Co wy kapujecie z tego zycia ?

13.06.05, 23:14
nie chodzi mi cene zwyczajnej, przyszlosci waszych walk z tesciowa,
wzwodu partnera czy pijanego sasiada ... tak od serca, powiedzcie mi ...
Imagine.
    • aniol.z.rozkami Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 13.06.05, 23:20
      w sumie ja nie kapuś, więc nie kapuję - żyję

      Inaczej

      przez ja
      przez ty
      przez my
      wy, oni
      oglądac swiat
      ktoś mi
      (na szczęście)
      pozwolił

      :)
      • imagiro Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 13.06.05, 23:23
        ktos ?
        • aniol.z.rozkami Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 13.06.05, 23:25
          ktom?
          • imagiro Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 13.06.05, 23:26
            aaaa, tak trzeba bylo od razu ...
            • aniol.z.rozkami Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 13.06.05, 23:28
              hahahahaha, tak, to ja - to inaczej...
              • imagiro Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 13.06.05, 23:29
                diabelku, no to co kapujesz ?
                • aniol.z.rozkami Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 13.06.05, 23:34
                  kupuje (tak sie pisze, czyta "a") dusze:)))))))))
              • krtysia Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 13.06.05, 23:29
                aniol.z.rozkami napisała:

                > hahahahaha, tak, to ja - to inaczej...

                .ktooooo?
                tez chce wiedziec;)
                • aniol.z.rozkami Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 13.06.05, 23:32
                  krtysiu, to ja...
                  :)
                  • krtysia Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 13.06.05, 23:35
                    aniol.z.rozkami napisała:

                    > krtysiu, to ja...
                    > :)
                    -kto?
                    Tzn,kim jestes jak nie nosisz rozkow?
                    • aniol.z.rozkami Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 14.06.05, 14:33
                      jak nie noszę rożkow - człowiekiem, mamą, kolezanka, przyjaciolka, kobietą i
                      takie inne roznosci - Krtysiu:) calkiem jak Ty:)))
    • rainer_calmund Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 14.06.05, 09:39
      imagiro napisał:

      > nie chodzi mi cene zwyczajnej, przyszlosci waszych walk z tesciowa,
      > wzwodu partnera czy pijanego sasiada ... tak od serca, powiedzcie mi ...
      > Imagine.



      Co ja kapuje? Kapuje, ze zycie jest tam, po drugiej stronie ekranu ze swoimi
      radosciami, smutkami, chorobami. Kapuje, ze moze byc do bolu prawdziwe.
      Nigdy nie oddalbym namiastki tej prawdziwosci za marzenia. Moze dlatego, ze
      marzenia potrzebuja podwalin realnego, niewyabstrahowanego bytu. Przynajmniej
      dla mnie.

      R.C.
    • reni6 Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 14.06.05, 14:43
      ...ja nic nie kapuje...
      reni.
      • imagiro Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 14.06.05, 15:06
        i tak trzymaj .... wszelkie proby kapowania na nic sie zdadza ...
        to co jest POZA i tak POZOstanie tajemnica, ktora jesli przyjdzie nam rozwiazac
        to tylko, o absurdzie, nie zyjac juz ... glupie to wszystko i smierdzace.
        Imagine.
        • psychopata.z.borderline Re: Co wy kapujecie z tego zycia ? 14.06.05, 15:07
          zawsze nienawidziłam śledzi i zawsze nienawidziłam "śledziówek"

          na takich imprezach byłam głodna, a ja nie lubie być głodna
Pełna wersja