sztywniak, po co Ci to?

31.05.05, 13:29
to wszystko przede wszystkim dla ciebie, miła,
choć nie tylko dla ciebie

zdobądź się, proszę, na odrobinę samosyscypliny i nie pisz nic w wątku
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=24569049
(PSYCHOPATKA - eksperyment TYLKO dla wybranych), chyba, że zechcesz
przestrzegać zaproponowanych tam ZASAD, ok?
    • krtysia Re: sztywniak, po co Ci to? Podarunek;))) 31.05.05, 13:53
      Dla sztywniaka;))))


      Piękna chwila, która za krótko trwa

      Mam dla Ciebie podarunek
      to mój pocałunek
      byśmy mogli usiąść razem
      słodkie słówko szepnę czasem.

      Jeśli zechcesz pocałujesz,
      gdy zamilkniesz wiem, że dla mnie
      i oprzesz się o moje ramię
      niech na zawsze tak zostanie.




      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25620
      zapraszam
      • sztywny.inaczej Re: sztywniak, po co Ci to? Podarunek;))) 31.05.05, 13:57
        widzę, że mąż zadowolony, gut, ale wystarczy, nie dziękuj już, a jeśli to raczej prozą
        • krtysia Re: sztywniak, po co Ci to? Podarunek;))) 31.05.05, 14:08
          sztywny.inaczej napisał:

          > widzę, że mąż zadowolony, gut, ale wystarczy, nie dziękuj już, a jeśli to
          racze
          > j prozą

          "powiedzieć, że istnieje, o czymś, czego nie ma, jest fałszem, powiedzieć o
          tym, co jest, że jest, a o tym, czego nie ma, że go nie ma, jest prawdą"

          >a Ty jakiej prawdy szukasz?
Pełna wersja