Portret psychologiczny dyżurnego forumowicza FPsy

29.05.05, 20:22
Chodzi mi o rys psychologiczny nalogowego wysiadywacza/lub dlugoletniego
bywalca na tym forum.
Różnią się od innych forumowiczów?
A może brak uzaleznionych? ;))
    • krtysia Re: Portret psychologiczny dyżurnego forumowicza 29.05.05, 20:23
      yoosh napisała:

      > Chodzi mi o rys psychologiczny nalogowego wysiadywacza/lub dlugoletniego
      > bywalca na tym forum.
      > Różnią się od innych forumowiczów?
      > A może brak uzaleznionych? ;))

      ja jestem uzalezniona ,,,ale opd niedawna;))))
    • rozgwiazda1 Re: Portret psychologiczny dyżurnego forumowicza 29.05.05, 22:58
      wstydza sie ze sa uzaleznieni...;)
      ja troszke jestem,nie chwalac sie:))
    • amiga2 Re: Portret psychologiczny dyżurnego forumowicza 30.05.05, 10:46
      Wysiadywacz forumowy rekompensuje sobie rózne braki,glownie w sferze
      emocjonalnej.Często zabija w ten spośób nudę.Za monitorem czuje sie
      bezpieczniej.
Pełna wersja