Wierzyc wrozbom czy nie ?

15.06.05, 22:29
nie zajmowalem sie takimi sprawami az do dzisiaj. Na moim forum Dominologia
jest watek o wrozeniu z kamieni domina. Jedna ze stron internetu oferuje
prosta wrozbe, gdzie uczestnik zwyczajnie klika i kamien domina sie ukazuje
z przepowiednia co do najblizszej przyszlosci ... hm ... kliknalem i ukazalo
sie 5-0, ktorego interpretacja wyglada nastepujaco: "Twoj znajomy/przyjaciel
znajdzie sie w wielkich klopotach osobistych " Bylo to jakies 5 dni temu.
Podswiadomie czekalem na telefon, wiadomosc i powoli zaczalem powatpiewac.
Przed godzina dostalem telefon od zony: nasz dawna, bardzo dobra znajoma jest
2 dni po operacji raka mozgu .... powiedzcie mi jak to jest ... lata mijaja
bez zadnych wydarzen tego typu, a tu nagle kamien 5-0 mowi cos, co wyglada na
kolejna bzdure i nagle strzal z jasnego nieba ... SPRAWDZA SIE !!!
Przypadek ? Jak to rozumiec ?
Imagine.
    • krtysia Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 15.06.05, 22:34
      -to straszna wiadomosc.;(
      -ja we wrozby niby nie wierze ,,,ale ,,,
      -cos w tym jest i nawet poznalam to na sobie .
      • psychopata.z.borderline dominologia:)))))))))))) 15.06.05, 22:35

        • imagiro Re: dominologia:)))))))))))) 15.06.05, 22:36
          a szerzej ....
          • psychopata.z.borderline Re: dominologia:)))))))))))) 15.06.05, 22:39
            :)))

            żałuje że nie siedze tu teraz z kumpela, z którą cytrynóweczke na ciepło
            wypiłyśmy:)))
      • imagiro Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 15.06.05, 22:35
        kliknij na ten link i powroz sobie ...
        www.serenapowers.com/domino.html
    • hieroglif1 Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 15.06.05, 23:10
      A sroki skrzeczą ponoć na szczęście... Dominie, lub grze w domino nie
      wierzyłabym.. a raczej temu co mają do przekazania czyli tzw. interpretacji,
      która zależy nie tylko do tego, co rzeczywiście wyjdzie, ale także od tego, jak
      zinterpretuje ją interpretujący, czyli ten, który stara się tę wróżbę odczytać.
      A ponieważ interpretujących może być wielu i tak różnych może być
      interpretujacych jak różne mogą być interpretacje- do wróżb oraz ich
      interpretowania podchodziłabym raczej sceptycznie- czasem sprawdzają się,
      ponieważ zostały same wywróżone. Wróżby wróżbami a interpretacja interpretacją-
      tyle ile interpretujących tyle interpretacji. Ja w wróżby nie wierzę. Dlatego
      nie interpretuję, chociaż czasem może zdarzyć się powróżyć. Czasem, zdarzyć
      się. I może właśnie w ten sposób należy to rozumieć?
    • hieroglif1 wiarołomca ze mnie 15.06.05, 23:12
      Przepraszam, obiecałam przecież nieodpowiadać, jednak nie pomyślałam o tym
      kiedy pisałam swój post. Temat wydał mi się interesujący. Wyżej napisałam
      dlaczego.
    • psychopata.z.borderline chodziłam i do wrózki i do spowiedzi 15.06.05, 23:12
      a nikt nie wiedział po co:))
    • lilit555 Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 15.06.05, 23:18
      a jezeli nawet powiem ci, ze to przypadek, to cos ci to wyjasni?
      bo czym tak naprawde jest przypadek? wiesz?

      • psychopata.z.borderline spytaj Freuda:) 15.06.05, 23:21
        cholera juz ładnych pare lat nie zyje:)))
    • itsmeagain Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 15.06.05, 23:40
      Kiedys bawilam sie z ciekawosci tarotem na onecie i nigdy mi sie nic nie
      sprawdzilo. Jakos nie wierze w takie automatyczne wrozenie ;)
    • jmx Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 15.06.05, 23:51

      "4-2. A change for the worse is indicated - setbacks, losses or maybe even a
      robbery. Someone you know is deceitful - be careful!"

      tak mi wyszło....
      • psychopata.z.borderline Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 15.06.05, 23:56
        you always be careful:)))

        i dzieki temu nie mam waszych dylematów:)))
        • jmx Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 16.06.05, 00:05

          A ja wolę mieć swoje dylematy niż Twoje ;DDDDDD
          • psychopata.z.borderline Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 16.06.05, 00:06
            nie dziwie sie:)
    • lizzan Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 16.06.05, 10:53
      worozby? wierzyć?
      powiem tak - ja nie wierze, nie wierzylam i nigdy nie bede wierzyc....
      pytasz dlaczego??
      - odpowiadam....na naszy zycie wyplyw mamy tylko my, a nie jakies wrozby....
      mowisz ze jednak "przepowiednia" sie sprawdzila
      - odpowiadam....do tej wrozby dopasowalbym kazdy "klopot" jakiekokolwiek ze
      zanajomych (ja wiem...ukradzona torebke, zlamany obcas czy inny drobozag)

      wg. mnie wrozby, czytanie przyszlosci z gwiazd (a bo uklad gwiazd w chwili
      urodzenia, a bo wplyw planet...), fusow, kart, reki czy bog wie czego to jest
      nic innego jak zgrabna manipulacja poparta wiedzia z zakresu psychologii oraz
      zachowan ludzkich. Odpowiedzi na zadawane pytania udzielane sa najeczescei w
      sposob pozwalajacy na wileoraka interpretacje...w zaleznosci od sytaucji....a
      ze czlowiek podswiadomie chce zeby ktos mu powiedzial co sie stanie albo zeby
      ktos potrwiedzil jego decyzje to interpretuje pewne wydarzenia w sposob
      przewidziany w przepowiedni.....
      a gdyby twoja kolezanka byla zdrowa (przykro mi z powodu operacj :( ) to tez
      zastanawialbys sie nad wrozbami????

      pozdrawiam,
      lizzan
    • rezurekcja nie wierzyc 16.06.05, 11:14
      lizzan to dobrze ujela.

      www.biuletynsceptyczny.lauda.pl/
      mnie sie nigdy nie sprawdzily.
      A przypadki chodza po ludziach. Poza tym, jesli spodziewasz sie - w tym
      przypadku czegos nieokreslonego - wszystko bedzie pasowac.
    • marecki997 Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 16.06.05, 11:19
      Nigdy nie wierzyłem we wróżby, ale pamiętam jak kilka lat temu nasi piłkarze
      grali z Anglią na Wembley o awans do Mistrzostw Europy. dziennikarze podgrzewali
      atmosferę, "podbijali bębenek", każdy wieszczył zwycięstwo Polaków. Wreszcie w
      przeddzień meczu TVN spytał o wynik meczu wróżkę, p. Józefinę Pellegrini. Ta
      ostudziła gorące głowy dziennikarzy:
      "Niestety, Polacy jutro nie wygrają, to nie jest ich dzień... Ale coś mi tu
      brzęczy, brzęczy... to chyba Brzęczek!"
      Najtępnego dnia Anglicy po 3 trafieniach Paula Scholesa wygrali 3:1 a jedynego
      gola dla Polaków strzelił nasz najsłabszy w eliminacjach zawodnik, Jerzy
      Brzęczek. Zastanawiające!
    • mmax20 Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 16.06.05, 11:29
      to może być tak: nieszczęść i radości jest 'kupa' dookoła, ale dopiero, gdy
      ustawiamy się na ich odbiór, załapujemy się na nie, ty załapałeś się na to
      pierwsze, bo tak ci wyszło w dominie, tzn. ty przesłałeś info, że jesteś
      gotowy na odbiór nieszczęścia i takie info otrzymałeś
    • wichrowe_wzgorza Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 16.06.05, 17:22
      2-2. You will get what you want. Business success and personal happiness are
      predicted, but enemies might try to spoil it for you.

      mam remis:P
      :)
      Tak swoją drogą, po co są wrogowie?
      • mmax20 Re: Wierzyc wrozbom czy nie ? 16.06.05, 18:07
        wichrowe_wzgorza napisała:

        > 2-2. You will get what you want. Business success and personal happiness are
        > predicted, but enemies might try to spoil it for you.
        >
        > mam remis:P
        > :)
        > Tak swoją drogą, po co są wrogowie?

        You will get what you want.
Pełna wersja