miasto_noca1
14.06.05, 00:02
wlasnie. jak juz mi sie uda cos osiagnac to usmiech jest bardzo krotko bo
potem przychodzi od razu obawa o zdrowie...:( nie potrafie tych natretnych
mysli wywalic z glowy. pare lat temu mialem problem z plucami i lekarze nie
wiedzieli o co chodzi, bylo ze mna kiepsko, dwa razy sie prawie udusilem. w
koncu sie udalo to wyleczyc ale od tamtego czasu wlasnie mam chyba uraz :(
kilka razy dla uspokojenia sie wykonywalem rozne badania ale to nie ma chyba
sensu, prawda? wydaje mi sie ze to rozwiazanie na krotka mete, dorazne. co
robic? pomozcie