Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji..

06.06.05, 10:56
naturalnej.
Jak to możliwe, że reklama bez najmniejszych problemów wygrywa z tak silnym instynktem, jak instynkt macierzyński? Wydawałoby się, że posiadanie dzieci to podstawowa potrzeba kobiety, tymczasem odpowiednia polityka mediów skłania je do realizacji innych potrzeb, z bliska nieokreślonych, nazywanych najczęściej samorealizacją czy inwestowaniem w siebie. Kobieta bez żadnego przymusu rezygnuje z macierzyństwa, najpierw kształcąc się a później konsumując dobra reklamowane przez media. Około 30-tki znudzona trochę inwestowaniem w siebie, korzystaniem z życia itp. postanawia spróbować czegoś nowego np. dziecka i tu pojawia się problem ze znalezieniem partnera na odpowiednim poziomie i inne problemy, czas szybko leci i wieku 35 lat wypada z rynku matrymonialnego.
O dziwo najbardziej podatne na reklamę są kobiety z wyższym wykształceniem i to one, dziś już w znaczącej ilości, a w niedalekiej przyszłości w 50% nie będą się rozmnażać.
Czy jest to specyfika gatunku ludzkiego, czy np. z psami dałoby się zrobić coś podobnego reklamując coraz doskonalsze obróżki, kości, żarcie, szkołę tresury czy wielopokojowe budy?
    • sweetnighter Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 11:31
      ale żenada. jasne, jedynym powołaniem kobiety jest macierzyństwo,
      a "samorealizacja" to "bliżej nieokreślona potrzeba" narzucona przez reklamę
      (chyba że doyczy mężczyznm, hehe).
      to właśnie ta prostacka ideologia była dla kobiet najgorszą możliwą, jak
      mówisz, "obróżką", właśnie dlatego, że podpierała się i podpiera
      autorytetem "natury ludzkiej". całe szczęście, że w te bzdety już coraz mniej
      kobiet wierzy.

      Zupełnie inną sprawą jest to, że często trzeba wybierać albo-albo: między
      rozwojem osobistym a wychowaniem dzieci. ale to wynika np. z braku opieki
      przedszkolnej i w ogóle publicznych form opeiki nd dzieckiem, które w
      cywilizowanych krajach pomagają kobietom łączyć aktywność zawodową z
      macierzyństwem. dlatego np. w takiej szwecji poradzono sobie z ujemnym
      przyrostem naturalnym, mimo że wskaźnik aktywności zawodowej wśrod kobiet jest
      bodaj najwyższy w europie. ale tego w ckm-ie czy innym najwyszym czasie nie
      napiszą.
      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 11:43
        Pewnie masz rację, bez zapewnienia odpowiednich warunków, takich aby dziecko nie przeszkadzało w rozwoju osobistym, część kobiet nie będzie się rozmnażać.
        • sweetnighter Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 11:55
          haha, spokojnie. pewnie będą się starać to łączyć, ale nie za wszelką cenę. bo
          jako maszynki do rodzenia i wychowywania dzieci służyć już mam nadzieję nie
          będą - i bardzo dobrze. dużo też zależy od postawy ojców, bo wychowanie dziecka
          to sprawa wspólna - ojca i matki. ale jeśli twoja postawa będzie wśród mężczyzn
          dominować, to opbawiam się, że naprawdę "będzie nas mniej coraz...Polaków!".
          ach, te reklamy. kiedyś to było fajnie, wszystko na swoim miejscu!
          • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 12:08
            Nie chodzi mi o to czy przyrost bedzie ujemny i dodatni, tylko o to, kto się nie bedzie rozmnarzał. Kobiety, które swoje potrzeby określają na podstawie polityki prowadzonej przez media, wpadają w pułapkę coraz wyższych wymagań, tracąc czas na ich zaspokajanie. Możliwe, że część z nich faktycznie nie ma instynktu macieżyńskiego, lub przyzwyczaiły się do życia bez dzieci, ale duża część w pewnym momencie orientuje się, że jednak mają ten instynkt, ale niestety za późno i z różnych powodów nie będą ich miały. Będą je miały te, które zdecydowały się na nie, mimo niesprzyjających warunków.
            • sweetnighter Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 12:20
              ja wcale nie mówię o "zaniku instynktu macierzyńskiego", twierdzę tylko, że są
              jeszcze inne wartości w życiu, które kobiety slusznie chcą realizować. chodzi o
              to, by móc to poączyć, i tutaj kluczem - czego dowdzi np. przykład szwecji - są
              warunki materialne - bo jeżeli kobieta wie, że nie może liczyć na pomoc męża
              ani państwa i decyzja o urodzeniu dziecka oznacza katozniczy wysiłek i
              pogrzebanie wszelkich szans na rozwój zawodowy, to się po prostu na dziecko nie
              zdecyduje, choc przy bardziej sprzyjających warunkach by to zrobiła. na
              zachodzie zresztą jest to obecnie nośny temat - tzw. work-life balance i
              zapewnienie przez pracodawcę elastycznych godzin pracy młodym matkom. .
              • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 12:26
                Czasami naiwność mnie rozbraja:)))
                Przed wprowadzeniem udogodnień w Szwecji kobieta musiała się tam decydować na katorżniczy wysiłek:))))))))))))))
                To raczej przykład na to co mówię, dziecko przeszkadzało jej poprostu w życiu na wyższym standardzie, określonym przez media.
                • sweetnighter Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 12:39
                  sorry, ale pasuję. ręcę opadają.
                  • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 12:41
                    Napewno jesteś facetem?:)
                    Używasz bardzo emocjonalnych argumentów:)))
                    • sweetnighter Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:53
                      no komedia, nie.
                      nie potrafisz odróżnić formy wypowiedzi- która u mnie faktycznie jest często
                      emocjonalna - od treści argumentów. ja w przeciwieństwie do ciebie nigdy nie
                      odwołuję się do ideologicznych konstrukcji typu "odwieczna natura
                      ludzka", "każda kobieta" tamto sramto itp., ale wskazuję ci na realne społeczne
                      procesy i uwarunkowania, które sprawiają, że kobiety rzadziej decydują się na
                      dziecko. ale przede wszystkim różni nas spojrzenie na rolę społeczną kobiety i
                      mężczyzny. według twojej - tak naprawdę zgoła XIX-wiecznej - dążenie do
                      samorealizacji w przypadku kobiet jest czymś narzuconym, a wszystkiemu winna
                      reklama. to jest wizja świata czytelnika ckm, i jeśli to ma być
                      samowiedza "prawdziwego faceta", to ja - na szczęście - nim nie jestem. bo to
                      jest może i "prawdziwy facet", ale zaledwie parodia człowieka.
                      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:08
                        Po formie twojej wypowiedzi (żenada, żałosny, pasuję, ręce opadają) mogę wnioskować, że jesteś albo niedojrzałą kobietą albo pedałem.
                        Jesteś najlepszym przykładem warunkowania przez media. Głosisz praktycznie wszystkie poprawne politycznie i modne poglądy, chętnie korzystając z gotowych nieskomplikowanych schematów. Prawica be lewica cacy, feminizm cacy szowinizm be, homo miodzio jeśli hetero to tylko metrohetero itd. itp.
                        Jak słyszę takie poglądy zawsze przypomina mi się pedałek wylatujący z wieży w filmie Braveheart:)))
                        • sweetnighter Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 22:36
                          haha, to dobre. facet, czy ty nie widzisz, że to właśnie ty serwujesz
                          najbardziej bezmyślne ideologiczne stereotypy typowe dla upr-owca z wypranym
                          mózgiem? nie przedstawiajac śladu merytorycznej argumentacji prócz bzdur
                          o "odwiecznej naturze ludzkiej" i "naturalnym porządku rzeczy"? gdybym się
                          chciał silić na psychoanalizę, to bym powiedział, że twój protekcjonalny ton w
                          stosunku do kobiet, głupawe pod ich adresem dowcipasy plus żałosne próby
                          podrywu, na kilometr pachną niespełnionym bywalcem sex chatów.
      • lisavera Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 11:55
        Wątek zapowiada się ciekawie 8)))
        Jednak nie dopatrywałam bym się selekcji naturalnej w strukturaliźmie
        reklamowym. Selekcja, o której piszesz ma troche głębsze korzenie i zaczyna się
        wraz z wybuchem "epidemii dzieci" czyli baby boom w latach 46-64. W latach 70
        rodzi się mniej dzieci. To właśnie o tej generacji w tej chwili piszesz. To oni
        kontynuują te tradycje i wzorce, które wyniesine zostały z domu. Bo posiadali
        najczęściej rodziców wykształconych, po studiach, karierowiczów i
        dorobkiewiczów. To te wzorce wyniesione z domu rodzinnego się powtarzają.
        • sweetnighter Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 12:07
          że reklama tutaj odgrywa pewną rolę to akurat prawda, bo reklama i marketing
          bardzo umiejętnie i sprytnie skomercjalizowały ideę osobistej samorealizacji -
          w służbie społeczeństwa konsumpcynego (samorealizacja jako konsumpcja). ale to
          nie znaczy, że idea samorealizacji jako taka jest "potrzebą bliżej
          nieokreśloną" narzconą kobietom "przez świat mediów" "wbrew ich naturze", bo
          ich prawdziwe miejsce, panie, to jest w domu przy dziecku i garach. trzeba
          odróżnić te dwie sprawy. i masz też rację, że rosnący poziom wykształcenia
          zmienia wzorce życiowe - ale też odróżniłbym wyraźnie rozwój intelektualny od
          dorobkiewiczstwa.
          • lisavera Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 12:58
            Ale czy nie idąc twoją myślą komercjonalizmu nie byłyba to idea odwrotna do tej,
            o której piszesz. Przecież komercjalizm opiera się na jak największym popycie i
            wygranej. Czyli wielkie populacje mają największą podaż. Jest komu sprzedać
            jest, jak utrzymać klientelę i te całą machinę marketingu ciągnąc dalej. Taką
            strategię wykorzystuje KK w walce z aborcją i środkami antykoncepcyjnymi.
            Osobiście nie mam wiary dla reklamy jako środka do zmniejszenia populacji, nie
            myślę żeby reklama była parawanem za którym "pierze" się mózgi ludziom.
            Prokreacja, to sprawa typowego polskiego babbityzmu.
            • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 13:06
              Niekoniecznie, musiałaby to być polityka bardzo długoplanowa i bez gwarancji na sukces. W przewidywalnym okresie czasu rodziny wielodzietne byłyby biedniejsze i musiały zrezygnować z wielu luksusowych artykułów. Propagandę stylu życia nie określają tylko koncerny, ale też rozmaite grupy nacisku, dla których likwidacja tradycjnych wartości jest korzystna.
              • lisavera Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:01
                Propagandę stylu życia nie określają tylko
                koncerny, ale też rozmaite grupy nacisku, dla których likwidacja tradycjnych
                wartości jest korzystna.

                Właśnie słyszałam o takiej grupie, nazaywają się masoneria. Czy to te grupę
                miałeś na myśli?
                • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:17
                  Nie wiem jakie są cele masonerii, chodziło mi o mniejszości seksualne, religijne, narodowościowe itp. którym tradycyjne wartości kojarzą się z brakiem tolerancji.
        • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 12:12
          Kobiety są tak samo podatne na reklamy, czy na propagandę stylu życia jak dzieci, albo jeszcze bardziej. Wydaje im się, że decydują o swoim życiu, ale to tylko bardzo niebezpieczne złudzenie.
    • maureen2 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 12:32
      drogi freudzie-amatorze,nie każdy męzczyzna chce byc ojcem,to jest wynik reklam
      i potrzeby samorealizacji,na szczęscie natura dala mu znacznie więcej czasu na
      zastanawianie się i podjęcie decyzji,
      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 12:35
        Drogie dziecko,
        a co ma z tą selekcją wspólnego mężczyzna, to kobieta decyduje, czy i ile chce mieć dzieci:)))
    • maureen2 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 12:49
      męzczyzna tez jest podatny na reklamę, "tylko dla mocnych męzczyzn".
      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 12:51
        Mam rozumieć, że pod wpływem reklamy faceci decydują się na dziecko koło 50-tki?
    • maureen2 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 13:01
      wcześniejsze dzieci sa dzielem przypadku, a chęc odpoczyku przy dziecku przycho
      dzi rzeczywiscie ok 50-tki,wtedy tez pojawia sie myśl - komu zostawię to co
      osiagnąłem.
    • psychopata.z.borderline Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 13:59
      To o czym piszesz dotyczy nie tylko kobiet. Mężczyźni przestali polować i orać
      zboże
      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:09
        Masz na myśli, że jak ktoś nie jest myśliwym, kłusownikiem czy rolnikiem to się nie rozmnaża?;)))
        • psychopata.z.borderline Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:20
          a jak ktoraś nie chce być tylko kurą domowa i nie spieszy sie do macierzyństwa
          myślisz że nie chce mieć dziecka?;))
          • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:29
            Myślę, że media zrobiły jej pranie mózgu. Tak naprawdę chce dziecka, ale boi się obowiązków.
            • psychopata.z.borderline Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:31
              to nie jest strach przed obowiazkami. jak nie ma warunków to sie nie myśli o
              dziecku, przynajmniej nie powinno się
              • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:37
                Warunki to rzecz względna, ważniejsze są priorytety. Zycie na pewnym poziomie czy dziecko. Wydaje Ci się, że to Ty określasz te priorytety, ale tak naprawdę mało która kobieta ma własne zdanie, kierują się tym, co mówią media czy koleżanki.
                • psychopata.z.borderline Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:46
                  ja olewam to co mówią koleżanki i media
                  • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:48
                    Hmm;)))
    • kamajkore Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:17
      > Wydawałoby się, że posiadanie dzieci to pod
      > stawowa potrzeba kobiety

      hm.... uzasadnienie tej tezy powala :) mnie by się to wcale nie "wydawało" takie
      pewne:) popęd seksualny to nie to samo co chęć posiadania dzieci. jako
      podstawowa potrzeba instynkt ten "domaga się" rozładowania, czyli - za
      przeproszeniem - orgazmu, a posiadanie dzieci jest tylko skutkiem ubocznym,
      którego zresztą dość łatwo uniknąć:)
      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:27
        Jesteś kobietą, więc nie będę się sprzeczał, wydaje mi się jednak, że należysz do mniejszości, która nie ma instynktu macierzyńskiego. W tej kwestii musiałyby się wypowiedzieć panie.
        • kamajkore Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:40
          może i do mniejszości - tego nie wiem.
          chyba trudno jest stwierdzić istnienie czegoś takiego jak "instynkt
          macierzyński", bo słowo instynkt oznacza skłonnośc biologiczną. tymczasem w
          większości kultur społeczeństwo od małego dziecka sugeruje dziewczynce, że każda
          kobieta chce mieć dziecko. i dopóki nie zacznie się nad tym poważnie
          zastanawiać, to jest pewna że chce. ja nie mówię, że mieć dzieci to coś złego -
          uważam tylko, że to niekoniecznie jest kwestią instynktu.
          • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:45
            No nie wiem, w końcu człowiek nie różni się chyba w tej kwestii od zwierząt, myslisz, że im chodzi głównie o seks, a przetrwanie gatunku, to efekt uboczny?;)))
            • kamajkore Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:52
              > No nie wiem, w końcu człowiek nie różni się chyba w tej kwestii od zwierząt, my
              > slisz, że im chodzi głównie o seks, a przetrwanie gatunku, to efekt uboczny?;))
              > )

              zwierzęta poza ludźmi i być może kilkoma innymi gatunkami nie mają świadomych
              potrzeb. im więc nie "chodzi o " przetrwanie gatunku, czy też o rozmnażanie na
              pewno :)
              bezpośrednio więc kieruje nimi popęd, za którego zaspokojenie otrzymują
              "nagrodę" w postaci ulżenia napięciu.
              który jest - tak jak wszystko inne w "żywym" świecie wyrafinowanym skutkiem
              procesu replikacji genów - którym również o nic nie "chodzi" - tak to się toczy
              bezmyślnie i tyle.
              a my - kobiety - jako istoty w końcu rozumne - nie musimy popędów genetycznych
              przyswajać i realizować bezmyślnie biorąc je za "podstawowe potrzeby".
              (wiem, ze chyba nie wyrażam się w pełni poprawnie terminologicznie, nie jestem
              biologiem, ale mam nadzieję, że sedno argumentacji jest zrozumiałe...?)
              • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 15:01
                Jasne, że nie musicie:) Mamy równouprawnienie nikt nikogo do niczego nie zmusza:)
                Czy Twoim zdaniem istnieje w ogóle coś takiego jak podstawowe potrzeby człowieka i jakie one są?
                • kamajkore Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 15:11
                  tak - podobnie jak u innych zwierząt - pozywienie, oddychanie, seks - byc może
                  jeszcze o jakiejś zapomniałam, ale myslę, że macierzyństwa do nich nie można
                  zaliczyć;

                  jest oczywiście wiele innych potrzeb - ale one już nie są "podstawowe", a tym
                  samym - nie dotyczą wszystkich osobników gatunku...
                  • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 17:36
                    Baaardzo się mylisz, praktycznie wszystko co robią zwierzęta, w tym człowiek jest podporządkowane tylko jednemu-rozmnażaniu się. Najwyraźniej widać to u zwierząt stadnych. Mozliwe że sam akt seksualny jest spowodowany checią ulżenia napięciu, ale całe życie zwierzęcia sprowadza się do osiągnięcia jak najwyższej pozycji w stadzie, aby móc się rozmnożyć, a następnie do zapewnienia jak najlepszej pozycji potomstwu. To właśnie jest instynkt przetrwania i macierzyński. Zachowania odbiegające od tego modelu są zwyrodnieniem, w świecie człowieka kreowanym przez media.
    • maureen2 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 14:57
      człowiek rozni się od zwierząt,a uprawiając seks nie mysli o przetrwaniu gatun
      ku,tylko o zupelnie czyms innym,amatorze-fantasto.
      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 17:27
        "człowiek rozni się od zwierząt" tak twierdzi człowiek, ale zwierzęta mają na ten temat swoje zdanie i wiedzą, że człowiek to tylko bardziej złośliwa małpa:PPP
        Człowiek, który nie łapie na ciążę, pewnie faktycznie o czymś innym:)))
    • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 15:09
      Powstrzymam sie tutaj od wypowiadania wlasnego zdania na ten temat, ale ciekawi
      mnie co myslisz o tym:
      ---
      Dojrzala do czulosci
      Ginekolodzy namawiaja nas na wczesne macierzynstwo, ale psychologowie sa
      przeciw. Naukowcy z Toronto przebadali zachowanie ponad 100 kobiet, ktore
      niedawno urodzily dziecko. Matki byly podgladane w domu przez kamery. Okazalo
      sie, ze ich relacje z dzieckiem zalezaly od wieku. Najmlodsze, te przed 20.
      rokiem zycia, skupialy sie glownie na obsludze niemowlecia: myciu, ubieraniu.
      Niepewne w nowej roli, latwo wpadaly w irytacje i nie szukaly z dzieckiem
      emocjonalnego kontaktu. Najlepiej wypadly mamy po trzydziestce. To one
      okazywaly niemowletom wiecej czulosci, czesciej je przytulaly, braly na rece.
      Byly tez bardziej cierpliwe. Do macierzynstwa trzeba dojrzec. Zeby byc czula i
      odpowiedzialna matka, trzeba najpierw przestac byc dzieckiem.
      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 17:52
        Im bardziej inteligentne zwierzę, tym więcej wysiłku wymaga jego wychowanie. W cywilizacji o takim stopniu skomplikowania jak w Toronto, kobieta musi nauczyć się wielu rzeczy aby być dorosłą. Nie jest z natury zbyt bystra, więc zanim będzie w stanie przeanalizować mnóstwo sprzecznych sygnałów wysyłanych przez media, rodziców, szkołę, koleżanki mija dużo czasu i dopiero koło 30-tki zaczyna rozumieć o co jej naprawdę chodzi. Jeśli instynkt macierzyński nie jest zagłuszany, a sygnały wysyłane przez media, rodziców czy szkołę są zgodne i jest ona odpowiednio wychowywana, jest w stanie w bardzo młodym wieku rozpoznać swoje potrzeby. Co prawda coraz rzadziej ale zdarzają się takie kobiety dojrzałe już przed 20-tką. W prostszej cywilizacji, np. w Afryce rodzenie i opiekowanie się dziećmi jest czymś naturalnym i tam wyniki byłyby zupełnie inne.
        • po_godzinach Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 17:56
          Masz rację. Najlepiej na macierzyństwie znaja się mężczyźni. Co niniejszym
          udowodniłeś.
          • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 17:58
            :)))))
            • po_godzinach Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:01
              No wiesz, zachwyciło mnie nowatorstkie spojrzenie Twego adwersarza - Afryka
              kontynentem, z którego nalezy czerpac wzory zachowań).
            • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:11
              :)))))))
          • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:10
            Dzięki, w ustach kobiety to prawdziwy komplement:)))
            • po_godzinach Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:12
              Ależ drobiazg)
              • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:16
                Cała przyjemność po mojej stronie:)))
                • po_godzinach Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:21
                  )
                  • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:26
                    Nie jesteś przypadkiem gieefką, zawsze musi należeć do Ciebie ostatni post?;PPP
                    • po_godzinach Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:28
                      pink.freud napisał:

                      > Nie jesteś przypadkiem gieefką, zawsze musi należeć do Ciebie ostatni
                      post?;PPP


                      bym juz nie odpisała, ale nie wiem, co to gieefka (
                      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:30
                        Moja ulubiona foremka, strasznie upierdliwa;)))
                        • po_godzinach Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:32
                          Aha.
                          To ja chyba nie jestem foremką (ale sprawdzę).
                          Nie.
                          Ale dziekuję za wyjasnienie.
                          • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:38
                            Ależ drobiazg:)))
                            • po_godzinach Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:42
                              ciii ... )
                              • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:43
                                Niech Ci będzie, potrafię ustąpić kobiecie;)))
    • maureen2 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:10
      moja zona nie ogląda tv,bo nie ma czasu,czyta kobiece pisma,nic jej nie zagłu-
      sza a o dziecku słyszeć nie chce,co robić ?
      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:12
        Wyluzuj, cierpliwie poczekać, aż się jej zachce, a jak nie to też nie problem:)))
    • sagis Autor widocznie nie może znaleźć tak głupiej kobie 06.06.05, 18:20
      ty, która zechciałaby mieć z nim głupie dzieci, jak on sam.
      Na szczęście, to my wybieramy odpowiedniego mężczyznę, aby nie powielać głupoty.
      Wciąż ktoś chciałby kobietom mówić, co jest lepsze dla nich. I jakoś jest to
      tylko w interesie samych mężczyzn:-))
      • pink.freud Re: Autor widocznie nie może znaleźć tak głupiej 06.06.05, 18:22
        A Ciebie znowu sadżi:)))
        Kobiety wybierają mężczyzn, ale to my robimy kasę, bardzo zawężając im możliwość wyboru;PPP
        • sagis Re: Autor widocznie nie może znaleźć tak głupiej 06.06.05, 18:27
          Nie tylko mężczyźni robią kasę. Niestety dla Was:-)))
          To Ty ciągle piszesz jakieś głupie tematy na FK, w których najeżdżasz na
          kobiety.
          Jeśliby Ciebie coś nie bolało, to nie pisałbyś tego wszystkiego.
          Takie są uczucia. Szczególnie zranione.
          • pink.freud Re: Autor widocznie nie może znaleźć tak głupiej 06.06.05, 18:28
            Przecież już mi to mówiłaś:))), a czemu zaniosło Cię aż tutaj?
          • sagis Dużo szczęścia w miłości Ci życzę. 06.06.05, 18:28

            • pink.freud Re: Dużo szczęścia w miłości Ci życzę. 06.06.05, 18:29
              Prześlij fotkę:)))
    • maureen2 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:36
      najgorsze jest to,ze nam wcale nie przeszkadza brak dzieci,mamy duzo czasu dla
      siebie,na przyjemne zycie.
      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 18:41
        No i o to chodzi, jeśli Ci z tym dobrze, to korzystaj z życia, nie każdy musi się rozmnażać. Zdarzają się kobiety które poprostu nie lubią lub nie potrzebują dzieci. I tak połowa kobiet z wyższym wykształceniem odejdzie z kwitkiem.
    • maureen2 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 19:05
      to po co ta amatorska teoria,ze kobiety nie chca mieć dzieci z powodu naoglada
      danie się reklam,a nie dlatego,ze lubia wygodę i pzyjemne zycie z męzczyzna dla
      ktorego maja dużo czasu,a także pieniędzy.
      • po_godzinach Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 19:08
        maureen2 napisała:

        > to po co ta amatorska teoria,ze kobiety nie chca mieć dzieci z powodu
        naoglada
        > danie się reklam,a nie dlatego,ze lubia wygodę i pzyjemne zycie z męzczyzna
        dla
        > ktorego maja dużo czasu,a także pieniędzy.


        No jak to "po co".
        Własnie dlatego, że "lubia wygodę i pzyjemne zycie z męzczyzna dla
        ktorego maja dużo czasu,a także pieniędzy", ponieważ naogłądały sie wcześniej
        reklam.

        Gdyby się nie naogładały, nie lubiłyby tej wygody itp.

    • maureen2 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 19:17
      otóż wmediach ostatio widuję pampersy,dezodoranty do WC z rozkosznymi bobaskami
      zupki domowe w licznym gronie rodziny,proszki do prania dla licznych pociech,
      cieknace pralki po praniu dla calej rodziny, to mnie zniecheca do tłoku w domu
      przy stole i w lazience.Wolę widok mojej kobiety.
      • sweetnighter Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 21:13
        jasne - w reklamie można znaleźć równie dużo - o ile nie więcej - treści
        promujących i utrwalających stereotyp kobiety-matki-kury domowej. stąd przecież
        cała ostatnia akcja środy w krritv przeciwkko takim reklamom.
    • psychopata.z.borderline zawsze był, co reklamuje kościół? 06.06.05, 21:15

      • pink.freud Re: zawsze był, co reklamuje kościół? 06.06.05, 23:19
        Nie chce mi się specjalnie zgłębiać tematu, raz zdarzyło mi się wypowiedzieć
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=18999731&a=19088410
    • sweetnighter Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 22:55
      Masywne biodra, dlugie wlosy ciasno zaplecione w korone, cieply usmiech,
      skromna poza, dyskretny makijaz. Czysta, schludna, wykrochmalona. Od swieta -
      hodowlane perelki, ktore dostala od tesciowej. Nieskazitelna matka, ktora
      rodzila co najmniej dwa razy wiecej chlopcow niz dziewczynek, zawsze w tle,
      zawsze znajaca swoje miejsce, obiad na stole, szeroko rozlozone nogi w lozku,
      modlitewnik w dloniach w kosciele - kinder, kuche, kirche.

      Swiat idealnych matek umarl razem z Hitlerem, dlugo przed reklamami,
      ----
      Swoja droga, co z reklamami, ktore ukazuja usmiechnieta szeroko pania,
      spedzajaca godziny w kuchni, albo przezywajaca atak smiechu nad gora brudnych
      skarpet, z satysfakcja nierowna doprawdy zawodowemu spelnieniu pucujaca okna,
      zaschniety brud na kuchence, sciany, klamki, drzwi, podlogi, prasujaca,
      karmiaca, glaszczaca, myjaca cale chmary rownie usmiechnietych 'malych urwisow'?
      Twoje wypowiedzi dotyczace kobiet sa mocno protekcjonalne, a caly watek nie
      trzyma sie kupy - reklamy lansuja natretnie co najmniej pare rol kobiecych -
      swieta matke, dziwke, i owa znienawidzona przez Ciebie kobiete biznesu.
      Ciekawe, czemu drazni Cie ta ostatnia i nie dostrzegasz obecnosci tej pierwszej.
      Albo nie - nieciekawe,
    • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 23:43
      Być może niejasno się wyraziłem.
      Pisząc reklama mam na myśli reklama pewnego stylu życia, przez media, a nie konkretnie spoty reklamowe produktów, które są tylko elementem tej reklamy, niekoniecznie najistotniejszym.
      Pisząc o rozmnażaniu mam na myśli posiadanie choćby jednego dziecka, nie zaraz całej gromadki, choć oczywiście posiadanie mniejszej niż 3 dzieci też oznacza wymieranie, tyle że rozłożone w dłuższym okresie.
      Demografia, religia, polityka nie są tematem tego wątku, jest nim mechanizm, który sprawia, że coraz więcej kobiet decyduje się zbyt późno na dziecko i w efekcie go nie ma.
      • borewicz.porucznik Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 23:51
        pink.freud napisał:

        > Być może niejasno się wyraziłem.

        nadal niejasno
        • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:04
          Co jest dla Ciebie niejasne?
      • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 06.06.05, 23:52
        > coraz więcej kobiet decyduje się zbyt późno na dziecko i w efek
        > cie go nie ma

        jesli kobieta jest zdrowa to jesli naprawde bedzie chciala tego dziecka to je
        sobie w koncu urodzi, ale jesli kobieta nie jest zdrowa to co z tego ze bedzie
        mloda jesli w ciaze i tak nie zajdzie
        • borewicz.porucznik Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:00
          itsmeagain napisała:

          > jesli kobieta jest zdrowa to jesli naprawde bedzie chciala tego dziecka to je
          > sobie w koncu urodzi, ale jesli kobieta nie jest zdrowa to co z tego ze bedzie
          > mloda jesli w ciaze i tak nie zajdzie


          TAK JEST

          wspaniala puenta wspanialej dyskusji, tak trzymac
        • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:06
          W praktyce nie jest to takie proste wbrew pozorom:)))
          W pewnym wieku nie jest już łatwo zajść w ciążę.
          • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:09
            ok 50?
            • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:19
              ok 35 lat, mając stałego partnera i uprawiając regularnie seks zajmuje to 1-3 lata. Problemem jest właśnie znalezienie partnera. Sztuczne zapłodnienie też nie jest łatwe, a ryzyko urodzenia w późnym wieku chorego dziecka zwiększa dodatkowo sama procedura.
              • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:25
                - Kasia Figura urodzila 2 corki po 40
                - moja ciotka za mlodu nie mogla zajsc w ciaze, urodzila dopiero majac 37
                - znajoma fryzjerka tez za mlodu miala duzo komplikacji, byla nawet operowana
                bo cos tam bylo nie tak, urodzila 2 corki ok 40
                - Madonna 2 dzieci tez ok 40
                - Celine Dion tez pozno
                ....
                itd itp

                A wybrac sobie na ojca jakiegos idiote to tez duze ryzyko, ze dziecko moze ta
                glupote po nim odziedziczyc. To juz lepiej skorzystac z banku spermy...
                • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:34
                  Nie jestem ginem, ani nie zamierzam Cię do niczego przekonywać:)))
                  Poprostu część kobiet nie będzie miała dzieci i jest to ich problem. Są wykształcone, więc zarabiają na siebie i nie są ciężarem dla społeczeństwa, na ogół dziwaczeją nieszkodliwie, a tylko część przeżywa załamanie nerwowe, ciężką depresję itp. uniemozliwiającą pracę.
                  • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:36
                    alez brak dzieci to przeciez nie jest zaden "problem" to jest wlasnie super :)
                    • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:37
                      Problemem jest samotność, kobiety często źle ją znoszą.
                      • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:39
                        za duzo czytasz to forum :)
                        • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:41
                          ;)))
                          Pewnie masz rację:)))
                • gaba2 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:40
                  itsmeagain napisała:
                  > A wybrac sobie na ojca jakiegos idiote to tez duze ryzyko, ze dziecko moze ta
                  > glupote po nim odziedziczyc. To juz lepiej skorzystac z banku spermy...

                  POPIERAM !!!
                  razy 3 !!!
                  • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:46
                    Najpierw musisz mieć na to kasę, a nawet jeśli zużyjesz litry spermy, nie masz gwarancji. Ci co się tym zajmują przemilczają fakt, że przy tej procedurze uszkadza się w niewielkim stopniu embrion, czy coś tam, co odbija się na zdrowiu dziecka.
                    • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:52
                      to sie chyba nazywa in vitro?
                      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:54
                        Chyba tak, zapłodnienie pozaustrojowe, przy którym coś tam się nakłówa. Nie jest to takie proste a ryzyko otrzymania kalekiego dziecka jest wysokie. Zdesperowani rodzice, którzy nie mogą mieć normalnie dzieci idą na to.
                        • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:57
                          no to znowu wymieniam znane nazwiska tych "zdesperowanych" ;)
                          Celine Dion, Julia Roberts
                          • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 01:01
                            Nie znam się na życiu gwiazd:)))
                            • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 01:04
                              a powinienes bo obie maja zdrowe, normalne dzieci :)
                              • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 01:11
                                Powinienem się znać na życiu gwiazd?;)))
                                • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 01:13
                                  noooo oczywiscie ;)
                                  • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 01:16
                                    Mógłbym się uzależnić od środków pobudzających, bez nich takie informacje mnie usypiają:)))
                                    • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 01:23
                                      A to bardzo zle ;) Powinienes sie jednak interesowac wszystkim w mysl zasady,
                                      ze nigdy nie wiadomo co z tego moze ci sie w zyciu przydac ;)
                                      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 01:30
                                        Chyba jednak nie będę startował do w/w pań;)))
                                        Zmykam, dobrej nocki:)))
                                        • itsmeagain Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 01:32
                                          nawet nie probuj startowac bo i tak dostaniesz od nich kosza ;)
                                          dobranoc
                    • gaba2 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:54
                      Jeśli nie ma innej możliwośi.... cóż pozostaje kobietom pragnącym posiadać
                      własne potomstwo ?
                      Oczywiście wykluczamy naturalne ojcostwo, ze względu na przytoczone wcześniej
                      argumenty.

                      I jeszcze jedno, zapamiętaj po wsze czasy, że samodzielne kobiety sukcesu nigdy
                      nie pozostają bez kasy.
                      • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:57
                        Wykształcona kobieta nie oznacza automatycznie kobietę sukcesu, najczęściej zarabia bardzo przecietnie, wszystko zresztą wydając, nie myśląc o przyszłości.
                        • gaba2 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 00:59
                          Czy oznacza to, że 'przeciętnie zarabiająca kobieta' nie jest w stanie
                          samodzielnie wychować dziecka ?

                          Nie wydaje mi się.
                          • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 01:02
                            Miałem na myśli koszty sztucznego zapłodnienia.
                            • gaba2 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 01:05
                              Przeważnie są to koszta jednorazowe.
                              Nie powinny więc nastręczać większych trudności finansowych.
                              • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 01:09
                                Masz rację, wrzuciłem na Google, to chyba ok. 4000zł
                                • klg777 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 09:44
                                  No właśnie pink, może to jest kwestia odpowiedzialności a nie reklam.
                                  Przeciętną rodzinę w dzisiejszych czasach często nie stać na dziecko - bo
                                  nietrudno jest je zrobić, ale potem trzeba je wyżywić, ubrać, wykształcić.
                                  Takie 4 tys, to idzie w pierwszych kilku miesiącach - kupić wózek, łóżeczko,
                                  ubranka, mleko, kosmetyki, pieluchy, przedszkole, niania.. widziałeś ile
                                  kosztują porządne butki dla dzieciaka?? Kobietę karierowiczkę, niezamężną nie
                                  stać na dziecko (a zwłaszcza gdy pensję ma słabą i nikt jej nie pomoże w
                                  wychowaniu maluszka). Zakłady pracy niechętnie "trzymają" u siebie młode
                                  mężatki, dziewczyny które wróciły z macierzyńskiego - no bo trzeba dać im
                                  godzinę na karmienie, a oprócz tego zwolnienia chorobowe przy małych dzieciach
                                  są częste, co znaczy że taki pracownik jest mniej wydajny a trzeba mu płacić.
                                  Po prostu polskie realia są smutne i mimo reklam i poparcia dla polityki
                                  prorodzinnej, nie idą za tym żadne czyny. Gdyby mi ktos pozwolił np. odliczać
                                  od podatku wydatki które poniosłam w ciągu roku na dziecko byłoby mi trochę
                                  łatwiej, gdyby koszty zatrudnienia niani pokrywało w części państwo też byłoby
                                  łatwiej. Generalnie można mieć dzieci w każdych warunkach, ale ja osobiście
                                  wolałabym być pewna że nie muszę się martwić mocno o stronę finansową
                                  macierzyństwa oraz chciałabym mieć wsparcie i pomoc w wychowywaniu.
                                  • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 12:49
                                    Dziecko dużo kosztuje i decydując się na nie w wieku np. 25 lat kobieta w wielu wypadkach musiałaby zrezygnować z różnych wydatków tj. podróże, drogie kosmetyki, modne ciuszki, fitness itd. itp. z wszystkiego tego co dla nowoczesnej kobiety jest niezbędne do życia.
                                    Bezdzietne kobiety bez partnerów to nie tylko polski problem, w UE to już od dawna liczna grupa. Jest to konsekwencja ich wychowania (którym dzisiaj zajmują się media)a w konsekwencji ich wyborów w młodości.
                                • pink.freud Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 12:50
                                  Dokładnie 6000-8000zł za cykl.
                                  Jest to jakieś rozwiązanie.
    • fnoll tak na maargynesie 07.06.05, 01:27
      słyszeliście miksy z "jazz fajny jest" pink freud?

      daaaają po uszach i wodzą buj że ech :)
      • pink.freud Re: tak na maargynesie 07.06.05, 01:31
        Saneczkujący marynarze są super:)))
        • fnoll Re: tak na maargynesie 07.06.05, 14:03
          ale to nie na tej płycie...
    • mmax20 Re: Podatność na reklamę-nowy czynnik selekcji.. 07.06.05, 14:13
      pink.freud napisał:

      > Poprostu część kobiet nie będzie miała dzieci i jest to ich problem. Są
      wykszta
      > łcone, więc zarabiają na siebie i nie są ciężarem dla społeczeństwa,

      znaczy, te inne są ciężarem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja