krtysia
08.06.05, 17:46
Nadmiar pewnych kwasów tłuszczowych w mózgu ma związek z depresją
- chodzi tu o nienasycone kwasy tłuszczowe z tzw. grupy omega-6, które są
obecne w dużych ilościach w olejach roślinnych (np. w słonecznikowym), a
także w mięsie. Odkrycie to jest dość zaskakujące.
1.6. Warszawa (PAP) - Zbyt duża zawartość pewnych kwasów tłuszczowych w mózgu
może mieć związek z rozwojem depresji - wskazują najnowsze badania izraelskie.
Chodzi tu o nienasycone kwasy tłuszczowe z tzw. grupy omega-6, które są
obecne w dużych ilościach w olejach roślinnych (np. w słonecznikowym), a
także w mięsie. Odkrycie to jest dość zaskakujące. Doniesienia naukowe z
ostatnich kilku lat wskazywały bowiem, że ryzyko depresji może wynikać z
niedoborów innej grupy nienasyconych kwasów tłuszczowych - tzw. omega-3.
Związki te, podobnie jak kwasy omega-6, zapewniają prawidłową pracę mózgu, są
jednak znacznie rzadszym składnikiem naszej diety, jako że ich głównym
źródłem są tłuste ryby morskie.
Badania prowadzone na pacjentach z depresją wykazały np., że w ich krwi jest
znacznie mniej kwasów omega-3 niż u osób zdrowych. Naukowcy zaczęli więc
podejrzewać, że za małe spożycie kwasów omega-3 powoduje spadek ich
zawartości w mózgu i prowadzi do zaburzeń jego funkcji i depresji. Jednak
hipotezę tę trudno jest w bezpośredni sposób udowodnić u ludzi.
Po pierwsze, ze względu na wielkie różnice w kompozycji diety poszczególnych
osób, a po drugie z powodu ograniczonych możliwosci badania ludzkich mózgów.
Aby ominąć te trudności, naukowcy z Uniwersytetu w Tel-Avivie przeprowadzili
swoje doświadczenia na szczurach będących zwierzęcym modelem do badania
depresji. Analizowali mózgi zwierząt skłonnych do przygnębienia i porównywali
je z mózgami normalnych szczurów.
Ku ich zaskoczeniu okazało się, że największe różnice między mózgami
dotyczyły poziomu kwasów tłuszczowych omega-6, a nie kwasów omega-3. Mózgi
przygnębionych szczurów miały w porównaniu ze zdrowymi znacznie więcej kwasu
arachidonowego. Jest to nienasycony kwas tłuszczowy z grupy omega-6 niezbędny
do prawidłowego funkcjonowania niemal każdego organu w naszym ciele, również
mózgu. Stanowi nie tylko element strukturalny błon komórkowych, ale też
odgrywa ważną rolę w przekazywaniu sygnałów między komórkami i do wnętrza
komórek.
"Spodziewaliśmy się raczej, że depresja jest związana z niedoborami kwasów
omega-3, a nie z nadmiarem kwasu z grupy omega- 6" - komentuje prowadząca
badania dr Pnina.
Badaczka uważa jednak, że odkrycie jej zespołu pozostaje w zgodzie z teorią,
że wzrost spożycia kwasów tłuszczowych omega-3 jest niezbędny do utrzymania
zdrowia mózgu. Zapewnia bowiem odpowiednią równowagę między obydwiema grupami
kwasów tłuszczowych. Potwierdzają to obserwacje na zwierzętach, u których
można obniżyć poziom kwasu arachidonowego w mózgu dzięki wzbogaceniu diety w
kwasy omega-3.
Dlatego autorzy pracy zamieszczonej na łamach pisma "Journal of Lipid
Research" mają nadzieję, że w przyszłości można będzie kontrolować skłonności
do depresji poprzez zmianę nawyków dietetycznych. (PAP)