pokolenie troje dzieci i dobiera się w pary z dziećmi gdzie w rodzinie również jest troje dzieci. Druga to rodzina ,która ma jedno dziecko i dobiera się w pary z jedynaków. Dane: wszyscy przedstawiciele tych rodzin są nauczycielami, rozpoczynają pracę w wieku 25 lat, zarobki wszystkich to średnia krajowa, na emeryturę przechodzą w wieku 50 lat a żyją równo 75 lat. Ślub w wieku 25 lat ,dziecko przed ślubem, u jednych jedynak u drugich trojaczki, emerytura to 2/3 średniej. , , Rozpatruję życie jedynaka wybranego z dowolnego pokolenia tej rodziny. W wieku 0-25 lat przypada na niego 2średnie/3 osoby 2/3śr.*25lat*12m- cy=600/3=200śr. W wieku 25lat-50 przypada na niego 2śr./3os.=2/3sr.2/3śr*25*12=200śr. Emerytura 2/3*25*12=200śr. Razem w ciągu życia 600 średnich na jedynaka!!! Rozpatruję życie przedstawiciela drugiej rodziny. W wieku 0-25lat 2/5śr.*25*12=120. W wieku 25-50lat 2śr./5*25*12=120śr. Emerytura 2/3*25*12=200śr. Razem w ciągu życia 440 średniej, różnica więc 160 średnich na osobę. Przyjmując średnią płacę 2400 zł. to daje 384000 zł. Pytanie dla badaczy, jakiego koloru był niedźwiedź? Odpowiedz Link Zgłoś