angel_in_hell
08.06.05, 20:31
Smieja sie ,ze mam 20 lat i jestem ciagle sama,ze jestem dziewica. Smieja sie
bo nosze b.dlugie wlosy,nie lubie chodzic na disco i pic piwa. Smieja sie bo
uwazaja,ze czekam na ksiecia z bajki,a powinnam tak jak jedna z nich wyszukac
faceta przez internet i jak najszybciej pozbyc sie-ich zdaniem- balastu-
dziewictwa. Smieja sie,ze bylam zakochana raz w zyciu i to bez wiedzy/bez
wzajemnosci mojego 30l.(wole starszych) wybranka,ze nie umiem podrywac
facetow i nie uzywam slowa- cool i tym podobnych.
Czasem mi sie wydaje ,ze jestem jakas .....inna. Lecz dobrze mi z ta moja
innoscia tylko czasem brakuje mi meskiego ramienia,w ktore mogabym sie
wtulic. Pozdrawiam
PS.To chyba lepsze miejsce na te problem