Ucieczka swinek dwoch

25.06.05, 12:14


Tadeusz Różewicz


Ucieczka świnek dwóch
z obozu zagłady
rzeźni

dziś opowiedział mi ktoś
historię zabawną
i ciekawą wielce... działo się
to na wyspie gdzie Angielczyków plemię
owce klonuje gdzie mleko
krowie ma kobiece właściwości pokarmowe
gdzie waryjują ludzie
a nawet psy
co zjadły mączkę z mózgu baraniego

świnki te uciekły z rzeźni
zrobiły podkop pod ogrodzeniem
uciekły przez pole i lasek
przepłynęły strumyk i rzekę

ruszyły w pogoń straże psy
śmigłowce
beczały na łące
sklonowane owce

aż wreszcie schwytano zbiegi
"ludzkość" tym razem ruszyła na pomoc
ruszyła na pomoc
i zamiast świnki
przerobić na szynki i schaby
władze zapewniły im rentę
i dożywocie Sam następca tronu
otoczył świnki ochroną
po tej wiadomości
wiara nadwątlona
znów do mnie wróciła

PS.
w trzy dni później przeczytałem
że życie świnek nie jest pewne
bo właściciel rzeźni wytoczył proces
chce odzyskać świnki-szynki
i przerobić je na bekon kiełbaski nóżki żeberka
(prawo jest po jego stronie... prawo własności...
a w mglistym Albionie
prywatna własność
to rzecz święta)...

jak się skończyła historia świnek nie wiem
bo zaczął się wiek nowy i era
Harrego Pottera
Zła muzyka
(uwagi na marginesie festiwalu piosenki)

zła muzyka to wiatry
wypróżniającego się demona
Kakafonia Kakanie
zła muzyka jest g...
na którym poślizgnął się
wywrócił i połamał idol
z okazji kolejnej Love Parade
w Berlinie pod hasłem
"muzyka jest kluczem"
uczestnicy zostawili po sobie
kilkaset ton śmieci prezerwatyw
i jednego trupa

producenci złej
muzyki
winni być
kastrowani

pozbawieni uszu
będą śpiewali
cienko w piekle

emerytowani brodaci "idole"
podrygują
na funebralnych festiwalach
w wianuszku liryczących
bachantek od siedmiu boleści

stary palant wspomina
dżes w katakumbach PRL-u
męczenników w czerwonych skarpetkach
ze łzą w oku
z włosami jak św. Genowefa
ryczy
jacieko jaciekoch jaciecham

towarzyszy im
wyprany z dowcipu
mistrz
ceremonii
"konferansjer" który
zwraca to co gadał przed laty

a biedna publika
wszystko łyka
robi owacje na stojąco
siedząco
i pod siebie...

********

dobrze, ze mamy
tych paru poetow...






    • luty10 Re: Ucieczka swinek dwoch 25.06.05, 16:50
      no co jest? :))
      • fleuret Re: Ucieczka swinek dwoch 25.06.05, 16:54
        no nie jadam mięska
        • krtysia Re: Ucieczka swinek dwoch 25.06.05, 16:56
          ja jadam cielecinke,i rybki;))))
      • psychopata.z.borderline Re: Ucieczka swinek dwoch 25.06.05, 17:59
        nic, nie będę po raz drugi wklejać tego samego
    • alpha01 [...] 27.06.05, 13:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • eary och.. nic sie nie uczysz 27.06.05, 13:12
        Niektorzy tak mają.. ze nic sie nie ucza..
        Mowi sie o nich debile.
    • bardzo.niegrzeczny Re: Ucieczka swinek dwoch 26.07.05, 19:52
      luty10 napisał:

      >
      >
      > Tadeusz Różewicz
      >
      >
      > Ucieczka świnek dwóch
      > z obozu zagłady
      > rzeźni
      >
      > dziś opowiedział mi ktoś
      > historię zabawną
      > i ciekawą wielce... działo się
      > to na wyspie gdzie Angielczyków plemię
      > owce klonuje gdzie mleko
      > krowie ma kobiece właściwości pokarmowe
      > gdzie waryjują ludzie
      > a nawet psy
      > co zjadły mączkę z mózgu baraniego
      >
      > świnki te uciekły z rzeźni
      > zrobiły podkop pod ogrodzeniem
      > uciekły przez pole i lasek
      > przepłynęły strumyk i rzekę
      >
      > ruszyły w pogoń straże psy
      > śmigłowce
      > beczały na łące
      > sklonowane owce
      >
      > aż wreszcie schwytano zbiegi
      > "ludzkość" tym razem ruszyła na pomoc
      > ruszyła na pomoc
      > i zamiast świnki
      > przerobić na szynki i schaby
      > władze zapewniły im rentę
      > i dożywocie Sam następca tronu
      > otoczył świnki ochroną
      > po tej wiadomości
      > wiara nadwątlona
      > znów do mnie wróciła
      >
      > PS.
      > w trzy dni później przeczytałem
      > że życie świnek nie jest pewne
      > bo właściciel rzeźni wytoczył proces
      > chce odzyskać świnki-szynki
      > i przerobić je na bekon kiełbaski nóżki żeberka
      > (prawo jest po jego stronie... prawo własności...
      > a w mglistym Albionie
      > prywatna własność
      > to rzecz święta)...
      >
      > jak się skończyła historia świnek nie wiem
      > bo zaczął się wiek nowy i era
      > Harrego Pottera
      > Zła muzyka
      > (uwagi na marginesie festiwalu piosenki)
      >
      > zła muzyka to wiatry
      > wypróżniającego się demona
      > Kakafonia Kakanie
      > zła muzyka jest g...
      > na którym poślizgnął się
      > wywrócił i połamał idol
      > z okazji kolejnej Love Parade
      > w Berlinie pod hasłem
      > "muzyka jest kluczem"
      > uczestnicy zostawili po sobie
      > kilkaset ton śmieci prezerwatyw
      > i jednego trupa
      >
      > producenci złej
      > muzyki
      > winni być
      > kastrowani
      >
      > pozbawieni uszu
      > będą śpiewali
      > cienko w piekle
      >
      > emerytowani brodaci "idole"
      > podrygują
      > na funebralnych festiwalach
      > w wianuszku liryczących
      > bachantek od siedmiu boleści
      >
      > stary palant wspomina
      > dżes w katakumbach PRL-u
      > męczenników w czerwonych skarpetkach
      > ze łzą w oku
      > z włosami jak św. Genowefa
      > ryczy
      > jacieko jaciekoch jaciecham
      >
      > towarzyszy im
      > wyprany z dowcipu
      > mistrz
      > ceremonii
      > "konferansjer" który
      > zwraca to co gadał przed laty
      >
      > a biedna publika
      > wszystko łyka
      > robi owacje na stojąco
      > siedząco
      > i pod siebie...
      >
      > ********
      >
      > dobrze, ze mamy
      > tych paru poetow...
      >
      >
      >
      >
      >
      >
Pełna wersja