krtysia 21.06.05, 10:30 czesto widze jak kobiety bawia sie swoimi wlosami, ja tez to lubie robic. co to oznacza,czy to normalne? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:37 oleena napisała: > wabisz w ten sposób faceta :) nawet teraz jak zadnego w poblizu nie ma? nie to nie jest ten powod:) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:38 pink.freud napisał: > Taka duża i nie wie:))) nie wiem... tu nie chodzi o facetow... Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:39 I jeszcze podpuszcza:))) Hehe.. zawsze chodzi, nawet jak ich nie ma.. trening czyni mistrza;))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:44 pink.freud napisał: > I jeszcze podpuszcza:))) > Hehe.. zawsze chodzi, nawet jak ich nie ma.. trening czyni mistrza;))) ;))))) smieszne... uwazasz ze wszystko co robimy to ze wzgledu na mezczyzn? Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:47 Eee.. chyba nie, czasem tylko po to, żeby pognębić koleżanki;))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:50 pink.freud napisał: > Eee.. chyba nie, czasem tylko po to, żeby pognębić koleżanki;))) a to prawda,ale wtedy zakladamy krotkie spodniczki,albo bardziej wyciete bluzeczki;))) a smieszne ,ze mezczyzni mysla ze to dla nich...;)) a co do wlosow to pytanie aktualne ,czemu my to tak lubimy robic? Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:56 To nie ładnie tak się drażnić:))) Ja mogę odpowiedzieć tylko za siebie, na mnie to działa i myślałem, że to specjalnie dla mnie ta zabawa;))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:58 pink.freud napisał: > To nie ładnie tak się drażnić:))) > Ja mogę odpowiedzieć tylko za siebie, na mnie to działa i myślałem, że to specj > alnie dla mnie ta zabawa;))) nie ! nie dla Ciebie... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:00 No nie bądź taka;) Napisz jakie są i czy się ładnie kręcą:))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:06 pink.freud napisał: > No nie bądź taka;) > Napisz jakie są i czy się ładnie kręcą:))) a nie powiem;)) a myslisz sobie ze ...co!!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:10 No to teraz dopiero sobie pomyślałem;PPP Aż się wstydzę spytać:))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:17 pink.freud napisał: > No to teraz dopiero sobie pomyślałem;PPP > Aż się wstydzę spytać:))) I slusznie wstydz sie i nie pytaj......;))) wscibstwo to nie ladna cecha charakteru...zapytaj mamusi ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:24 Przemyślałem sprawę.. jednak się nie wstydzę, to jakie masz i jak lubisz je kręcić?;))) Niestety mamusie mają to do siebie, że na jedno zadane pytanie mają trzy własne:)) Nie bądź dla siebie taka surowa, jeszcze nie spotkałem niewścibskiej kobietki.. same ciekawskie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:29 pink.freud napisał: > Przemyślałem sprawę.. jednak się nie wstydzę, to jakie masz i jak lubisz je krę > cić?;))) > Niestety mamusie mają to do siebie, że na jedno zadane pytanie mają trzy własne > :)) > Nie bądź dla siebie taka surowa, jeszcze nie spotkałem niewścibskiej kobietki.. > same ciekawskie:))) ale to ja jestem ciekawska kobitka... a ty jestes mezczyzna ,i nie powinienes byc wscibski...ja bym jednak polecala wizyte u mamusi.Widze ze kobieta madra i wyciagnelaby od Ciebie Twoje niecne zamiary;))))))))) Pozdrow ja przy okazji odemnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:37 Dzięki, przekaże:))) ale nie ucieszy się, że podpuszczasz jej ukochanego synka;))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:43 pink.freud napisał: > Dzięki, przekaże:))) ale nie ucieszy się, że podpuszczasz jej ukochanego synka; > ))) Ty sie nie bojaj upieke sernika i ja przekonam do siebie;))) a ona synusia dobrze zna ,ze to podpuszczacz.......;))) jak kazdy chlop;) o! Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:52 Najpierw włoski, teraz sernik, a zaraz pewnie lody.. i kto tu kogo podpuszcza?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:54 pink.freud napisał: > Najpierw włoski, teraz sernik, a zaraz pewnie lody.. i kto tu kogo podpuszcza?; > ))) swintuch! nie gadam z toba... lody sa kaloryczne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: zabawa wlosami 21.06.05, 12:02 Tylko nie mów, że Ci nie smakują:))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 12:18 pink.freud napisał: > Tylko nie mów, że Ci nie smakują:))) pewnie ze smakuja ,a najlepiej lubie gryzzzzzzc lody;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:40 Krtysiu, na forum motoryzacja też zakładasz ten wątek?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:45 istna napisała: > Krtysiu, na forum motoryzacja też zakładasz ten wątek?:))) czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:50 krtysia napisała: > istna napisała: > > > Krtysiu, na forum motoryzacja też zakładasz ten wątek?:))) > > czemu? > Bo kolega mi mówił, że zakładanie tego samego wątku na różnych forach jest oznaką nadpobudliwości seksualnej:))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:53 istna napisała: > krtysia napisała: > > > istna napisała: > > > > > Krtysiu, na forum motoryzacja też zakładasz ten wątek?:))) > > > > czemu? > > > > Bo kolega mi mówił, że zakładanie tego samego wątku na różnych forach jest > oznaką nadpobudliwości seksualnej:))) ;)))) a ja tylko pytam kobiet i psychologow ?:))) a co to z tym seksem....;) ciekawe? Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:00 istna napisała: > Wszystko z seksem:) Jak się uprzeć:) a nie ma innych powodow... bo tak bardzo to mnie sie tego sexu niechce;)) Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:07 Podświadomośc twa co innego mówi... a mówi ci to za pośrednictwem twoich paluszków bawiących się twemi włosami... Uuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:09 istna napisała: > Podświadomośc twa co innego mówi... a mówi ci to za pośrednictwem twoich > paluszków bawiących się twemi włosami... Uuuu... ale gadasz gupotki ,,, wcale nie mam tego w podswiadomosci;)) Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:16 Krtysiu, to był taki ŻART żeby się ŚMIAĆ!!!! Eh.. Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:19 istna napisała: > Krtysiu, to był taki ŻART żeby się ŚMIAĆ!!!! > Eh.. a ja tam dzisiaj nie lapie dowcipu...;) ale doceniam Twoje wysilki;))))) obsmialam sie jak norka....Serio;))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:30 istna napisała: > :))) No! (Takie "No" dyzmowskie). uwielbiam Dyzme;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk to rzeczywiscie 21.06.05, 20:39 niezly sposob na zwabienie faceta, rzec chcialem... Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia KRISH::::WLOSAMI NA GLOWIE 21.06.05, 20:39 hsirk napisał: > niezly sposob na zwabienie faceta, rzec chcialem... Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: KRISH::::WLOSAMI NA GLOWIE 21.06.05, 20:51 a tak powaznie, skoro na psychologii jestesmy, dotykanie glowy i wlosow jest podobno wyrazem niepewnosci siebie w danej sytuacji. i to sie chyba zgadza Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: KRISH::::WLOSAMI NA GLOWIE 21.06.05, 20:54 hsirk napisał: > a tak powaznie, skoro na psychologii jestesmy, dotykanie glowy i wlosow jest > podobno wyrazem niepewnosci siebie w danej sytuacji. i to sie chyba zgadza no widzisz ;) jak chcesz to mozesz.... tez o tym slyszalam... a co oznacze jesli to robi sie czesciej niz powinno? oznacza ogolna niepewnosc? Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: KRISH::::WLOSAMI NA GLOWIE 21.06.05, 20:58 zapewne. ale pytaj psychologow. mnogosc ich tu. moze to byc tez poczatkowym objawem wszawicy glowowej Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: KRISH::::WLOSAMI NA GLOWIE 21.06.05, 21:00 hsirk napisał: > zapewne. ale pytaj psychologow. mnogosc ich tu. > > > moze to byc tez poczatkowym objawem wszawicy glowowej ;))))))))))))))))))) no coz ! obsmiales sie pewnie ...NIE!!!! dobra !ja tez.... niech ci tam...... Odpowiedz Link Zgłoś
oleena Re: to rzeczywiscie 21.06.05, 20:39 myślę, że zabawa własnym owłosieniem nóg jest jeszcze lepszym sposobem na wyhaczenie superfaceta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia nie gadam z wami...;)))) 21.06.05, 20:41 oleena napisała: > myślę, że zabawa własnym owłosieniem nóg jest jeszcze lepszym sposobem na > wyhaczenie superfaceta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: to rzeczywiscie 21.06.05, 20:44 fakt. cos w tym jest. a on moglby bawic sie swoim miedzy lopatkami... i romans stulecia Odpowiedz Link Zgłoś
bluean Re: zabawa wlosami 22.06.05, 22:07 Ja kiedyś coś o tym czytałam w jakimś babskim piśmie.Chyba chodziło o jakiś brak okazywania uczuć w dzieciństwie przez rodziców a szczególnie przez matkę.Ale może żle to kojarzę... Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 22.06.05, 22:12 bluean napisała: > Ja kiedyś coś o tym czytałam w jakimś babskim piśmie.Chyba chodziło o jakiś > brak okazywania uczuć w dzieciństwie przez rodziców a szczególnie przez > matkę.Ale może żle to kojarzę... ja mysle ze to ma zwiazek z niepewnoscia siebie w jakiejs sytuacji... tego o rodziacach nie slyszalam... Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: zabawa wlosami 22.06.05, 22:17 normalne. moze miec to podtekst erotyczny, ale nie tylko. mamy bawią sie włosami swoich córek: czeszą je, głaskają po głowie, było to przecież miłe. chyba ze pojawia sie problem wytrzeszczu oczu, ale ja tego nie doświadczyłam:) Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Re: zabawa wlosami 22.06.05, 22:30 Dawno, dawno temu, to my z chlopakami delikatnie wiazalismy dziewczynom wlosy do uchwytu w autobusie...to wcale nie jest latwe, trzeba byc naprawde bardzo delikatnym zeby sie nie kapnela... Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 22.06.05, 22:33 rybolog napisał: > Dawno, dawno temu, to my z chlopakami delikatnie wiazalismy dziewczynom wlosy d > o > uchwytu w autobusie...to wcale nie jest latwe, trzeba byc naprawde bardzo > delikatnym zeby sie nie kapnela... Ty lobuzie!!! znam takie zabawy ,ja bylam ofiara ,,,baaardzo smieszne;( Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Re: zabawa wlosami 22.06.05, 22:39 O kurde...a robili Ci supelki na wlosach? Musze sie przyznac ze bylem w tym mistrzem:) Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Pytam sie... 22.06.05, 22:47 bo to moze byc czescia odpowiedzi na Twoje pytanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Pytam sie... 22.06.05, 22:49 rybolog napisał: > bo to moze byc czescia odpowiedzi na Twoje pytanie :) to znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Re: Pytam sie... 22.06.05, 22:59 Wiesz, kiedys po takim numerze, kilka tygodni pozniej spotkalem dziewczyne-ofiare w tym samym autobusie. Wlosy juz miala zawiniete do przodu i ciagle sie nimi bawila. Pamietam dobrze. Bardzo ladna byla i miala sliczne wlosy. Nie wiedziala ze to my i slicznie sie usmiechala. Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Pytam sie... 22.06.05, 23:00 rybolog napisał: > Wiesz, kiedys po takim numerze, kilka tygodni pozniej spotkalem > dziewczyne-ofiare w tym samym autobusie. Wlosy juz miala zawiniete do przodu i > ciagle sie nimi bawila. Pamietam dobrze. Bardzo ladna byla i miala sliczne > wlosy. Nie wiedziala ze to my i slicznie sie usmiechala. i co ? zostala Toja zona? Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Re: Pytam sie... 22.06.05, 23:03 Nie, tylko tym bawieniem to jakby chciala sprawdzic ze wszystko jest z jej wlosami OK. Przedtem tego nie robila. Znalem ja z autobusowego widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Pytam sie... 22.06.05, 23:05 rybolog napisał: > Nie, tylko tym bawieniem to jakby chciala sprawdzic ze wszystko jest z jej > wlosami OK. Przedtem tego nie robila. Znalem ja z autobusowego widzenia. a to musial ktorys rzeczywiscie jej wpasc w oko...Ale gdyby sie dowiedziala ,kim jestescie to by dopiero bylo...;) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 22.06.05, 22:47 rybolog napisał: > O kurde...a robili Ci supelki na wlosach? Musze sie przyznac ze bylem w tym > mistrzem:) nie !takiego mistrza nie spotkalam,,ale to byly glupie dowcipy.To bolalo ;( buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Re: zabawa wlosami 22.06.05, 22:54 Ufff, juz mi lepiej, myslalem ze bylas moja ofiara :) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 22.06.05, 22:58 rybolog napisał: > Ufff, juz mi lepiej, myslalem ze bylas moja ofiara :) ja bym Ci wtedy dala!!!!!! co miales na mysli piszac,to? "bo to moze byc czescia odpowiedzi na Twoje pytanie :)"??? Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Re: zabawa wlosami 22.06.05, 23:01 To ja sobie wyobrazam co Ty bys wtedy dala, tylko ze zazwyczaj nikt nie mial pojecia co sie stalo i mielismy czas, zeby spokojnie z autobusu wysiasc...i w dluga. Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 22.06.05, 23:03 rybolog napisał: > To ja sobie wyobrazam co Ty bys wtedy dala, tylko ze zazwyczaj nikt nie mial > pojecia co sie stalo i mielismy czas, zeby spokojnie z autobusu wysiasc...i w > dluga. nie wtedy ,teraz bym Ci nawrzucala, za.. moje mlodosci cierpienia...;) Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Re: zabawa wlosami 22.06.05, 23:09 Taaa, dziewczyny byly swiete, jakie one nam numery wywijaly uhhh :) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 22.06.05, 23:14 rybolog napisał: > Taaa, dziewczyny byly swiete, jakie one nam numery wywijaly uhhh :) ale za wlosy was nie ciagnelysmy;))) Odpowiedz Link Zgłoś