Romans izolowany

05.06.05, 21:26
Co sadzicie o romansie izolowanym. To znaczy, chodzi o sytuacje, gdy spotykacie sie z kims glownie dla sexu. Dostajecie od tej osoby to co najlepsze, sami tez to dajecie,sex, wspolna noc, sniadanie i do widzenia za tydzien.

Odpada wtedy obarczanie partnera problemami dnia codziennego, odpada cala ta otoczka, ktora niszczy, nie ma zazdrosci, klotni...

Czy to nie idealne rozwiazanie?
    • idea.idealna Re: Romans izolowany 05.06.05, 21:28
      speer napisał:
      > Czy to nie idealne rozwiazanie?

      powiem nawet wiecej: przygoda.idealna
    • krtysia Re: Romans izolowany 05.06.05, 21:29
      nawet bardzo dobre,,,,nawet bez tego sniadania;)
    • witch-witch Re: Romans izolowany 05.06.05, 21:46
      Historia super, ale na jak długo zanim, ktoras ze stron będzie chciała związek
      scemntować?
    • nadinka_nadinka Re: Romans izolowany 05.06.05, 21:49
      obejrzyj "intymnosc" tam masz odpowiedz ;)
    • dosia.samosia Re: Romans izolowany 05.06.05, 23:34
      Dobre rozwiązanie doraźne. Tylko nie można takiego układu ciągnąć zbyt długo bo
      ktoś się przyzwyczai.
      • speer Re: Romans izolowany 06.06.05, 18:22
        Wiem, ze tego nie da sie ciagnac za dlugo... ale zawsze po pewnym czasie mozna znalezc kogos innego do przygody ideanej...

        przeciez to nie moze trwac dajmy na to piec lat pod rzad, bo wtedy robi sie chyba jakas forma zwiazku, a tego staram sie uniknac.
    • maureen2 Re: Romans izolowany 06.06.05, 18:41
      rzecz calkiem doba,byle nie za dlugo,potem sa trudności z kobietami,
    • mskaiq Re: Romans izolowany 07.06.05, 06:28
      Fascynacja seksem moze trwac pare miesiecy. Mysle ze aby seks trwal i przynosil
      satysfakcje potrzebna jest milosc, kiedy ona jest seks nigdy sie nie konczy,
      odnawia go milosc.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • baszi Re: Romans izolowany 07.06.05, 09:48
      kiedyś chyba każdy pragnie miłości ,poczucia bezpieczeństwa, troski,kogoś z kim
      można zawsze dzielić smutki i radości - nie tylko w weekend i nie tylko po
      spędzeniu uopojnej nocy
    • baszi Re: Romans izolowany 07.06.05, 09:51
      zastanowiłabym się też nad pojęciem "wszystko najlepsze", wszystko najlepsze to
      dla mnie nieporównywalnie więcej niż upojna noc, miłe słówka, wspólne śniadanko ..
    • gczern Re: Romans izolowany 07.06.05, 09:53
      moim zdaniem nierealny scenariusz
      • speer Re: Romans izolowany 07.06.05, 11:47
        gczern napisał:

        > moim zdaniem nierealny scenariusz

        A jednak jest realizowany...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja