white_cashmere
24.06.05, 16:01
Tak mi się właśnie nasunęło...
Kiedy dwoje ludzi patrzy w jednym kierunku, to ową "częściową ślepotę" można
by potraktować wręcz jako porozumienie dusz. Co jednak wtedy, gdy ktoś już
PATRZY, następnie dostrzega, a ty nieszczęsny człowieku właśnie przychodzisz?
"Zasłaniasz mi sobą świat" ?
:)