maureen2 Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 20:44 ponieważ nie nadają się do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca [...] 16.06.05, 20:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 20:54 Ciebie jeszcze nie zabiję, ale się zastanowię nad tym. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 20:54 to do pink freud Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 20:56 Będę szukał kogoś do egzekucji długów, to pomyślę o Tobie;))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 20:57 zobaczysz a zemdlejesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 20:59 Straszysz rozstępami;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:00 o nigdy, Mustella i te sprawy;) Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:02 To już wolę nie zgadywać czym straszysz:))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:03 czym moge cie postraszyc:) wystarczy wierzyć:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:05 Szukasz wierzącego?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:06 mam 180, cyc OK, pomimo że do dzis karmie, a potwór duzy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:08 Mam więcej, misia na klacie, nie karmię, a.. potwór też duży:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:12 a moja lalunia najpiekniejsza, żaden tłusty chomik jej nie zagrozi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:17 Eeee.. miałaś straszyć, a sama się przestraszyłaś:))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:18 bo mój potwór nie straszy tylko przyciąga:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:21 Łapiesz facetów rozjeżdżając nich wózeczkiem?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:25 kiedyś jednego potrące, mam nadzieje.... i szybko udziele mu pierwszej pomocy Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:29 Udanych łowów:))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:31 musze iść do kościola na Kobierzyńska bo inaczej skńcze w Kobierzynie Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 20:46 Zależy czy praca jest odpowiedzialna i czy są w niej potrzebne. W małych firmach częste zwolnienia do chorego dziecka mogą być problemem. Inna rzecz, że pracodawcy wykorzystują bezrobocie i nie idą na rękę młodym matkom, nawet gdy jest to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 20:54 młodzi ojcowie tez nie nadają się do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetnighter Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:01 a coz to za instancja tak kategorycznie orzekla, kolego marianie? Odpowiedz Link Zgłoś
hieroglif1 Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:16 komitywa w wątku... nie nadają się, poniewaz pierwsze trzy lata spędzają na urlopie macierzyńskim, i dlatego, iż są na urlopie nie nadają się do pracy, po trzech latach wracają do pracy, ponieważ urlop macierzyński skończył się, więc mogą pracować po trzech latach nieprzeracowanych, a poświęconych wychowaniu dziecka. Po trzech latach wychowania dziecka można je nazwać matkami doświadczonymi, nie nazwałabym ich matkami młodymi, chociaż młodymi wiekiem owszem (a nazwanie ich młodymi wiekiem jest zależne jedynie od ich wieku, sumując- mówimy o matkach, w liczbie mnogiej, w liczbie pojedynczej nazwanie matki matkami młodymi jest niemożliwe, a więc jest niemożliwy również tzw. to co określiłeś w temacie) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca [...] 16.06.05, 21:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
hieroglif1 Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:40 to chyba nie do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
hieroglif1 Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 16.06.05, 21:58 To generalnie jeszcze jedno pytanie nasunęło się- znaczy, że te osoby, które pracują, a planują mieć dziecko nie powinny w ogóle zawracać sobie głowy pracą i poświęcić się w pełni wychowywaniu dziecka? Czy odwrotnie- pracować powinny i porzucić powinny plany o dziecku? A może ani jedno ani drugie? Odpowiedz Link Zgłoś
hieroglif1 Re: nie ty 16.06.05, 22:09 Nie pytam, czy ja. Zadałam zupełnie inne pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 17:44 hieroglif1 napisała: > komitywa w wątku... > nie nadają się, poniewaz pierwsze trzy lata spędzają na urlopie macierzyńskim, > i dlatego, iż są na urlopie nie nadają się do pracy, po trzech latach wracają > do pracy, ponieważ urlop macierzyński skończył się, więc mogą pracować po > trzech latach nieprzeracowanych, a poświęconych wychowaniu dziecka. _______________________ a ty skąd nadajesz hieroglif? z ksiezyca? od kiedy to w polsce urlop macierzynski wynosi 3 lata? wynosi kochana dokładnie 16 tygodni to jakies 3 m-ce, nie 3 lata Odpowiedz Link Zgłoś
hieroglif1 Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 20:16 może trwac krócej, w zalezności od tego,na jak długo młoda matka zgodzi się pozostać sama w domu przy dziecku. A co do księżyca, niestety wydaje mi się, a może stety, ze tylko wydaje, z księżyca nadają te osoby, które zakładają wątek, słowo "wyp..lić" cenzurują, a w swoich postach dają uspust temu przez co przeszli cenzurując wyraz niecenzuralny. kochana, nie wiem zreszta, czy 16 tygodni to okres w którym dziecko jest w stanie się rozwinąc na tyle, by być samodzielne i niepotrzebować matki. W takim razie skłonna byłabym jednak skłonić się ku tezie, iż okres wychowczy dziecka wynosi nieco więcej niż trzy miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 20:40 hieroglif1 napisała: > może trwac krócej, w zalezności od tego,na jak długo młoda matka zgodzi się > pozostać sama w domu przy dziecku. ________________ krócej niz 3 lata? czy krocej niz 16 tygodni? nasze panstwo uwaza ze 16 tygodni to wystarczajacy okres opieki nad dzieckiem potem nalezy isc do pracy dla pracodawców i ten okres jest za dlugi, zeby czekac na matke-pracownika a ty piszesz o trzech latach? zresztą wiele wypowiedzi w tymwatku sa gotowa odpowiedzia na zadaner pytanie powtarzane i powielane bezmyslnie stereotypy o powszechnym glupieniu kobiet po urodzeniu o tym, ze mloda matka jest z zalozenia niedyspozycyjna a matka swoja uprzywilejowaną (??????) pozycje wykorzystuje chodzac w godzinach pracy na zakupy i - jak ktos tu sugerował - imprezy a czemu nikt nie powie, ze mloda matka jest pracownikiem bardzo zmotywowanym i swietnie zorganizowanym a przy tym wytrzymalym i zahartowanym jak mało kto? :) > kochana, nie wiem zreszta, czy 16 tygodni to okres w którym dziecko jest w > stanie się rozwinąc na tyle, by być samodzielne i niepotrzebować matki. W takim > > razie skłonna byłabym jednak skłonić się ku tezie, iż okres wychowczy dziecka > wynosi nieco więcej niż trzy miesiące. _____________ okres wychowawczy - jak to ujeałs - trwa duzo dluzej - nie znaczy to, ze kobieta ma przez caly czas poswiecic sie tylko i bez reszty temu Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.baca Re: o mój piękny Panie? 16.06.05, 22:08 wysoki sztynie, o zabijającym wzroku, patrzący na mnie zamiast modlić sie. nerwowo ziewałeś i patrzyłes na mnie cibie szukam, ciebie kocham, ciebie chce... i czasem mysle jakbym miała sie z nim kochać, ja pie......... Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: co pijesz? pifffko czy moze cos mocniejszego? 16.06.05, 22:41 pojechała Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: kto i gdzie? n/t 16.06.05, 22:46 pojechała "smaczna cytrynóweczka nawet na ciepło" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 17:58 Ciekawy i truny temat. Ale jak wiesz czasme takie młode matki naduzywaja terminu opieki nad dzieckiem do własnych spraw np idzie gdzies jedzie to mowi, ze dziecko chore itp To samo jest na studiach. Nie nauczyła sie a przyszła z dzieckiem na relu do prof, ze akurat tego dnia nie miała go zkim zostawic. jak sie potem okazało to jej star numer, ktory robiła juz nie raz i nie tylko na tym przedmiocie. jelsi patryzmy na to z tej strony to nie dziw sie pracodawcy. jak nie ma osoby, ktora piastuije stanowisko to potem harmonogram pracy sie zmienia, sa opoznienia. A zatrudnienie kogos nawet na zastepstwo nie jest łatwo. Na to tez potrzeba czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetnighter Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 18:14 przypadki naduzywania swiadczen i uprawnien zdarzaja sie zawsze, ale zazwyczaj sa mariginesem, sztucznie wyolbrzymianym ("a bo ci na socjalu to lenie i darmozjady co im sie robic nie chce, i to wszystko z moich podatkow panie!). zwlaszcza w sytuacji wysokiego bezrobocia naduzycia ze strony pracownikow wystepuja bardzo rzadko- a bardzo czesto ze strony pracodawcy. w ogole "od strony pracodawcy" najlepiej by bylo, by pracownika mozna bylo calkiem dowolnie "uruchamiac" i "wycofywac" calkiem jak jakis skladnik rzeczowego majatku. Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 18:16 sweetnighter napisał: > przypadki naduzywania swiadczen i uprawnien zdarzaja sie zawsze, ale zazwyczaj > sa mariginesem, sztucznie wyolbrzymianym ("a bo ci na socjalu to lenie i > darmozjady co im sie robic nie chce, i to wszystko z moich podatkow panie!). > zwlaszcza w sytuacji wysokiego bezrobocia naduzycia ze strony pracownikow > wystepuja bardzo rzadko- a bardzo czesto ze strony pracodawcy. > w ogole "od strony pracodawcy" najlepiej by bylo, by pracownika mozna bylo > calkiem dowolnie "uruchamiac" i "wycofywac" calkiem jak jakis skladnik > rzeczowego majatku. A ja powiem tak wina lezy po obu stronahc i pracownic i pracodawcy. One tez naduzywaja swoich praw i to nie jest zaden margines, a codziennosc. A jak było z tym 170 zł? Roidzny sie rozowdziły i zyły nadal, ale miały to na dzieic. Ludzie sa cwani, nie mowie ze wszysyc. Jak jest korzysc kazdy prawie korzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetnighter Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 18:53 korzystaly z tego rodziny bedace w stanie przymusu ekonomicznego, nie mogace utrzymac dzieci ze swoich pensji. z pewnoscia sa ludzie, ktorzy dobrze poruszaja sie w gaszczu przepisow i naginaja prawo,ale wiekszosc ludzi biednych raczej ma niedostateczna wiedze o swoich prawach i czesto ich nie wykorzystuje, nie mowiac o "nagminnym naginaniu". sytuacja pracodawca-pracownik, o ktorej tu mowimy, jest jeszcze inna, bo jest sytuacja fundamentalnie _nierowna_, zwlaszcza w sytuacji wysokiego bezrobocia, jak teraz w polsce. to pracodawca ma wladze nad zyciem pracownika, nie odwrotnie - i dlatego moze sobie pozwolic na znacznie wiecej. wiem to zarowno z autopsji, z lektury prasy, czy dokumentow inspekcji pracy, ktore i tak stanowia zaledwie czubek gory lodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 19:58 sweetnighter napisał: > korzystaly z tego rodziny bedace w stanie przymusu ekonomicznego, nie mogace > utrzymac dzieci ze swoich pensji. Jak swiat swiatem, ale biedny nie ma takich pomysłow. Zawsze chytrzy nawet o 100 zł byli Ci, co mieli materialny byt. To taka anomialia spoełczna. > z pewnoscia sa ludzie, ktorzy dobrze poruszaja sie w gaszczu przepisow i > naginaja prawo,ale wiekszosc ludzi biednych raczej ma niedostateczna wiedze o > swoich prawach i czesto ich nie wykorzystuje, nie mowiac o "nagminnym > naginaniu". Sam to potwierdziłes, korzystali Ci co wiedzieli ze mozna tak zrobic. Albo byli tak cwani. A skoro tak nie byli az tak biedni, bo znali swoje prawa. > sytuacja pracodawca-pracownik, o ktorej tu mowimy, jest jeszcze inna, bo jest > sytuacja fundamentalnie _nierowna_, zwlaszcza w sytuacji wysokiego bezrobocia, > jak teraz w polsce. to pracodawca ma wladze nad zyciem pracownika, nie > odwrotnie - i dlatego moze sobie pozwolic na znacznie wiecej. wiem to zarowno z > > autopsji, z lektury prasy, czy dokumentow inspekcji pracy, ktore i tak stanowia > > zaledwie czubek gory lodowej. Nie neguje. Ale nadal podtryzmuje fakt, ze wiele kobiet nagina prawa i wykorzytsuje je. To jets to, ocz ym pisałam powyzej. I potem ja sie nie dziwie, ze jak pracodawca ma matke do wyboru to mysl: Boze znowu cała prace bedize na zwolnieniu, beda niezapowiedzniane sponienia, nie przyjscie itd. A skad to wie, po takich co zabardzo naginały ogolne prawo kobiet do swoich zachciewajek. A to impreza, zal;atwienie waznje sprawy: to powiem ze dziecko mialo kolke itp Zanim ktoras cos wymysli badz zrobi, niech zastanowi sie, ze szkodzi przyszłym matkom, ktore faktycznie beda mialy dziecko chore. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetnighter Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 21:31 sprawa "rozwodowa" byla sytuacja wyjakowa z tego co pamietam, zwiazana z obcieciem zasilkow rodzinnych, co dotknelo rodziny biedne. zreszta, ile bylo takich rodzin i jaki stanowily procent ogolu biorcow swiadczen? Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 21:56 sweetnighter napisał: > sprawa "rozwodowa" byla sytuacja wyjakowa z tego co pamietam, zwiazana z > obcieciem zasilkow rodzinnych, co dotknelo rodziny biedne. zreszta, ile bylo > takich rodzin i jaki stanowily procent ogolu biorcow swiadczen? O ile ja wiem to matka majaca dzieci mogła miec na nie pieniazki. I latego wiele osob, anie wyjatki, bo az w tv o tym mowiono, rozwodziło sie, ze niby teraz zyja osobno i mogli w ten sposob pobierac pieniazki. Zreszta kiedys niektorzy nie brali wcale slubu, a byli i tak razeme, mieskzlai, zyli, a kobieta jako smotna matka pobierala pieniazki z tytułu samotnej matki. tak było im wygiodnie i tak mieli wiecej peniazkow. Jak sa luki w prawie przepisach to ludzie je szybko wykorzystja. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetnighter Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 22:47 "wiele osob, anie wyjatki, bo az w tv o tym mowiono" - powiadasz. w tym wlasnie problem - rozglos medialny wokol wielu zjawisk czesto znieksztalca perspektywe, potrafi wyolbrzymic i nadac pozor reprezentatywnosci przypadkom odosobnionym. tak dzialaja media komercyjne, nastawione na sensacje i przedstawiajace maksymalnie uproszczony obraz swiata. w kazdym razie - wracajac do meritum - uwazam, ze matkom slusznie nalezy sie silniejsza ochrona prawna. jakos trudno mi prxejac sie losem biednego przedsiebiorcy, kiwanego rzekomo przez niieuczciwe matki. natomiast praktyka zalatwiania spraw "domowych" w czasie pracy wynika po prostu z tego, ze kobiety jednopczesnie prowadzac dom pracuja czesto de facto na dwoch etatach, z ktorych jeden jest nieplatny, a ze strony meza maja niewiele wsparcia. niedawno bralem udzial w konferencji, podczas ktorej dziewczyny ze szwedzkich zwiazkow zawodowych prezentowaly wyniki wywiadu srodowiskowego, jaki przeprowadzily wsrod tamtejszych kobiet aktywnych zawodowo - wlasnie na temat tego, jak radza sobie z tymi podwojnymi obowiazkami i ile tak naprawde udaje im sie wykroic czasu dla siebie. wiele z nich stosowalo wlasnie tego typu strategie, ale to wynikalo z koniecznosci zyciowej - nie z lenistwa czy czegos podobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 23:08 > "wiele osob, anie wyjatki, bo az w tv o tym mowiono" - powiadasz. > w tym wlasnie problem - rozglos medialny wokol wielu zjawisk czesto > znieksztalca perspektywe, potrafi wyolbrzymic i nadac pozor reprezentatywnosci > przypadkom odosobnionym. tak dzialaja media komercyjne, nastawione na sensacje > i przedstawiajace maksymalnie uproszczony obraz swiata. Ja juz to dawno wiem. naewt wyniki sie "fałszuje" mimo ze widz głosuje. Ten problem był głosny wrod ludiz, ktorzy badali sprawe. Było to nic innego jak wyłudzenie pieniedzy i to niełsuszne. A w tej spraiwe było tak ze w koncu media sie tym zainteresowały. Wiesznikt nie chce skazic oblicza matki Polki co to sie posiweca. Ale czesto ta Matka Polka jest cwana i wyłudza nie to co sie jej nalezy. dziezko dla niej to super sprawa dzieki ktorej moze wiele miec i to w sensie materilanym. I to nie sa wyjatki. oczywiscie kazdy wie, ze kobieta prowadzi dom. Ale to juz nie te czasy, teraz oboje pracuja wiec i maz prowadzi go znia. kto pierwszy jest w domu ten juz zajmuje sie nalezna czescia itp Poza tym jak oboje pracuja to coraz powszechnijesze jets, ze zatrudniaja za normlane pieniadze np gopsosie od sprzatania, nianie itd. A zatem matka Polka nie musi prowadzic dwochetetaow posiwecac sie itp. kazdy ma wybor. Gratuluje wziecia udizału w konerencje Szewdzkiej, ale i tak uwzam, ze Polska to Polska i nalezy zajac sie polskimi realiami. I tu prowadzic konferencje, badania itd. Nie mozna mowic o problemie w Poslce na plaszcyznie np Szwecji. Liczy sie adekwatnosc i odzwierciedlenie problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 23:15 ja pieprze Szwecje, chce zyc fajnie u siebie:)) ale nie posprzatam bo mi sie nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 23:19 psychopata.z.borderline napisała: > ja pieprze Szwecje, chce zyc fajnie u siebie:)) > > ale nie posprzatam bo mi sie nie chce > Kobietom tez sie nie chce:) A powiedz jak zonka bedzie spatrzac to pomozesz? Np sobota wielki dzien sprzatania:) Ludize organizuja sobie zycie:) Partnesrtwo:) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 23:29 póki nie zalegalizują w Polsce związków homoseksua;nych to żonka psychopatce nie będzie sprzatać.. hehe.. partnerstwo niestety to ciągle walka :) kobiet o to, by nie oznaczało prawa do pracy zawodowej.. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline PROCESORKOOOOOOOO 18.06.05, 09:35 psychopatka jest heterykiem i sobie to zapamietaj Odpowiedz Link Zgłoś
sweetnighter Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 18.06.05, 09:38 podalem przyklad szwecji wlasnie dlatego, ze jest to kraj bedacy w czolowce pod wzgledem ulatwien dla kobiet (publiczne formy opieki nad dzieckiem, urlop wychowawczy do wykorzystania przez ojca - juz od lat 70-tych; generalnie znacznie bardziej partnerskie uklady miedzy kobieta i mezczyzna) - a i tak problem ten jest powszechny. wiec mozna nsobie wyobrazic, jak jest w posce. konferencja odbyla sie w warszawie i byla poswiecona problametyce praocwniczej w realiach polskich. byc moze podobne badanie bedzie przeprowadzone u nas, ciekaw bylbym wynikow. Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 18.06.05, 11:52 sweetnighter napisał: > podalem przyklad szwecji wlasnie dlatego, ze jest to kraj bedacy w czolowce pod > > wzgledem ulatwien dla kobiet (publiczne formy opieki nad dzieckiem, urlop > wychowawczy do wykorzystania przez ojca - juz od lat 70-tych; generalnie > znacznie bardziej partnerskie uklady miedzy kobieta i mezczyzna) - a i tak > problem ten jest powszechny. wiec mozna nsobie wyobrazic, jak jest w posce. > konferencja odbyla sie w warszawie i byla poswiecona problametyce praocwniczej > w realiach polskich. Szwecja to Szecja, a Polska to Polska. byc moze podobne badanie bedzie przeprowadzone u nas, > ciekaw bylbym wynikow. Poczekajmy na te nasze poslkie wyniki. Będą bardzo ciekawe i napewno inne niż te szwedzkie. Każdy kraj to inna mentalnośc,inne spojrzenie na sprawy, chocby to samo prawo obowiązywało. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 22:49 caprissa napisała: > Nie neguje. Ale nadal podtryzmuje fakt, ze wiele kobiet nagina prawa i > wykorzytsuje je. To jets to, ocz ym pisałam powyzej. ojojoj! wielu facetów tez nagina prawo i wykorzystuje je.. hehe tak sie składa, że jednym z zajęć praconiwków w wielu firmach jest buszowanie w interneci e wposzukiwaniu stron porno - i kto tak świetnie wykorzystuje czas pracy?? młode matki? :D dobry pracownik to nie ten co jest w parcy a ten co dobzre pracuje - a to akurat nie zależy od płci.. > I potem ja sie nie dziwie, ze jak pracodawca ma matke do wyboru to mysl: Boze > znowu cała prace bedize na zwolnieniu, beda niezapowiedzniane sponienia, nie > przyjscie itd. A skad to wie, po takich co zabardzo naginały ogolne prawo > kobiet do swoich zachciewajek. no to czas zmienić pare przyzwyczajeń - zwolnienie na dziecko mogą brac tatusiowie, no bo czemu nie? prawo mają? nawet tzreba zdeklarowac kto ma przywilej "2 wolnych dni dziecko w roku" - matka czy ojciec.. to stereotypy zachciewajki.. kobieto, masz dziecko? > A to impreza, zal;atwienie waznje sprawy: to powiem ze dziecko > mialo kolke itp Zanim ktoras cos wymysli badz zrobi, niech zastanowi sie, ze > szkodzi przyszłym matkom, ktore faktycznie beda mialy dziecko chore. osobiście nie spotkałam sie z przypadkiem kiedy kobieta oszukuje parcodawce mówiąc że3 dziekco było chore! w jakim ty świecie życjesz?> bo raczej dominuje model gdzie matka staje na uszach by znaleźć kogos do opieki nad chorym dzieckiem i iść do parcy WŁAŚNIE dlatego że wie że to co innym by jakoś uszło u niej od razu będzie "no tak, ZNOWU dziecko" pracodawcy nie potrafią docenić faktu że kobieta będać matką musi nauczyć sie godzic wiele obowiązków - i uczą sie tak organizowac by ze wszytskim sie wyrobić.. a tacy faceci na ogół - na ogół! :) - mają problem w załatwianiu kilku spraw naraz - czyli połączyc opieke nad dzieckiem z domowymi pracami mój mąż zwykle mówi że on tak nie potrafi - pracuje na przerwaniach.. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 18.06.05, 18:37 procesor napisała: > caprissa napisała: > > Nie neguje. Ale nadal podtryzmuje fakt, ze wiele kobiet nagina prawa i > > wykorzytsuje je. To jets to, ocz ym pisałam powyzej. > > ojojoj! Straszne prawda?:)Tez to podzielasz, ale wystarczyło jendo oj:) > wielu facetów tez nagina prawo i wykorzystuje je.. hehe > tak sie składa, że jednym z zajęć praconiwków w wielu firmach jest buszowanie w > interneci e wposzukiwaniu stron porno - i kto tak świetnie wykorzystuje czas > pracy?? młode matki? :D > dobry pracownik to nie ten co jest w parcy a ten co dobzre pracuje - a to akura > t > nie zależy od płci.. Dobry pracownik to ten,,ktory pracuje. A nie suzka wymowki na zwolenienia. I matkie - niektore to wykorzystuja, maja fajne wytłumacznie - dziecko! > > I potem ja sie nie dziwie, ze jak pracodawca ma matke do wyboru to mysl: > Boze > > znowu cała prace bedize na zwolnieniu, beda niezapowiedzniane sponienia, > nie > > przyjscie itd. A skad to wie, po takich co zabardzo naginały ogolne prawo > > > kobiet do swoich zachciewajek. > > no to czas zmienić pare przyzwyczajeń - zwolnienie na dziecko mogą brac > tatusiowie, no bo czemu nie? prawo mają? Oczywiscie, stare jak swiat. To nawet dawno temu było w przepisie, ale nie kazdy o tym wiedział. >nawet tzreba zdeklarowac kto ma > przywilej "2 wolnych dni dziecko w roku" - matka czy ojciec.. > to stereotypy > zachciewajki.. kobieto, masz dziecko? To nie ma nic do rzeczy. Znam wiele matek z dziecmi. I jedna robia tak, inne tak, aby im było wygodnie. W prasie tez o tym mpisali. Nic z nieczego sie nie bierze. A cwani ludzie sa wszedzie i wrrod matek, ksiezy, itd wszedzie sa dobrzy i zli. Nie mozna generalizowac i tłumaczyc wszytsko stereotypami. > > A to impreza, zal;atwienie waznje sprawy: to powiem ze dziecko > > mialo kolke itp Zanim ktoras cos wymysli badz zrobi, niech zastanowi sie, > ze > > szkodzi przyszłym matkom, ktore faktycznie beda mialy dziecko chore. > > osobiście nie spotkałam sie z przypadkiem To ze sie nie spotkałas nie uprawnia Cie do mpowienia, ze tego faktu nie ma. Jest i widza go obiektywni obserwatorzy( np socjologowie, psychologowie, a przede wsyztskim ludzie, pracodawcy itd) Swiat ma szeroki zakres. >kiedy kobieta oszukuje parcodawce > mówiąc że3 dziekco było chore! w jakim ty świecie życjesz?> >bo raczej domin > uje > model gdzie matka staje na uszach by znaleźć kogos do opieki nad chorym > dzieckiem i iść do parcy WŁAŚNIE dlatego że wie że to co innym by jakoś uszło u > niej od razu będzie "no tak, ZNOWU dziecko" Tak robia niektore, a inne dzieki dzicku maja swietne alibi. I załatwiaja swoje sprawy na konto choroby dziecka itp. > pracodawcy nie potrafią docenić faktu że kobieta będać matką musi nauczyć sie > godzic wiele obowiązków - i uczą sie tak organizowac by ze wszytskim sie > wyrobić.. a tacy faceci na ogół - na ogół! :) - mają problem w załatwianiu kilk > u > spraw naraz - czyli połączyc opieke nad dzieckiem z domowymi pracami > mój mąż zwykle mówi że on tak nie potrafi - pracuje na przerwaniach.. ;P Moja droga jak byłam w LO, 10 lat temu juz wtedy nasza pani od francuskiego, ktora urodizła sie we Francji i zyła tam 25 lat mowiał: we Francji jets tak albo masz dziecko labo pracujesz. Czyli jak masz dziecko to załatwaisz sobie opiekunke, bo nie zwolnien na chorobe dziecka! I satd tak modne jets au-pair na zachodzie i to nie tylko we Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetnighter Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 18.06.05, 19:37 caprissa napisała: > To ze sie nie spotkałas nie uprawnia Cie do mpowienia, ze tego faktu nie ma. > Jest i widza go obiektywni obserwatorzy( np socjologowie, psychologowie, a > przede wsyztskim ludzie, pracodawcy itd) moze powolaj sie na jakies badania, bo na razie na poparcie swoich tez przywolujesz glownie TV. to raczej ty holdujesz stereotypowi mlodej matki - leserki probujacej "na dziecko" wyrwac jakies niezasluzone korzysci. coz, ten stereotyp jest w pewnych kregach dosyc rozpowszechniony. konkretnie w kregach pracodawcow. Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 18.06.05, 19:48 sweetnighter napisał: > caprissa napisała: > > > To ze sie nie spotkałas nie uprawnia Cie do mpowienia, ze tego faktu nie > ma. > > Jest i widza go obiektywni obserwatorzy( np socjologowie, psychologowie, > a > > przede wsyztskim ludzie, pracodawcy itd) > > moze powolaj sie na jakies badania, bo na razie na poparcie swoich tez > przywolujesz glownie TV. to raczej ty holdujesz stereotypowi mlodej matki - > leserki probujacej "na dziecko" wyrwac jakies niezasluzone korzysci. coz, ten > stereotyp jest w pewnych kregach dosyc rozpowszechniony. konkretnie w kregach > pracodawcow. Nie. mowia o tym tzw uczciwe matki. Nie moga patrzec jak jedna( i nie tylko jedna) matka Polka leci w kulki mowiac sloganem:) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 18.06.05, 22:00 Caprisso to co wypisujesz jest o tyle nieprawdopodobne - że własnie takie kobiety zostałyby wywalone z pracy.. Pracowałam mając małe dziecko - i w firmie były inne kobiety z dziecmi. Albo były na wychowaczych - albo jak wracały normalnie pracowały. To co próbujesz wmówić nam jako zachowani etypowe dla młodych matek - jest zachowaniem niezależnym od płci i stanu rodzinnego: kombinatorzy OBU płci będą sobie szukac wymówek i wykrętów. A właśnie teraz młode matki jak wyżej napisałam - stają na uszach by być dobrymi pracownikami bo IM ZALEŻY NA TYM BY SIE W PRACY UTRZYMAĆ - bo trzeba utrzymac siebie i dziecko a nową pracę jest niełątwo znaleźć.. Skąd ty klikasz???? Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 17.06.05, 18:05 Bo glupieja, pisalem juz przeciez. Ostatnio czytalem, ze jakas polslawna aktorka dostala histerii, bo nie mogla swojej komory znalezc na planie. I nie o komore chodzilo ze ktos jej ja zaiwanil, tylko trzy miesiace temu urodzila dziecko i nagly brak komory doprowadzil ja do stanu zamartwiewnia, ze z dzieckiem moze byc cos nie tak, ze przerwali krecenie i zawiezli ja do chalupy... Odpowiedz Link Zgłoś
rumcajs75 Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 18.06.05, 15:56 bo... trzeba zapewnic im opieke nad dzieciem (opieka na dziecikem) + sa nie dyspozycyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
marzennnka Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 18.06.05, 18:38 jak będę miała córkę będzie miała na imię Marzena Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: czemu młode matki sa wypie..ne z pracy 18.06.05, 19:02 marzennnka napisała: > jak będę miała córkę będzie miała na imię Marzena ładnie:) ja tez mam imie:) pozdraiwam:) Odpowiedz Link Zgłoś