Potrzeba tworzenia ...

22.06.05, 20:24
skad sie bierze potrzeba malowania, rzezbienia czy wystukiwania rytmu ?
co chcemy osiagnac w czasie tego procesu ? czy chcemy ? zajrzyjcie do
pracowni geniusza ZWYKLEJ KREDKI ...
www.howarddavidjohnson.com/pencil.htmImagine.
    • imagiro ten link lepiej pracuje ... 22.06.05, 20:25
      www.howarddavidjohnson.com/
      • iwan_w geniusz (sic!) 23.06.05, 09:12

        tam do diabła, dawno nie widziałem takiej okrropnej malarskiej tandety...

        a Tobie, Imagine, naprawdę się to-to podoba, czy tylko tak prowokujesz?
      • hieroglif1 Re: ten link lepiej pracuje ... 23.06.05, 14:54
        ale to jest zwykła farba;), może nie zwykła, bo akrylowa.. jednak farba, nie
        jest to kredka, tym bardziej nie jest to zwykła kredka. Obrazy wykonane zwykla
        kredką nie są wykonane tak realistycznie, ani nie sprawiają wrażenia
        realistyczności. Potrzeba realistyczności jest tą potrzeba, dzieki której
        tworzy się obraz, muzyke, poezje, słowo, rytm. Samo słowo ma w sobie rytm. Rytm
        ma w sobie słowo, który odzwierciedlić można naśladownictwem to znaczy
        wydobywaniem z siebie dźwięków o podobnej strukturze rytmu (niestety nie
        pamiętam, jak nazywa się ta szczególna umiejętność naśladowania rytmu),zaś
        słowo odzwierciedlić można malując obraz. Obraz zaś jest odzwierciedleniem
        tego, co chcielibyśmy zobaczyć, a do czego nie możemy lub nie potrafimy
        dotrzeć, by ujrzeć to, co chcielibyśmy ujrzeć- zatem jest próbą
        urzeczywistnienia rzeczy, której urzeczywistnić w pełni sie nie da- próbą
        dotarcia tam, gdzie nie da się czasem dotrzeć. A więc potrzeba tworzenia jest
        potrzebą dotarcia tam, gdzie dotarcie kończy się jedynie na próbie i potrzebie.

        --
        • m.malone Onomatopeja? nt. 24.06.05, 23:36


    • baba2005 Re: Potrzeba tworzenia ... 22.06.05, 20:28
      Ten drugi tez sie nie otwiera :(
      • yoosh Re: Potrzeba tworzenia ... 22.06.05, 20:32
        Otwiero sie,otwiero...patrz,gdzie klikasz.
        • baba2005 Re: Potrzeba tworzenia ... 22.06.05, 20:37
          Nooo, przeca widze... Ale i tak dziadostwo sie nie otwiera...
          • baba2005 Re: Potrzeba tworzenia ... 22.06.05, 20:38
            Otwiera sie :)
          • yoosh Re: Potrzeba tworzenia ... 22.06.05, 20:39
            loj,babo,może mlotkiem postukać trza?
          • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 22.06.05, 20:39
            dziwne Babo ,u mnie sie tez otwiera...
            • baba2005 Re: Potrzeba tworzenia ... 22.06.05, 20:40
              Moj kompek starenki jest ;) Ale w koncu sie otworzylo :)
    • aniol.z.rozkami Re: Potrzeba tworzenia ... 22.06.05, 20:40
      gdzie?

      gdzie jest twój sens
      Człowieku, któryś po to
      tu, by tworzyć:
      dobrą atmosferę,
      trzy warte słowa,
      wełnianą skarpetę,
      stolik pod lampkę nocną,
      wazonik z kruchej gliny,
      cokolwiek, byleś uciechę
      mógł czuć
      w tej właśnie
      chwili


      15.06.2005 r.


      PS. Moze to o radosc chodzi, a tworzenie to sztuka, nawet, jesli dotyczy rzeczy
      malych. Łatwiej chyba przychodzi nam psucie:))
      pzdr
    • lisavera Re: Potrzeba tworzenia ... 22.06.05, 20:47

      Zdolny malarz ale nie podoba mi się jego kolor, ani maniera brak w niej duszy.
      Jest wiele ogromnie utalentowanych ludzi i co? Swiat nie jest na nich specjalnie
      przygotowany.Z drugiej strony, to kto ma odwagę serio traktować świat?


      Skąd sie bierze talent? Z życia, z wrażliwości, z genów, ze wsparcia ludzi
      życzliwych i z niesamowitej pracy i poświęcenia... a w szczególnosci
      umiejętności widzenia swiata w taki specyficzny sposób w jaki nikt inny nie widzi.

      Artysci to ludzie specjalni ogromnie wrażliwi i etyczni. Jeżeli sie mówi, że
      musza uważac na towarzystwo w jakim sie obracają, to jest to świeta prawda.

      • iwan_w Re: Potrzeba tworzenia ... 23.06.05, 09:17
        lisavera napisała:

        >
        > Zdolny malarz ale nie podoba mi się jego kolor, ani maniera brak w niej duszy.
        > Jest wiele ogromnie utalentowanych ludzi i co? Swiat nie jest na nich
        specjalni
        > e
        > przygotowany.

        i uważasz, że ów "geniusz" z linka jest jednym z tych, na którego przyjęcie i
        zrozumienie nie są gotowi ludzie?


        >Z drugiej strony, to kto ma odwagę serio traktować świat?

        większość ludzi tak go traktuje, pytanie jest inne - kto ma odwagę traktować
        świat nie na serio?
        czy Twoim zdaniem żeby zrozumieć tzw. dzieło sztuyki trzeba traktować/mieć
        odwagę traktować świat na serio?

        > Artysci to ludzie specjalni ogromnie wrażliwi i etyczni.

        etyczni? a co z tymi wielkimi artystami, którzy byli mordercami np.? historia
        sztuki uczy raczej, że wielcy artyści niespecjalnie "etyczni" byli.

        Jeżeli sie mówi, że
        > musza uważac na towarzystwo w jakim sie obracają, to jest to świeta prawda.

        nie rozumiem?
        • lisavera Re: Potrzeba tworzenia ... 23.06.05, 18:43

          Iwanie, chętnie wejdę w dyspoty z toba na temat tak obszerny i ciekway lecz nie
          dzisiaj...sorry, jestem zbyt zajęta. Myslę jednak, że sporo racji jest w twoich
          uwagach.
          ******
    • paco_lopez Re: Potrzeba tworzenia ... 23.06.05, 09:19
      Podejdę na luzie do tematu.
      Przecaśmy na podobieństwo swojego kreatora.
    • sweetnighter Re: Potrzeba tworzenia ... 23.06.05, 09:52
      porzeba eksterioryzacji, wyrażania siebie poprzez twórcze kształtowanie
      zewnętrznego świata. nie jest to wcale domena sztuki i artystów, ale cecha
      czysto ludzka, przejawiająca się w przeróżnych typach aktywności, nie tylko
      artystycznej. pojęcie natury ludzkiej jest rzecz jasna strasznie
      zmistyfikowane - natura człowieka jest w ogromnym stopniu kształtowana przez
      historię i kulturę - ale jeśli są cechy wspólne ludziom na wszelkich etapach
      rozwoju, to ta wydaje mi się jedną z najważniejszych.
    • rozgwiazda1 Re: Potrzeba tworzenia ... 23.06.05, 10:01
      a znacie to?
      www.turtle4dog.com/vallejo/
    • white_cashmere Re: Potrzeba tworzenia ... 23.06.05, 11:31
      Strona mi się nie otwiera :(( Nie wiem skąd się bierze taka potrzeba, ale ja
      mam ją w sobie od zawsze. Nie wiem czy jestem uzdolniona twórczo - wszystko
      chowam do szuflady, jednak chwile, w których mogę np. PISAĆ, są ... czas
      zatrzymuje się w miejscu, a ja naprawdę wtedy istnieję... Nie potrafię tego
      lepiej wytłumaczyć. Żałuję, że nie piszę więcej. Potrafię się jednak wypisać
      (pewnie dlatego psycholodzy zalecają pisanie pamiętników jako formę terapii :)

      imagiro napisał:

      > skad sie bierze potrzeba malowania, rzezbienia czy wystukiwania rytmu ?
      > co chcemy osiagnac w czasie tego procesu ? czy chcemy ? zajrzyjcie do
      > pracowni geniusza ZWYKLEJ KREDKI ...
      > www.howarddavidjohnson.com/pencil.htmImagine.
      >
      • ziemiomorze Re: Potrzeba tworzenia ... 23.06.05, 11:59
        'Najbardziej dynamiczna metoda na spotkanie i poznanie wlasnych demonow i
        diablow'. Dwie strony jednej calosci: kreatywność i destrukcyjność.

        Im wiecej gniewu, tym wiekszy potencjal tworczy. A geniusz czerpie nie tylko ze
        swojego wewnętrznego konfliktu, ale posiada także umiejetnosc wyczuwania
        niebezpieczenstw i Cieni zbiorowosci.
        I stad sie bierze pasja,
        • white_cashmere Re: Potrzeba tworzenia ... 23.06.05, 12:14
          Mnie nakręca smutek. W chwilach szczęścia jestem pusta jak słoik po ogórkach :)

          ziemiomorze napisała:

          > 'Najbardziej dynamiczna metoda na spotkanie i poznanie wlasnych demonow i
          > diablow'. Dwie strony jednej calosci: kreatywność i destrukcyjność.
          >
          > Im wiecej gniewu, tym wiekszy potencjal tworczy. A geniusz czerpie nie tylko
          ze
          >
          > swojego wewnętrznego konfliktu, ale posiada także umiejetnosc wyczuwania
          > niebezpieczenstw i Cieni zbiorowosci.
          > I stad sie bierze pasja,
          >
          >
    • kvinna daimonion? ;) n/t 23.06.05, 11:37
    • witch-witch ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 15:24

      • witch-witch Re: ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 15:25

        www.rafaltaras.com/portfolio/index.html
        • imagiro Re: ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 15:43
          uwielbiam malarstwo !!!!!!!!!!!!!!
          • witch-witch Re: ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 18:40

            Też kocham malarstwo, pomyśl Imagine, czym byłoby zycie bez muzyki, malarstwa, w
            ogóle sztuki i literatury, jakie puste i bezsensowne. Jak znajdę kilku ciekawych
            twórców to chętnie ci rzuce linka ..... a może chciałbyś zobaczyć i moje "knotki
            ciotki Leokadii" tzw. ilustratorskie? Ale to już bardziej na
            privie....Buziaczki..:))))
            __________
            • imagiro Re: ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 18:42
              chce !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • yoosh Re: ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 18:47
                BOshe, naprawdę? Nie wierzę!!!!!!!!!!!!!
                • imagiro Re: ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 18:49
                  Boscha tez lubie ...
                  zeus.ekt.gr/~vnatsios/paintings.php?lang=en
                  • yoosh Re: ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 18:51
                    Pralki czy lodówki? :)))))))))))))))
                    • imagiro Re: ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 18:53
                      kocham cie za twoja ignorancje .... chuliganiku
          • yoosh Re: ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 18:42
            a ja truskawki w szampanie :)))
            • imagiro Re: ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 18:43
              ty lko je i ty je
              • yoosh Re: ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 18:44
                ja jem nie ty je :)))))))))))))
                • imagiro Re: ReA mi się podoba takie... 23.06.05, 18:45
                  ty je sz
                  • lisavera Re: albo takie...... 24.06.05, 16:04

                    cgfa.sunsite.dk/w/p-wood3.htm
                    cgfa.sunsite.dk/w/p-wood2.htm

                    ******
    • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 20:06
      www.freiemalerei.de/htm/works_acryl_03.shtml#
      a co na to powiecie;)?
      • lisavera Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 20:10

        Oj krtysia cudowne, zwłaszcza ten w srodku. Nie wiedziałam, że takie lubisz....


        ******
        • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 20:13
          lisavera napisała:

          >
          > Oj krtysia cudowne, zwłaszcza ten w srodku. Nie wiedziałam, że takie
          lubisz...
          > .
          >
          >
          > ******
          O! nie !
          ja takich nie lubie ;)))
          ciekawa bylam jednak Waszego zdania....)
          • lisavera Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 20:18

            A ja lubię takie...też.:)))
            ******
            • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 20:24
              lisavera napisała:

              >
              > A ja lubię takie...też.:)))
              > ******

              :)
              i masz prawo ,mnie to sie nie podoba,bo po prostu azzz takiej wyobrazni mnioe
              mam;)
              • lisavera Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 20:46

                Masz ale zabrakło ci dobrych nauczycieli.
    • ech_o Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 21:11
      Przeczytałam wpisy, analizuję...
      Aha, brak mi kreatywności.
      Skąd czerpać pomusły do tworzenia sztuki?
      Skąd czerpiecie pomysły Wy, którzy coś tworzycie?
      Cokolwiek, nawet tylko na uzytek własny, ale trzeba wymyśleć. Czasema kopiuję
      sztukę, ale widzę, brak mi kreatywności - jak ją otworzyć? W jaki sposób
      otworzyć źródło kreatywności w sobie? Ktoś wie?
      • hansii eechcia... by the way 24.06.05, 21:22
        masz Ty czas, dziewcze, na spokojna konsumpcje, skoro tylko problem
        kreatywnosci Cie gnebi?

        W koncu kreuje sie cos, by moc to cos konsumowac?

        Chcesz sie scigac z Hong Kongiem?

        - dlaczego?
        • ech_o Re: eechcia... by the way 24.06.05, 21:37
          Odpowiedź dla Hansii:

          1. Nie znoszę zwotu "dziewczę".
          2. Kreatywność jest potrzebna każdego dnia, nawet dla najmniejszych spraw, nie
          tylko dla wielkiej sztuki plastycznej. Dla mnie ŻYCIE jest sztuką i dlatego
          pytam o pomysły na kreację.
          3. Pytanie kieruję do osób żyjących świadomie.
          • ziemiomorze Re: eechcia... by the way 24.06.05, 23:20
            Wszystkie teorie tworczosci zaczynaja od jednego: umiejetnosci 'wylaczenia
            krytyka' - glosu, ktory mowi 'nie, to sie nie uda', 'nie, nie umiesz', 'nie
            poradzisz sobie', 'zrobisz gorzej, niz inni' itd. Kiedy kazesz odejsc swojemu
            krytykowi, albo przynajmniej zamknac usta, mozesz pogalopowac na swoim koniku
            gdzie Ci sie zywnie podoba . Generalnie chodzi o to, ze niepowtrzymywany umysl
            generuje milion pomyslow, a udowodniono, ze ich ilosc przechodzi w jakosc, ze
            jeden inspiruje drugi.
            (Ten glos jest potrzebny, ale na innym etapie.)
            O tworczosci fajnie pisze Necka - wez sobie poczytaj moze,
            • ech_o Re: eechcia... by the way 25.06.05, 17:35
              Właśnie takiego surowego krytyka posiadam. Wiem również, że on jest mój i to ja
              powinnam nauczyć go pracy na moją korzyść:) Trudne to jednak, bo mam dobrze
              utrwalony wzorzec obwiniania się i wewnętrzny krytyk skrzętnie na nim bazuje.
              Dzięki za podpowiedź, poczytam.
              :)
          • hansii Bzdura... eechcia... by the way 25.06.05, 00:11
            ech_o napisała:

            > Odpowiedź dla Hansii:
            >
            > 1. Nie znoszę zwotu "dziewczę".
            > 2. Kreatywność jest potrzebna każdego dnia, nawet dla najmniejszych spraw,
            nie
            > tylko dla wielkiej sztuki plastycznej.
            Dla mnie ŻYCIE jest sztuką i dlatego
            > pytam o pomysły na kreację.
            > 3. Pytanie kieruję do osób żyjących świadomie.

            SLUSZNIE, ale MYLNIE - mi beatifully.... (nie "me" tylko "mi"!)

            Zycie to harmonia miedzy kreatywnoscia, a korzystaniem z jej lask,
            czyli konsumpcja.
            Wiesz to przeciez doskonale.
            czego Ci brak?
      • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 21:53
        ech_o napisała:

        > Przeczytałam wpisy, analizuję...
        > Aha, brak mi kreatywności.

        po wpisach rozpoznalas u siebie ,brak kreatywnosci?

        > Skąd czerpać pomusły do tworzenia sztuki?
        z otaczajacego Cie swiata ,mozesz czerpac pomysly.
        > Skąd czerpiecie pomysły Wy, którzy coś tworzycie?
        z otaczajacego nas swiata,z wlasnej fantazji.
        tzn.dlaczego nos u czlowieka ma byc po srodku twarzy,ja moge sobie wyobrazic
        ze nos powinien byc na czole.


        > Cokolwiek, nawet tylko na uzytek własny, ale trzeba wymyśleć.
        no tak! trzeba;)
        Czasema kopiuję > sztukę, ale widzę, brak mi kreatywności - jak ją otworzyć?

        nigdy kopia nie bedzie taka sama jak oryginal ,ta "roznica" juz Ciebie
        charakteryzuje.
        I wlasnie kopiujac cos otwierasz swoja kreatywnosc.

        Checi do wszystkiego trzeba checi,a to juz zalezy od Ciebie.
        • ech_o Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 22:13
          krtysia napisała:

          > ech_o napisała:

          > po wpisach rozpoznalas u siebie ,brak kreatywnosci?
          Po wczesniejszej analizie własnej osobowości (znam ją na wylot) i
          zamieszczonych linkach. Pewnie nie przyszło Ci do głowy, ze mogłam najpierw
          pomysleć, a dopiero potem na nowym dla mnie forum pisać?

          > z otaczajacego nas swiata,z wlasnej fantazji.
          > tzn.dlaczego nos u czlowieka ma byc po srodku twarzy,ja moge sobie wyobrazic
          > ze nos powinien byc na czole.
          Tu chylę czoła. Mało u mnie fantazji, aby zaakceptować rzeczony nos w innym
          miejscu niż być powinien. Podziwiam tych, którzy potrafią to wykonać w sztuce,
          ale sobie nie "wybaczam" takich udziwnień.

          > nigdy kopia nie bedzie taka sama jak oryginal ,ta "roznica" juz Ciebie
          > charakteryzuje.
          > I wlasnie kopiujac cos otwierasz swoja kreatywnosc.
          >
          > Checi do wszystkiego trzeba checi,a to juz zalezy od Ciebie.
          Dzięki, pomyslę. Tu mam odpowiedź na moje zahamowania plastyczne.


          • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 22:21
            ech_o napisała:

            > krtysia napisała:
            >
            > > ech_o napisała:
            >
            > > po wpisach rozpoznalas u siebie ,brak kreatywnosci?
            > Po wczesniejszej analizie własnej osobowości (znam ją na wylot) i
            > zamieszczonych linkach. Pewnie nie przyszło Ci do głowy, ze mogłam najpierw
            > pomysleć, a dopiero potem na nowym dla mnie forum pisać?

            Nic takiego nie przyszlo mi do glowy;) mozesz pisac co chcesz i jak chcesz.

            >
            > > z otaczajacego nas swiata,z wlasnej fantazji.
            > > tzn.dlaczego nos u czlowieka ma byc po srodku twarzy,ja moge sobie wyobr
            > azic
            > > ze nos powinien byc na czole.


            > Tu chylę czoła.
            nie pochylaj sie przed nikim tak szybko.Napewno w innych dziedzinach zycia
            jestes dobra.Np.matematyce...a ja tam jestem noga.;)

            Mało u mnie fantazji, aby zaakceptować rzeczony nos w innym
            > miejscu niż być powinien. Podziwiam tych, którzy potrafią to wykonać w
            sztuce,
            > ale sobie nie "wybaczam" takich udziwnień.
            >
            > > nigdy kopia nie bedzie taka sama jak oryginal ,ta "roznica" juz Ciebie
            > > charakteryzuje.
            > > I wlasnie kopiujac cos otwierasz swoja kreatywnosc.
            > >
            > > Checi do wszystkiego trzeba checi,a to juz zalezy od Ciebie.
            > Dzięki, pomyslę. Tu mam odpowiedź na moje zahamowania plastyczne.
            >
            >
            nie miej zadnych zachamowan w sztuce takze;)
      • lisavera Re: Potrzeba tworzenia ... 25.06.05, 09:46
        Przeczytałam wpisy, analizuję...
        > Aha, brak mi kreatywności.
        > Skąd czerpać pomusły do tworzenia sztuki?
        > Skąd czerpiecie pomysły Wy, którzy coś tworzycie?
        > Cokolwiek, nawet tylko na uzytek własny, ale trzeba wymyśleć. Czasema kopiuję
        > sztukę, ale widzę, brak mi kreatywności - jak ją otworzyć? W jaki sposób
        > otworzyć źródło kreatywności w sobie? Ktoś wie?

        ******

        Czasami zwykło się mówić:"Moja miłość do fizyki jest pozbawiona wzajemności"....
        I tak jest z twórczością artystyczną, bo ta cię to interesuje. Człowiek posiada
        określone zdolności np. do uczenia się, do przedmiotów ścisły albo bardziej
        praktycznych. Fromm powiada nawet,że bankierzy to tez ludzie generalnie twórczy.
        Kto nie jest twórczy?



        Przede wszystkim wykształcenie artystyczne i szkoła bardzo pomaga w wyrabianiu
        swojego talentu. Ja skończyłam szkołę artystyczną zagranicą, bardzo dużo mi
        dała. Przede wszytskim miałam szczęście, bo miałam wspaniałych naucycieli,
        którzy zarówno inspirowali jak i dawali wszystko z siebie, rozwijając nasze
        najlepsze strony, to były cudowne czasy. W Polsce też skończyłam szkołę
        artystyczną, ale mam bardzo złe wspomnienia i jestem rozczarowana moimi mało
        zaangazowanymi nauczycielami, ktorzy nie potrafili sztuki dawania i inspirowania
        zamiast tego słyszałm krytykę i krytykę i jak mało talentu mam w sobie i że nic
        ze mnie nie będzie i że mam iść zęby leczyć ludziom, heheheh. W Polsce
        zmarnowałam mój czas i 4,5 lat studiów. Natomiast zagranicą, zanim skończyłam
        szkołę już miałam wystawy.


        Jezeli chcesz być osobą kreatywną musisz wiedzieć gdzie twoja kreatywnośc leży,
        w czym jesteś kreatywny? Moze nie leży ona w malarstwie, a gdzie indziej? Musisz
        poznać siebie ze wszytskich stron.

        Źródło kreatywności to nie tylko same zdolności, to ćwiczenia i ćwiczwenia i
        ogromny upór za tym stojący. Powiem ci,że za jedną udaną akwarelą stoi czasami
        200 nieudanych. Taka jest prawda, wytrzymasz to?

        Ale jak mówię moja miłość do fizyki jest pozbawiona wzajemności, natomiast
        miłość do malarstwa jest bardzo odwzajemniona, szukaj moze miłości wzajemnej
        szkoda czasu na bezwzajemność.)))

    • rybolog Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 21:54
      A ja dzisiaj z mojej kasy, zrobilem jeszcze wiecej kasy...czy jestem artysta?
      • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 21:59
        rybolog napisał:

        > A ja dzisiaj z mojej kasy, zrobilem jeszcze wiecej kasy...czy jestem artysta?


        baaaaa!
        Super Gosciu jestes...;)
        I artysta tez...
        • rybolog Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 22:00
          magik? :)))
          • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 22:03
            rybolog napisał:

            > magik? :)))
            a nauczysz mnie? ,tez chce byc w tej dziedzinie /finansowj/ byc kreatywna:))

            ciesze sie ze Ci sie powiodlo;))
            • rybolog Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 22:11
              A lubisz ryzyko?

              PS. Dzisiaj to akurat mialem wiecej szczescia niz rozumu:)
              • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 22:22
                rybolog napisał:

                > A lubisz ryzyko?
                >
                > PS. Dzisiaj to akurat mialem wiecej szczescia niz rozumu:)


                lubie ryzyko;)
                byles na gieldzie?
                • rybolog Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 23:05
                  Napewno?:))) Nie zrobie Ci tego, bo mozesz zatracic wszelkie uczucia:)
                  • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 23:19
                    rybolog napisał:

                    > Napewno?:))) Nie zrobie Ci tego, bo mozesz zatracic wszelkie uczucia:)


                    ojej;))!
                    nie moge poskromic mojej ciekawosci....
                    co to bylo?
                    cos nie zgodnego z prawem,obyczajami,czy jeszcze co innego?
                    powiedz pliski!!!;)))
                    moze byc na priva;)))
                    • rybolog Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 23:31
                      Nie, nie...Twoje pierwsze spostrzezenie bylo trafne. Tylko zeby tak naprawde
                      grac i miec pelna kontrole, to musisz sie nauczyc kontrolowania swoich emocji.
                      To jest jeden z najwazniejszych czynnikow oprocz czasu...A z tego co wiem, to Ty
                      jestes artystka. A jak nia jestes to emocje sa tez jednym z najwazniejszych
                      czynnikow Twojej pracy...Tylko ze pomiedzy emocjami o ktorych ja pisze a tymi
                      ktore Ty masz jest zasadnicza roznica tzn...odwrotnosc. Oczywiscie, jak jestes
                      super czlowiekiem (takim jak ja) to uda Ci sie polaczyc te dwa rodzaje emocji.
                      Ale uwazaj, bo jedna z nich moze juz tak pozostac...czyli co wybierasz? gre czy
                      tworczosc? :)))
                      • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 23:48
                        rybolog napisał:

                        > Nie, nie...Twoje pierwsze spostrzezenie bylo trafne. Tylko zeby tak naprawde
                        > grac i miec pelna kontrole, to musisz sie nauczyc kontrolowania swoich emocji.
                        > To jest jeden z najwazniejszych czynnikow oprocz czasu...A z tego co wiem, to
                        T
                        > y
                        > jestes artystka. A jak nia jestes to emocje sa tez jednym z najwazniejszych
                        > czynnikow Twojej pracy...Tylko ze pomiedzy emocjami o ktorych ja pisze a tymi
                        > ktore Ty masz jest zasadnicza roznica tzn...odwrotnosc. Oczywiscie, jak jestes
                        > super czlowiekiem (takim jak ja) to uda Ci sie polaczyc te dwa rodzaje emocji.
                        > Ale uwazaj, bo jedna z nich moze juz tak pozostac...czyli co wybierasz? gre
                        czy
                        > tworczosc? :)))

                        Powiem Ci w sekrecie ze ja jestem rzemieslnikiem. Czyli umiem wytwarzac i
                        sprzedawac,aby robic to drugie umiem pohamowac emocje.
                        Czyli mozemy dzialac...
                        Tylko do tego to trzeba odwagi ,i tu mamy problem.
                        • rybolog Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 23:56
                          Brak odwagi mozna przezwyciezyc zrozumieniem tego calego mechanizmu. Czyli
                          odwrotnosci normalnego zycia. "zmyslem tekstu" - tak, to jest nastepny bardzo
                          wazny czynnik jak wychodza "newsy". Szybkie skanowanie tego tekstu i zrozumienie
                          co te dzikusy tak naprawde chca ci powiedziec.:)

                          Ale fakt, ta zabawa to tylko dla odwaznych albo dla tych co maja duzo kasy do
                          stracenia:)
                          • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 24.06.05, 23:58
                            rybolog napisał:

                            > Brak odwagi mozna przezwyciezyc zrozumieniem tego calego mechanizmu. Czyli
                            > odwrotnosci normalnego zycia. "zmyslem tekstu" - tak, to jest nastepny bardzo
                            > wazny czynnik jak wychodza "newsy". Szybkie skanowanie tego tekstu i
                            zrozumieni
                            > e
                            > co te dzikusy tak naprawde chca ci powiedziec.:)
                            >
                            > Ale fakt, ta zabawa to tylko dla odwaznych albo dla tych co maja duzo kasy do
                            > stracenia:)


                            hmmmm....to ja jeszcze poczekam,ale zglosze sie jak bede gotowa;))
                            • rybolog Re: Potrzeba tworzenia ... 25.06.05, 00:00
                              Sa jednak szczesciarze ale to zazwyczaj trwa krotko:)
                              • krtysia Re: Potrzeba tworzenia ... 25.06.05, 00:06
                                rybolog napisał:

                                > Sa jednak szczesciarze ale to zazwyczaj trwa krotko:)

                                ja napewno do takich nie naleze;)
                                dobranoc;)
                                • rybolog Re: Potrzeba tworzenia ... 25.06.05, 00:07
                                  Dobranoc, spij dobrze:)
    • psychopata.z.borderline a po co tworzyć, jak jest coś takiego jak 24.06.05, 22:30
      "Tuesday night music club" Sheryl Crow
Pełna wersja