whoever007
18.06.05, 12:01
wiem,ze istnieje forum odchudzanie, ale sądzę, że mój problem ma jednak
głębsze podłoże. obżeram się i nie potrafię przestać, waga roścnie z dnia na
dzień a ja po prostu nie umiem się pohamować. już w nic się nie mieszczę. a
pochłaniam jak odkurzacz, bo mam problemy i je zajadam, zajadam,
zajadam.Owszem, czasami zdarzają mi się dni olśnienia i ćwiczę, i pilnuję
diety, nawet jak jestem zdenerwowana, ale to rzadkość. czy ja nie powinnam
poszukać pomocy u specjalisty? a może po prostu mam słabą silną wolę? jak
sobie pomóc?